Strony

sobota, 20 czerwca 2026

O Białymstoku

                Rezydencja Branickich

W Białymstoku jest kilka szlaków, którymi można wędrować:

1. Szlak rodu Branickich

2. Szlak różnych religii i narodowości.

3. Szlak białostockich fabrykantów

4. Szlak architektury drewnianej

5. Szlak języka Esperanto

Białystok powstał w XVII wieku. Jego specyficzna natura kształtowała się w klimacie współistnienia wielu narodowości, wyznań, kultur, obyczajów i tradycji. Miasto było /i nadal jest / miejscem ,gdzie spotykali się i żyli obok siebie Polacy, Białorusini, Żydzi, Niemcy, Rosjanie, Tatarzy, Ukraińcy i Romowie.

Ród Branickich herbu Gryf władał Białymstokiem już od trzech pokoleń, kiedy Jan Klemens Branicki, hetman wielki koronny, pojął za żonę siostrę króla Stanisława Augusta Poniatowskiego - Izabellę. 

Ta para nadała miastu charakter niepowtarzalny. Powstał wtedy nie tylko zespół pałacowo-ogrodowy. W mieście zostało powołane do życia szkolnictwo i służba zdrowia, wybudowano ratusz i pocztę, domy zajezdne, szpital, przytułek, remizę strażacką i pierwszy w Polsce teatr - była to założona w 1748 roku Białostocka Komedialnia. Za ich czasów powstało w Białymstoku wiele szkół - w tym Wojskowa Szkoła Inżynierii i Budownictwa i tzw. Szkoła Podwydziałowa podległa bezpośrednio Uniwersytetowi Wileńskiemu.

Katolicy mieszkali w Białymstoku od początków jego istnienia. Pod koniec XVIII wieku osiedliło się tu też wielu muzułmanów. A w dobie XIX-wiecznej industrializacji wraz z przemysłowcami pojawili się ewangelicy i zaczęli wznosić świątynie. Z kolei do wybuchu II wojny niemal połowę ludności stanowili Żydzi. A jeśli chodzi o prawosławnych to jest ich tu najwięcej w Polsce.

Białystok był też miastem fabrykanckim. Fabrykanci zaczęli się w nim pojawiać głównie dzięki postanowieniu kongresu wiedeńskiego w 1815 roku o utworzeniu Królestwa Polskiego. Kiedy po upadku powstania listopadowego w 1830 roku wprowadzono wysokie cła, a nawet zakaz eksportowania niektórych wyrobów wełnianych z Królestwa do Rosji, do Białegostoku zjechali się przemysłowcy. Oczywiście głównie Niemcy i Żydzi. Jako że Białystok należał wtedy do Imperium Rosyjskiego, był to doskonały sposób na ominięcie granicy i cła jednocześnie. 

Pozostały po tamtych czasach Fabryka Steina, Pałac Tryllinga, Fabryka Tytoniu Fajwla Janowskiego, Zakłady Nowika i osada fabryczna Hasbacha. W budynkach tych mieszczą się obecnie główne centra handlowe.

W dawnej posiadłości białostockiego fabrykanta Szmula Cytrona znajduje się siedziba Muzeum Historycznego. Jest tu makieta XVIII-wiecznego Białegostoku z czasów tuż po śmierci Jana Klemensa Branickiego. Jest tu także wiele pamiątek związanych z osadnictwem tatarskim na pograniczu polsko-litewsko-białoruskim. Po muzeum oprowadzał nas młody doktorant, niesamowicie wprost zafascynowany i zakochany w swoim mieście.

U podstaw dzisiejszej tożsamości Białegostoku leżała drewniana architektura. Do dzisiaj w dzielnicach Bojary oraz Chanajki można obejrzeć urocze drewniane domki.

W tym miescie urodził się i spędził dzieciństwo twórca języka Esperanto - Ludwik Zamenhoff.

W Białymstoku na potrzeby Izabeli Branickiej został wybudowany tzw Pałacyk Gościnny. Wieść niesie, że w pałacyku tym Izabela lubiła przyjmować gości, a szczególnie często spotykała się ze swoim nadwornym architektem Janem Sękowskim. Okolicznością łagodzącą był niewątpliwie fakt, że Izabela była o 42 lata młodsza od męża Jana Klemensa Branickiego.

Rezydencja Branickich czyli piękny barokowy pałac /zwany Wersalem Północy/ został niestety doszczętnie wypalony w roku 1944. Odbudowano ją i obecnie mieści się w niej Akademia Medyczna. Pałac otacza przepiękny park.

W Białymstoku oglądałam także z zachwytem rzeźby znajdujące się na dachu Pałacu Branickich. Szczególnie Dwie Gracje, umieszczone za fasadzie ogrodowej. Wyrzeźbił je po ukończeniu odbudowy pałacu mój ojciec Leon Machowski. 


PS. Był to urywek z mojej książki "Mój kraj nad Wisłą"

PS.2 Czy ktoś z Was mieszka w Białymstoku?


30 komentarzy:

  1. Wprawdzie Stokrotko nie mieszkam w Białymstoku, ale po lekturze tego posta, jest mi o wiele bliższe niż do tej pory. Pozdrawiam sobotnio, 20 minut na zakupach , w tym była i...Stokrotka ;-) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jardianie bardzo się cieszę z kazdej Twojej wizyty w Stokrotce :-)

      Usuń
  2. Witaj Stokrotko
    Kiedyś w Białymstoku miałam rodzinę.
    I chyba już dawno temu pisałaś o tym mieście i pałacu. A może się mylę?
    Ale przeczytałam jak zawsze z zainteresowaniem. Ciekawie piszesz. Tyle informacji...
    Pozdrawiam upalnym początkiem lata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i jeszcze odpowiedź na Twoje pytanie.
      Oczywiście lubię się wyciszyć oglądając piękne obrazy

      Usuń
    2. Ismeno jeśli masz moją książkę "Mój kraj nad Wisłą" to znajdziesz w niej ten tekst.

      Usuń
    3. Ismeno... tak myślałam...

      Usuń
  3. Tam jeszcze nie dotarłam, a szkoda, bo pałac przepiękny, no a dla Ciebie ma szczególne znaczenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja koleżanka jest z Białegostoku i właśnie się przeprowadza tam z powrotem po dekadzie w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zwiedzałam kiedyś i powiem, że najbardziej podoba mi się pałac z zadbanym parkiem oraz bazylika stojąca nieopodal:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie byłam nigdy w Białymstoku, ale moja matka przyjaźniła się z kobietą, pochodzącą z tamtych rejonów. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam jak pisałaś że w wielu miejscach w Polsce a także za granicą są rzeźby Twojego taty.
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam kiedyś w Białymstoku, zimą, przez chwilę ale nie zdążyłam nic zobaczyć... Chętnie bym tam wróciła.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie, to nie moje rejony. Możliwe że kiedyś przejeżdżałem tamtędy, albo jakąś obwodnicą, na pewno nigdy nie zwiedziłem tego miasta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam w Białymstoku i to miasto naprawdę mnie zachwyciło. Zdecydowanie ma w sobie to "coś"! To urokliwe, zielone miasto zachwyca niepowtarzalnym klimatem, który wynika z wielokulturowej historii oraz wspaniałego położenia na skraju Podlasia.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. W samym Białymstoku nigdy nie byłem. Sądzę, że powodem takiego zagęszczenia ludności żydowskiej w tym mieście oraz w ogóle na wschodnich terenach Polski jest „Strefa osiedlenia”, istniejąca w latach 1791-1917, stanowiąca zachodnią część Imperium Rosyjskiego, w której nakazywano zamieszkiwać społeczności żydowskiej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mieszkałem w Białymstoku, ale odwiedziłem go dwa razy - było miło.
    Przypomnę, że jest jeszcze Bialystock w kosmosie - Planetoid nr 46977.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam Białegostoku Stokrotko ale od razu poznałam Twój tekst z ostatniej książki.
    I ciągle czekam na następną ! Kiedy będzie?
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  14. Pani Stokrotko Babcia pyta kiedy będzie nowa książka.
    Ja też pytam.
    Pozdrawiamy Panią wszyscy w rodzinie.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu nie planuję napisania następnej książki.

      Usuń