niedziela, 4 października 2026

Klub Przyjaciół Muzeum Łazienki Królewskie

 


To było tak:

Szłam sobie jedną z najpiękniejszych alejek Łazienek Królewskich gdy nagle idąca z naprzeciwka pani podeszła do mnie i zapytała:

- Pani to chyba często przychodzi do Łazienek? Bo ostatnio kilka razy panią widziałam...

- Bardzo często - odpowiedziałam - prawdę mówiąc to od kiedy się urodziłam...

- No właśnie - roześmiał się ta pani i zapytała: - A może chce pani należeć do Klubu Przyjaciół Łazienek.

- Oczywiście, że chcę - odpowiedziałam.

Wtedy ta pani powiedziała mi żebym weszła do budynku Podchorążówki /to ten budynek w którym była szkoła podchorązych a 29 listopada 1830 roku pod wodzą ppor Piotra Wysockiego rozpoczęło się Powstanie Listopadowe/ i tam się wszystkiego dowiem...

No i dowiedziałam się. I po opłaceniu wpisowego otrzymałam wczoraj złotą kartę /ta po lewej stronie na zdjęciu wyżej/ i pakiet powitalny o nazwie "Przyjaciele Zachwytów". W ramach tej karty będę mogła bezpłatnie brać udział we wszystkich wydarzeniach kulturalnych jakie odbywają się w pałacach, muzeach i budynkach Łazienek Królewskich. No i jeszcze parę innych udogodnień i zniżek otrzymałam...

I w ten sposób stałam się Przyjaciółką Łazienek Królewskich.

Tak prawdę mówiąc to zawsze nią byłam.... no ale teraz mam to wydrukowane na Złotej Karcie..😊

A teraz kilka zdjęć wczesnojesiennych z Parku Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego...












P.S A do Towarzystwa Przyjaciół Warszawy też należę. I to od wielu już lat...

38 komentarzy:

  1. Świetna wiadomość Stokrotko, pozdrawiam. I zdjęcia też świetne, poczułem się, jakbym tam był :-)) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz w Warszawie to koniecznie przyjdż do Łazienek Królewskich :-)

      Usuń
  2. To może i my się zadeklarujemy jako przyjaciele? Często chodzimy do Łazienek przecież.
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała historia! Piękne zwieńczenie Twojej miłości do tego wyjątkowego miejsca :))
    Serdecznie pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieloletnia miłość do Łazienek wreszcie została zalegalizowana i potwierdzona na piśmie, a właściwie na Złotej Karcie. I bardzo słusznie - skoro człowiek bywa gdzieś od urodzenia, to po tylu latach należy mu się już chyba status członka honorowego, a nie zwykłego spacerowicza. Piękna historia i jeszcze piękniejszy dowód na to, że czasem warto dać się zaczepić obcej pani w parkowej alejce. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedyne miejsce w Polsce - którego brak odczuwam boleśnie. Ale "to se ne wrati"..... jak mówią bracia Czesi. Podejrzewam, że gdybym spisywała czas, w którym byłam licealistką to wyszłoby, że znacznie częściej bywałam wtedy w Łazienkach niż w szkole. Ale to skaza rodzinna, bo w czasach gdy mój osobisty ojciec był w liceum to też częściej trafiał do Łazienek niż do szkoły.A poza tym "Żmichowska" była stanowczo za blisko Łazienek i czasem mi się jakoś w niewłaściwe wejście trafiało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Aniu że masz piękne wspomnienia związane Łazienkami Królewskim...:-)

      Usuń
  6. Ależ super niespodzianka! Gratuluję Ci tego wyróżnienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. To z pewnościa bardzo miłe wyróżnienie! Piękne zdjęcia tych drzew.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusiu w rzeczywistości Łazienki są jeszcze piękniejsze :-)

      Usuń
  8. To teraz prosimy o relacje z wydarzeń w Łazienkach
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  9. ja wrócę do wybaczania, bo nie zdążyłam.
    Wybaczyć mogę, gdy zrozumiem dlaczego? ale nie zapomnę nigdy i nigdy nie będzie już tak samo a najpewniej więzi się poluzują i zginą...

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! A spacer po alejkach bardzo sympatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy tam nie byłam, ale w przyszłym roku planujemy wycieczkę do Warszawy, więc kto wie. :)
    Swoją drogą, mój kolega ze studiów jest pracownikiem naukowym w tamtejszym muzeum, w każdym razie był w zeszłym roku (ale sądzę, że to się nie zmieniło).

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie odwiedźcie Łazienki. Z pewnością nie pożałujecie :-)

      Usuń
  12. Wow, to jesteś teraz VIPem /Vipką :-)
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  13. No i fajnie, masz papier potwierdzający Twe uwielbienie dla Łazienek. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajnie Pani Stokrotko!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję Złotej Karty i życzę wielu kolejnych zachwytów, spacerów i pięknych spotkań w tym wyjątkowym miejscu! 🌿🍂

    OdpowiedzUsuń
  16. Łazienki są przepiękne—wiem to ze zdjęć. Niestety, nie pamiętam, kiedy w ogóle w nich byłem—pewnie na początku lat 70. XX wieku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym chodziła, też zapisałabym się do tego stowarzyszenia, bo Łazienki wspominam bardzo przyjemnie z czasów studenckich. Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Klub Przyjaciół Muzeum Łazienki Królewskie

  To było tak: Szłam sobie jedną z najpiękniejszych alejek Łazienek Królewskich gdy nagle idąca z naprzeciwka pani podeszła do mnie i zapyta...