piątek, 2 stycznia 2026

Koniec i początek

Zgodnie z ludowym zwyczajem wchodząc w Nowy Rok, dobrze jest pozbyć się starych zmartwień i problemów. Najlepiej spisać je /łącznie z imieniem osoby lub osób z którymi nie chcemy mieć już nic wspólnego/ na czerwonej kartce i dokładnie spalić. Skutecznym sposobem jest też dokładne sprzątanie, byle jeszcze przed sylwestrem, by przez pomyłkę nie wymieść potem młodziutkiego, noworocznego szczęścia. Odcięcie się grubą kreską od "starego", od dawnych błędów oraz porażek i rozpoczynanie nowego etapu jeszcze raz, z czystym kontem to wspaniałe uczucie porównywalne do tego z dzieciństwa...

A więc wyobraźmy sobie że jesteśmy małym dzieckiem i siedzimy przed białą, pustą kartką .... i chcemy na niej narysować albo namalować coś pięknego...

Co o tym myślicie?

Bo ja wczoraj już coś na tej kartce naszkicowałam...

Ale...

Nie wiem czy pamiętacie, że w marcu ub roku gdy wyjechaliśmy do sanatorium to para gołębi założyła sobie w naszej loggi gniazdo. Wylęgło się dwoje dzieci.

Pisałam o tym tutaj:

https://stokrotkastories.blogspot.com/2025/04/nie-bardzo-chciani-goscie.html

1 stycznia 2026 zauważyłam te wyrośnięte już gołębie w loggi. Siedziały sobie zmarznięte najpierw tutaj,

a potem przeniosły się na bardziej wyeksponowane miejsce:


Z tego wniosek że:

Ten rok zapowiada mi się podobnie. Będę miała znowu "nie bardzo chcianych gości". Bo wygląda na to, że te gołębie to chłopiec i dziewczynka i że mają się ku sobie i jak pod koniec zimy znowu pojedziemy podreperować zdrowie to jak wrócimy to...
No "nic to Baśka"... Odchowałam już dawno dwoje dzieci, potem uczestniczyłam w odchowaniu dwóch wnuków, a potem były te ptasie dzieci... Wychodzi na to, że będą następne...

Przecież ŻYCIE jest najważniejsze...

60 komentarzy:

  1. Rysować nie umiem, kartek z imionami palic nie zamierzam, pókim zdrowa na umyśle, spróbuję poradzić sobie i z wrogami:-)
    Posprzątam dziś, nowe porządki w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ładnie sobie siedzą! I widoki mają dalekie na przyszłość :-)
    Macie zarezerwowany już pokój w sanatorium? Dokąd jedziecie? Do Nałęczowa czy gdzieś w inne miejsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mamy jeszcze żadnej rezerwacji. To dopiero plan na marzec albo kwiecień :-)

      Usuń
  3. To przesłanie na końcu bardzo mi się podoba.
    Dbaj o siebie Stokrotko.
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tym roku mam zamiar wreszcie porządnie o siebie zadbać. :-)

      Usuń
  4. Stokrotko - jeszcze raz wszystkiego dobrego. Dziś piątek - dwa zejścia i dwa wyjścia na czwarte piętro, w tle trzecie. Sprzątam w poniedziałek, sprzątałem w środę.

    OdpowiedzUsuń
  5. PS. Znalazłem kiedyś fajny mem - przyszedł do mnie na telefon zresztą - "Ciesz się życiem i nie szukaj dziury w całym". To takie moje motto , odnośnie mnie . Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  6. Z NFZ sanatorium przysługuje co kilka lat, więc tegoroczny wyjazd wygląda na prywatny, ale kto bogatemu zabroni? Tego właśnie życzę w nowym roku, by było nas stać na dbanie o siebie i rodzinę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko - nie czuję się bogata... ale jeśli chodzi o zdrowie moje i moich najbliższych to jestem gotowa wydać wszystko do ostatniego grosza.
      Serdeczności

      Usuń
  7. Na razie jeszcze odreagowywuję noc sylwestrową. A to te same gołębie co przedtem czy może inna parka, której ta poprzednia opowiedziała "o świetnej miejscówce" na waletowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - to najprawdopodobniej są te gołębie, które mi się wylęgły w marcu ub. roku w loggi i mieszkały tu dopóki nie nauczyły się latać. Jak już wyleciały na dobre, to zlikwidowałam gniazdo w skrzynce kwiatowej i .... z pomocą starszego wnuka wyszorowałam i odkaziłam całą loggię. A teraz one znowu tu przyleciały - ptaki mają pamięć czy też instynkt...

      Usuń
  8. Wolę bardziej przyziemne sposoby, jak np. rozmowa. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słusznie Karolinko. Ale niestety, czasami rozmowa nic nie zmienia...
      Serdeczności

      Usuń
  9. Każde zamawianie szczęścia na nowy rok jest dobre, jeśli sprawia frajdę zamawiającemu.😉👏

    OdpowiedzUsuń
  10. Ho ho, nie wiedziałam o tym sprzątaniu, z którym trzeba zdązyc przed Sylwestrem, a w tym raoku tak własnie zrobiłam!!!! ZNaczy będzie dobry rok. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z pewnością będzie dla Ciebie dobry rok :-)

      Usuń
  11. Nie znałam tego sposobu na pozbycie się wszystkiego, co złe, ale i tak nie skorzystam. Nie jestem przesądna.:))
    Wszystkiego dobrego , Jadwigo.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za życzenia. Odwzajemniam z całego serca.

      Usuń
  12. Życie jest najważniejsze, więc je szanuję. I swoje, i innych. Przynajmniej się staram, żebym potem nie musiała palić czerwonych kartek:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jedynym sposobem na pozbycie się zmartwień jest amnezja.😃 Miłego weekendu.❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie Halinko! Zapomnieć to co złe!!!
      Serdeczności :-)

      Usuń
  14. Zmienia się numer dnia, jak trzysta z hakiem razy w roku. nawet niektóre kalendarze można wymienić parę tygodni wcześniej lub później. Pierwszego stycznia jak zwykle przed śniadaniem udałem się na parokilometrowy spacerek (Mareczek)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam że bardzo lubisz spacery. Tak jak ja :-)

      Usuń
  15. Jako człowiek już bardzo wiekowy potwierdzam, że usunąć przykre wspomnienia jest bardzo trudno.
    A te Pani gołębie to chyba bardzo dobra wróżba.
    Też Mareczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma Pan rację. Życzę wszystkiego dobrego :-)
      A gołębie znowu urzędują w loggi.

      Usuń
  16. Każdy nowy dzień jest jak biała kartka, którą zapisujemy każdą chwilą. Czasami tego co złe nie da się całkowicie wykreślić z życia, ale można wykorzystać nowe, białe szanse, które są przed nami.
    Z tym rysowaniem, kto wie może się zmierzę, z naciskiem na może :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nowy Rok ledwo wystartował, a tu już lokatorzy z własnym programem rozrodczym — i to bez pytania o zgodę! ;) Wygląda na to, że Twoja loggia ma status ekskluzywnego osiedla „Pod Ciepłym Parapetem”. Cóż — jedni spalają stare troski, a u Ciebie życie przylatuje… na skrzydłach i robi restart po swojemu. Może to znak, że będzie rok pełen ruchu, gruchania i… nieplanowanych wzruszeń 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ to przepiękny komentarz!!! Najserdeczniej Ci dziękuję :-)

      Usuń
  18. Byłabym szczęśliwa, mając balkon i "własne" gołębie.
    Szkoda, że dopiero teraz dowiedziałam się o czerwonej kartce, bo stare zmartwienia weszły za mną w nowy rok. Wczoraj odwiozłam mamę do kliniki onkologii, wszystko dopiero się zaczyna. Ciężki rok nas czeka. I nic mnie nie cieszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból. I ja kiedyś odwoziłam Mamę do szpitala.... i ciągle mi się przypomina tamten czas.
      Przytulam serdecznie.

      Usuń
  19. Stokrotko kochana uświadomiłam sobie, że od lat mam wredną koleżankę w pracy. Nie mogę się jej pozbyć bo musiałabym zmienić pracę. Nie chcę też aby dochodziło do scysji czy jakichś kłótni między nami bo ona jest ulubienicą szefa. A może nawet czymś więcej?
    Chyba muszę przestać na nią zwracać uwagę i nie przejmować się złośliwymi uwagami. Ciężko będzie.
    A te Twoje gołębie mnie wzruszyły. Chociaż wiem, że nie powinnaś dopuścić aby na wiosnę się rozmnożyły.
    Powodzenia Stokrotko.
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - i ja miałam koło siebie wredne koleżanki w pracy. Znam ten ból.... Musisz sobie jakoś poradzić i podjąć decyzję najmniej dla Ciebie bolesną.

      Usuń
  20. Tak, życie toczy się dalej i obok nas. Czy tego chcemy, czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie gołąbki,,stają na drodze,,, więc teraz ,,powypadkowy,, pomieszkuje ze mną .
    Czasem chcialoby sie zapomnieć mniej przyjemnychadoswiadczen i emocji, ale czy babcia Demencja zdazy przyjsc w pore, przed sądem ostatecznym?-nie wiadomo. Dziś mam taki dzień, że refleksja dopadła mnie...,,dozgonna,,, co pewnie znajdzie swoje odzwierciedlenie, ale na czystej karcie bloga....
    Jeszcze gniazda nie budują, tylko ,,badają teren,, ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę za wcześniej na budowanie gniazda. Ale wyraźnie mają się ptaszyny ku sobie...

      Usuń
    2. ...zapomniec o mniej przyjemnych doswiadczeniach....itd.
      Chyba wrócę w końcu do poprzedniej klawiatury, bo z ta mam przejścia....jak nie dopilnuję.

      Usuń
    3. Te klawiatury czasami są wredne :-))

      Usuń
  22. Pani Stokrotko ja mam taką prośbę na ten nowy rok. Proszę żeby Pani nadal pisała ten blog.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  23. chcąc czy nie bez kartek czy z kartkami, podświadomie się odcinamy i coś tam sobie planujemy i postanawiamy w głowie...częściej niż raz do roku. i dobrze, po co czekać na okazje. która w dodatku zwyczajnie nie do końca działa. kiedyś dokładnie w nowym roku rzucałam palenie...co roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zawsze na początku roku obiecuję sobie, że przestanę się przejmować rzeczami na które nie mam wpływu.... I nadal się przejmuję...

      Usuń
  24. To może ja też coś narysuję. Aż mnie świerzbi ręka. Dosłownie. Od gołębi ciężko się odgonić to fakt. Tymczasem czekam na śnieg w moim mieście. W Szczawnicy tylko leciutko liznelismy zimy.

    Wszystkiego najlepszego Stokrotko Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  25. Te gołębie to znak, że życie nieustannie przynosi coś nowego. Czasem nieproszonych gości, a czasem cuda. Czyste konto, czyste serce i już można rysować coś pięknego:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mam nikogo, kogo chciałabym z kartką czerwoną usunąć ze swojeo życia. Na skutek powypadkowych przypadłości nie dałam rady przygotować wszystkiego tak jak co roku. Lampki mojej ulubionej choineczki - prezent od wnuczki sprzed lat nie swieciły się w tym roku. poprzestalam na stroiku.... wszystko nie to, nie tak. Czekam na wiosnę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donko - wiem że tam u Ciebie straszliwe śniegi - jak to w górach.
      No i dołączam się do wspólnego czekania na wiosnę.
      Serdeczności.

      Usuń
  27. Stokrotko, natura się odradza więc i Nowy Roczek będzie obfity w odradzające się dobre wydarzenia. Na pewno. Tego życzę Wam i sobie, a przede wszystkim zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  28. Gruba kreska i Mozart.
    youtu.be/nFVsNU_Ruqk
    Miłego poniedziałku:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widać, że gołębiom u Was dobrze. Ptasim radiem rozniesie się fama i już się nie opędzicie 🙂.
    Próbowałam wymyślić co bym napisała na czerwonej kartce i chyba nikt nie zalazł mi za skórę aż tak bardzo, żebym musiała stosować przesądy i czary. Ale czerwone kartki w szufladzie mam jakby co.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Jeśli chodzi o gołębie to panuję nad sytuacją. Na razie są tylko te, które w tej loggi kiedyś się wykluły.
      2. Tak naprawdę nie życzę Ci abyś musiała z czerwonej kartki skorzystać.

      Usuń

10 bilionów dolarów

                                                                  Slumsy w Afryce Obecnie na świecie są 44 monarchie, a majątek rządzących ...