Szkuta czerska to zabytek archeologiczny /pozostałości wraku szkuty wiślanej z drugiej połowy XV wieku/ odkopany w roku 2009 w Czersku koło Góry Kalwarii. To pierwszy odkryty w Polsce dobrze zachowany i duży, średniowieczny statek służący do spławu zboża.
Po wypompowaniu wody ze stawu i usunięciu piasku ukazał się taki widok...
Szkutę zmierzono, pobrano z niej próbki i zatopiono, wychodząc z założenia że jeśli przez tyle wieków woda ją zakonserwowała ... to można ją nadal wodą zalać... W roku 2018 szkutę wydobyto ponownie i przekazano do konserwacji do Rybna koło Sochaczewa gdzie znajduje się pracownia Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Tam zmierzono między innymi całkowitą długość szkuty, która wynosi 30 metrów i prawdopodobną wagę sięgającą 35 ton!!!
O Urzeczu już kiedyś pisałam. https://stokrotkastories.blogspot.com/2025/01/nadwislanskie-urzecze.html . Stamtąd pochodzą dwie moje przyjaciółki - Krystyna z Czerska z którą znam się od 4 klasy szkoły podstawowej i wspaniała malarka i rzeźbiarka Joanna Rodowicz, którą poznałam co najmniej 15 lat temu gdy zaczęłam prowadzić bloga.
Obydwie Dziewczyny są wyjątkowe. No i są Urzeczankami, podobnie jak ja...bo ja się urodziłam na Dolnym Mokotowie tuż koło Czerniakowa. To jest ta część na samej górze mapki.
Urzecze ciągnie się wzdłuż Wisły. Zobaczcie proszę...
Parę dni temu byłam w Muzeum Archeologicznym, które mieści się w dawnym Arsenale. Muzeum, które z powodu generalnego remontu było zamknięte przez sześć lat otworzyło parę dni temu swoje podwoje dla pięknej objazdowej wystawy pt: "Nad Wisłą, na Urzeczu".
Na temat Urzecza, czyli mikroregionu znajdującego się w całości w województwie mazowieckim w nadwiślańskich częściach powiatów: otwockiego, garwolińskiego, piaseczyńskiego oraz miasta stołecznego Warszawy w dzielnicach Mokotów, Wilanów, Praga Południe i Wawer powstało wiele książek. A osadnicy Urzecza związani byli z trzema kulturowymi tradycjami - mazowiecką, flisacką i olęderską.







Tego serialu nie oglądam, ale wpis tak dobry, że jest ochota na zwiedzanie. Pozdrawiam Stokrotko.
OdpowiedzUsuńJardianie - musiałbyś zacząć oglądać serial od początku. Powodzenia.
UsuńNie mogło Cię zabraknąć w tym muzeum, pokazujesz nam same ciekawe rzeczy!
OdpowiedzUsuńSerialu nie oglądam, nie mam czasu ;-)
Rozumiem, Leoś Ci zajmuje cały wolny czas :-))
UsuńA nie, Leoś od czasu do czasu, inne rzeczy, a głównie spacery i zabawy plastyczne.
UsuńBardzo mądrze Asiu...
UsuńW zasięgu ręki lub własnych nóg można odkryć miejscowe ciekawostki, i niekoniecznie na dalekim wyjeździe. Wystarczy czas i chęć poznania i już jest się w innym wymiarze. :-) Indywidualne zainteresowania warunkują na co poświęca się czas...
OdpowiedzUsuńNie ogladam...
Zgadza się. Pozdrawiam Cię.
UsuńPozdrawiam również cieplutko.
UsuńWpadnę do Ciebie...
Usuń:-)
UsuńProwadzisz nietypowy blog...:-)
UsuńMamy stosunkowo blisko ...w rzeczywistości, więc kto wie....
Usuń... co zdarzyć się może.....
UsuńSerialu nie oglądałam, chociaż nie stronię od telewizji. Twoja notka, jak zawsze pokazuje ciekawe rzeczy. Pozdrawiam marcowo i wiosennie.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Iwonko.:-)
Usuń35 ton to całkiem słuszna waga...
OdpowiedzUsuńMusiała być ta szkuta bardzo duża i z ciężkiego drewna zbudowana...
UsuńZ Ursynowa mam bliżej do Czerska. To dlaczego nic nie wiedziałem o tej szkucie?
OdpowiedzUsuńAle Górę Kalwarię dobrze znam.
Marek z dziewczynami
To z Góry Kalwarii jest tylko o rzut beretem do Czerska :-))
UsuńPrzestałam oglądać wszelkie seriale w ogóle, by się nie uzależniać czasowo.. Twoje notki są jak serial i z ciekawością je czytam. Życze Ci dużo słonecznych chwil i nadal ciekawych podrózy.
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję za życzliwość. Odwzajemniam piękne życzenia.
Usuńco do początku tej historii, to w archeologii i paleontologii funkcjonuje przysłowie: "nie sztuka odkryć, znaleźć, odkopać, sztuka jest jak to buchnąć, schować i nie zapłacić podatku"...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Czyli "sztuka" nie jedno ma imię:-)
UsuńNasunęło mi się swoje tłumaczenie nazwy tego mikroregionu. Jego piękno URZEKA każdego, kto tam zawita. Ja jestem rozkochana w dzikości Wisły i jej mniejszych dopływów (Jeziorka) tworzących specyficzne i widoki i klimaty na tym terenie. Dla mnie najpiękniejsze miejsce na ziemi bo tam spędziłam dzieciństwo i młodość. I pierwsze miłości. Szkuta, jej żebrowane szczątki,, pozostałość z przed wielu wieków ugina kolana w podziwie. Serdeczności dla Urzeczanki z Czerska! JR
OdpowiedzUsuńJoasiu - dzisiaj spotkam się z Urzeczanką z Czerska w tym samym miejscu co parę dni z Tobą :-))
UsuńJa jestem chłopak z Pragi więc pojęcia o Urzeczu nie miałem.
OdpowiedzUsuńZ zainteresowaniem Pani tekst przeczytałem.
Pozdrawiam i dziękuję.
Też Mareczek
Dziękuję za obecność na moim blogu :-)
UsuńFascynująca historia. Również pasjonuje mnie Wisła, ale bardziej z okolic Sandomierza, Annopola, Solca. Tu gdzie mieszkam. Taki był film dokumentalny z dawnych czasów Ludzie Wisły.
OdpowiedzUsuńTrochę zeszło z otwarciem tego muzeum, ale jest rezultat.
Ale dla mnie najpiękniejsza jest Wisła w Kazimierzu...
UsuńBardzo ciekawa historia z tą szkutą z Czerska. Regionalne stroje- piękne!
OdpowiedzUsuńOglądałam jakiś odcinek z tych nowych seriali, ale nie wiem czy to był " Zaraz wracam".
W naszym skansenie na Kwiatkówku " Zagroda chłopska" jednym z eksponatów czasowych była łódź i różnego typu podbieraki stosowane przez mieszkańców wsi Podłęże. Kiedyś nasze tereny zupełnie inaczej wyglądały. Łąki były nieustannie podmokłe, a rzeki pełne ryb. Ale nie Bzura - chyba najbrudniejsza niegdyś rzeka w Polsce.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo Ci dziękuję za ciekawy komentarz.
UsuńRównież pozdrawiam
Z wielkim zainteresowanie przeczytałm o szkucie i Twojej małej ojczyźnie, szczególnie dlatego, że jest to nad Wisłą. Jako rzeka również jest mi bardzo bliska, chociaz inny region :)
OdpowiedzUsuńBardzo mało oglądam tewlewizję, ale może zerknę na ten serial.
Pozdrawiam serdecznie.
I dla mnie Wisła ma duże znaczenie.
UsuńSerdeczności Bogusiu.
Zamiast serialu wolę takie wpisy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Dzięki serdeczne :-)
UsuńPani Stokrotko to my też jesteśmy Urzeczanami.
OdpowiedzUsuńKasia
Oczywiście że tak Kasiu : -)
Usuń