wtorek, 3 marca 2026

Tu i teraz....

W autobusie naprzeciwko mnie siedziały dwie dziewczyny.

Oczywiście zagłębione były w swoich komórkach..

Nagle jedna z nich, nie odrywając wzroku od ekranu komórki powiedziała:

- Słyszałaś? Jakiś debilny poseł powiedział, że aborcja powinna być karana śmiercią kobiety. I że oficjalnie w sejmie wystąpi w tej sprawie...

- A słyszałaś, że jakaś aktorka  poinformowała, że występuje z kościoła.? I teraz wylewa się na nią hejt- odpowiedziała jej koleżanka. - Przyczepili się nawet do niej, bo przyznała się, że w domu nie gotuje, nie sprząta, nie pierze...

Obydwie zaklęły. Po chwili wysiadły naprzeciwko Uniwersytetu Warszawskiego.

A mnie przypomniała się definicja "dobrego człowieka" w naszym kraju:

"Dobry człowiek to ten, który mówi dzień dobry i chodzi do kościoła..."

Jak zwykle gdy nawiązuję trochę do polityki w naszym kraju - bardzo proszę o spokojne komentarze.

Od dłuższego już czasu witają mnie na moim laptopie dwie lamy:



Tylko spokój może nas uratować. I mam na myśli nie tylko to co tu i teraz...

62 komentarze:

  1. Dokładnie Stokrotko, tylko spokój. Pozdrawiam serdecznie. Rano byłem w Piekarni, potem w Aptece i w Księgarni. Szlifuję angielski. Potem muszę odebrać zakupy z parteru. I przechodziłem dziś dwa razy obok Stokrotki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mocne i prawdziwe...
    Trzymajmy się!
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  3. Definicja dobrego człowieka mocno nieaktualna niestety.
    A propos Internetu w telefonie - dwoje młodych ludzi usprawiedliwiało się, że pojechali w obszar objęty wojną, bo nic nie wiedzieli - jakoś mało wiarygodne, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja Stokrotko jak co roku składam Ci najlepsze życzenia z okazji Międzynarodowego Dnia Pisarza/Pisarki ...
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu dziękuję, ale ja nie uważam się za pisarkę .

      Usuń
  5. Nie wiem czy dobrze się domyśliłem ale chyba tę definicję dobrego człowieka to Pani zacytowała jako kpinę albo krytykę.
    Piękne te lamy.
    Też Mareczek

    OdpowiedzUsuń
  6. A może 'dobry człowiek' to ten, który nie rzuca kamieniem przy pierwszej okazji?
    Lamy... może to właśnie one są tu najmądrzejsze;-) Pozdrawiam Stokrotko:-)
    Mrau!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Puszku, że dobry człowiek to właśnie ten...

      Usuń
  7. wreszcie czytam coś ciekawego o dziewczynach w autobusie, bo jak dotąd przeważnie wszyscy narzekają na nie, że nic nie robią, tylko klną...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Piotrze serdecznie.

      Usuń
    2. ach, te moje komentarze... nie wiadomo, co na nie odpowiedzieć... ale po co się stresować?... wybitni ludzie nie gryzą... przeważnie nie gryzą... na pewno mniej gryzą, tak statystycznie rzecz biorąc, od tej całej reszty...
      ale przecież pochwaliłem... znaczy mam już nie chwalić?... na pewno jednak nie będę trollował, ani hejtował... na to mnie Śliczna nie namówisz, zalotne mruganie powiekami nie zadziała w tej kwestii... co prawda jestem dość podatny na naturalny kobiecy urok, nie trzeba zbytniej magii, ale w pewnych kwestiach szkoda fatygi...

      Usuń
    3. Ależ ja mam zapalenie spojówek i to dlatego tak do Ciebie mrugam :-))

      Usuń
  8. Dziewczyny zaprezentowały trzeźwą ocenę sytuacji. Zrobiły to po swojemu, bo młodzież zawsze jest inna niż poprzednie pokolenie. Nie oznacza to jednak, że jest głupia.
    Serdeczności w Międzynarodowym Dniu Pisarzy.😘📚

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację jeśli chodzi o młodzież.
      Dziękuję Halinko, ale nie czuję się pisarką.

      Usuń
  9. Dobro, zło, piękno, brzydota- znaczenie tych określeń zależy w dużej mierze od tego w jakiej części świata są wypowiadane i czego dotyczą.
    A co do pozbawiania kobiety życia za usunięcie ciąży - może doczekamy się czasów, że za bezmyślne zapłodnienie kobiety facet zostanie karnie wysterylizowany - i wtedy, gdy wejdzie w życie taka ustawa może powiemy, że zrównały się prawa dla obu płci.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - nie jestem pewna czy kiedykolwiek to nastąpi...

      Usuń
  10. Definicja dobrego człowieka zupełnie do mnie nie przemawia .🙁

    OdpowiedzUsuń
  11. Identyfikuje się z tym, co powiedziały dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy... one głównie puściły parę przekleństw...

      Usuń
  12. Ta definicja dobrego człowieka niestety już nie jest aktualna, wszystko się zmienia...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś usłyszałam te definicję dobrego człowieka..było to skierowane do mnie a do kościoła nie mam zwyczaju chodzić, ale dzień dobry mówię, to może nie jestem tak całkiem zła.
    A dziewczyny...no dobrze... ale też słyszę czasem jak klną i jednak wolałabym by tego nie robiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko - znam Cię trochę i wiem że nie jesteś zła...

      Usuń
    2. uważam, że znajomość formułki "dzień dobry" to podstawa, niczym higiena osobista... ja generalnie jestem pozytywnie nastawiony do nowo poznawanych ludzi, każdy taki może u mnie liczyć na taki drobny pakiet startowy szacunku i życzliwości... ale ten ktoś może to szybko stracić, choćby takim sposobem, że nie zna i nie wie, kiedy użyć tej magicznej frazy...
      p.jzns :)

      Usuń
    3. I ja jestem pozytywnie nastawiona - tak jak Grażynka do nowo poznanych ludzi :-)

      Usuń
    4. p.s. co do kwestii kościoła, to będąc wolnym od chrystianocentryzmu /to taki rodzaj choroby, którą ma większość Polaków/ wiem, że kościoły bywają różne, różnych wyznań, różne też są motywacje do ich odwiedzania, więc nie mam jednoznacznej opinii na temat ludzi, którzy tam chodzą...
      ...
      no, popatrzcie, jak trafnie trafiłem o tym narzekaniu na klnące dziewczyny... tu akurat mam odrębne zdanie, w tym sensie, że zauważyłem, iż więcej jest fajnych dziewczyn wśród tych, które klną, niż wśród tych, które są "ą" i "ę"... to jest taki typ dziewczyn, które nie "księżniczkują", które nie fochują się o klapsa w pupę, same też zresztą umieją dać w pysk, a na wycieczkę w góry idą w porządnych butach, a nie w szpilkach, czy klapkach i nie marudzą po drodze, że srayfon nagle stracił zasięg...

      Usuń
    5. @Stokrotka...
      ważne, że jesteśmy oboje pozytywnie nastawieni do Grażynki :)

      Usuń
    6. aha, żeby uściślić... tak summa summarum, statystycznie wolę te dziewczyny, które klną, niż te, które nie klną... poza tym te, co klną znają też przeważnie "dzień dobry", a tą kwestię już uzgodniliśmy :)

      Usuń
    7. Oczywiście że w góry nie idzie się w szpilkach...
      Ale klaps w pupę jest wykluczony!!!
      A jeśli chodzi o kościoły ... to wiemy o czym nie będziemy pisać !!!

      Usuń
    8. Nie tylko do Grażynki jesteśmy pozytywnie nastawieni, ale także do siebie .... :-)) Nieprawdaż??? :-)

      Usuń
    9. Wszystko uzgodnione :-))

      Usuń
    10. co do klapsa w pupę, to moje prywatne zdanie jest takie, że każdy przypadek jest inny, każdy powinien być rozważany i oceniany osobno... wszystko zależy od tego kto, z kim i w jakiej sytuacji... natomiast co do wielu sytuacji zgodzilibyśmy się na pewno, że są wykluczone... ale jest to temat, w którym za bardzo nie lubię uogólniania, bo są też takie sytuacje, w których klaps jest jak najbardziej okay...
      ...
      tak, jesteśmy do siebie pozytywnie nastawieni, jak do tej pory nic się takiego nie zdarzyło, aby się to mogło zmienić i nie sądzę, aby się tak miało stać, uważam, że wszelkie ewentualne nieporozumienia potrafimy ogarnąć od ręki...
      ...
      natomiast w temacie kościołów powtórzę: nie mam chrystianocentrycznie spranego mózgu i jeśli ktoś mówi np. "kościół", "religia", czy też "bóg", to zawsze pytam, o który kościół, etc, chodzi...

      Usuń
    11. Odnośnie tego klapsa.... to jest on bardzo seksistowski!!!

      Usuń
    12. p.s. zrobiłem sobie taki przegląd pań/kobiet/dziewczyn, z którymi miałem i mam jakieś tam bliższe relacje... niekoniecznie zresztą tylko "takie" relacje... niewiele wśród nich było i jest złych kobiet, właściwie prawie wcale, bo ja w ogóle ma dobre wyczucie, co do kobiet... sporo z tych pań klęła, aczkolwiek nie wszystkie przypadki pamiętam jak to z nimi było... ale pamiętam jedną, która szczególnie dbała o te sprawy: sama nie klęła i wymagała tego też od innych... rzecz jednak w tym, że to akurat zła kobieta była... zapewne przepadek, zbieg okoliczności, a ja nie jestem idiotą, więc wierzę w przypadki... za jest inny wniosek z tego przeglądu: to, czy dziewczyna klnie lub nie klnie, nie daje nam żadnej przesłanki do oceny, czy czy to jest fajna, czy zła dziewczyna... to jest jak kolor włosów lub rozmiar miseczek: cecha osobnicza, z której nic nie wynika na temat cech charakteru...

      Usuń
  14. Tak, spokój, i nie dajmy się zwariować!

    OdpowiedzUsuń
  15. Te lamy to chyba z Ameryki Południowej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością. I to pewnie te właśnie spotykałeś w czasie wędrówek!:-)

      Usuń
  16. Bardzo trudno zachować spokój w naszych obecnych czasach. Złe wiadomości tak atakują zewszad, tak sie spiętrzają, że cudem jest nie martwienie sie o to, co będzie...
    Tym bardziej pozdrawiam Cie serdecznie, Stokrotko bo w tych dziwnych czasach zostały nam tylko pozytywne uczucia wzgledem siebie. A i tych przecież coraz mniej wokół...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Olgo.... my się lubimy, cenimy i dobrze o sobie myślimy :-))

      Usuń
  17. W obecnej sytuacji na świecie, powinniśmy szukać mądrego człowieka, bo bycie dobrym nie wystarczy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Widok lam- działa i na mnie kojąco. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spokojne są - prawda?

      Usuń
    2. Na zdjęciu na pewno, a jak w naturze, to muszę=chcę poczytać :-)

      Usuń
    3. No tak... bo przecież pozory mylą...:-)

      Usuń
  19. Według mnie, tak powinny wyglądać naturalne reakcje młodych kobiet, ba, kobiet w ogóle na tego typu poselskie propozycje. Mniej więcej wiem, dlaczego tak nie jest (przemocowe wychowanie, syndrom sztokholmski, zaburzenia psychiczne), ale nie ma we mnie na to zgody. Kobieta powinna wiedzieć, kto jej zagraża i bronić się przed takimi ludźmi. A uczciwi mężczyźni powinni je w tym wspierać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolandzie zgadzam się z każdym Twoim słowem.

      Usuń
  20. Fajnie, że potrafisz spojrzeć na to z dystansem – te lamy przy laptopie to chyba najlepszy symbol spokoju w tym chaosie. Czasem trzeba po prostu odetchnąć i przypomnieć sobie, że nie wszystko zależy od nas, a „tu i teraz” warto pielęgnować własny spokój, nawet jeśli świat wokół wariuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i wiosna nadchodzi... więc będzie zieloniutko i kwiatowo...

      Usuń

  21. 0:57 - llama bestia:
    yaplakal.com/forum28/topic3048923.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogę otworzyć. Ale domyślam się że to o lamie, która jest bestią :-)

      Usuń
  22. 🙈😂to względem definicji.
    bo co mnie obchodzi, jak myśleli ludzie w średniowieczu. średniowiecz był i minął.
    natomiast zastanawiam się dlaczego mi nie wyskakują twoje posty? i chyba czas naprawić błąd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojęcia nie mam dlaczego Ci nie wyskakują :-)

      Usuń
  23. Witaj już marcowo Stokrotko
    Jakże teraz jest trudno o spokój... Wystarczy jednak przez chwilę spojrzeć na takie zdjęcie.
    Pozdrawiam przedwiosennie

    OdpowiedzUsuń

Takie kształty w Parku Zdrojowym w Nałęczowie

1. 2. 3. 4. 7. 5. 6. 7. 8 9. 10. 11. 12 13. 14. 15. 16. 17. 18. Czy któreś zdjęcie zasługuje na wyróżnienie? .