wtorek, 19 maja 2026

Było jak w bajce...


Pół godziny przed ... Panna Młoda otrzymała coś niebieskiego, a była to apaszka z Sycylii. Miała więc zgodnie z tradycją coś pożyczonego i jednocześnie niebieskiego.

Na samym początku przepięknie piosenkę o miłości zaśpiewała w języku angielskim przyjaciółka Panny Młodej.

Potem bardzo przejęta śliczna 5-letnia blondyneczka - córeczka świadka, który jest przyjacielem Pana Młodego przyniosła Młodym na tacce obrączki.

Na obrączkach były wygrawerowane zarysy kontynentów. Bo ślub brali Geograf ze Stewardessą PLL LOT.... A więc podróżnicy i globtroterzy, którzy przewędrowali i przelecieli już wszystkie kontynenty. Na szczęście nie wszystkie kraje...

Potem Państwo Młodzi udali się na sesję zdjęciową na popularną pieszo-rowerową kładkę przerzuconą przez warszawską Wisłę. 

Fotografem Państwa Młodych był student II roku wydziału fotografii artystycznej czyli starszy bratanek Pana Młodego.

Na parkiecie razem ze zjawiskową Panną Młodą i szalonym Panem Młodym tańczyli wszyscy. W tym dwoje niesamowitych i pięknych dzieci  /oprócz córeczki świadka był synek świadkowej/ a nawet będąca na środkach przeciwbólowych Mama Pana Młodego, walcząca od miesiąca z rwą kulszową. Wyjątkowo pięknie tańczyła Mama Panny Młodej.

Podróży poślubnej na razie nie będzie bo w poniedziałek Pan Młody już przed 8-mą rano popędził uczyć cudze dzieci. A Panna Młoda ma dziś nocny lot do.... nie pamiętam już dokąd.... ale z pewnością gdzieś daleko...

Zdjęć też nie będzie bo po pierwsze są jeszcze opracowywane przez przyszłego artystę a po drugie należą tylko do Państwa Młodych...

Ale są dwie kaczuszki... - też śliczne...

Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie... ale w ubiegłą sobotę ożenił się Szalony Geograf czyli mój młodszy syn.!!! Czyli KONIEC ŚWIATA...no i POCZĄTEK!!!

Żebyście wiedzieli jak się cieszę ☺!!!

12 komentarzy:

  1. Stokrotko, jak pięknie to czytać ! Złóż i ode mnie Młodej Parze przy okazji życzenia wszystkiego dobrego. Ja zaś dziś kończę 44 lata ;-)> Pozdrawiam Stokrotkę po zabieganym poranku. A czytając ten tekst, o ślubie itd. mocno się wzruszyłem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka wspaniała nowina i stylowo opisana♥️ Gratuluję tej niezwykłej chwili i życzę wszystkiego co najlepsze dla całej Rodziny♥️

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje, wspaniała wiadomość i piękna uroczystość.
    Żadna rwa kulszowa nie mogła zaćmić Ci tego dnia!
    Cieszę się razem z Tobą!
    Niechaj młodzi będą szczęśliwi:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe wieści! Gratulacje dla Młodej Pary i życzenia długiego, słodkiego życia dla ich Rodziców. Albo odwrotnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Panna Młoda19 maja 2026 09:27

    Panna Młoda dziękuje za tak piękny opis całego wydarzenia oraz wszystkie życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mama Panny Młodej
    Piękny opis tego niezwykłego dla nas mam zdarzenia. Widać jesteś wnikliwą obserwatorką. Dziękuję wszystkim za bardzo dobrą atmosferę i zabawę. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie napisałaś Stokrotko. Razem z Beatką bardzo się wzruszylismy.
    Nie możemy się doczekać kiedy nasza Kasia wystąpi w roli Panny Młodej
    Najserdeczniejsze zyczenia szczęścia dla Młodych I dla całej Rodziny!
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje i życzenia samego dobrego i najlepszego dla Młodej Pary 🌷💯🥂✨️ I dla ich rodziców, rzecz jasna 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny dzień, który zapisze się w Waszej w pamięci na zawsze:-) Wszystkiego najlepszego dla Młodej Pary! Wysokich lotów i szerokich horyzontów!
    Puszek pyta, czy te dwie kaczuszki to dla niego do zabawy;-) Mrau!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje i najlepsze życzenia dla Młodych! I dla ich rodziców również :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to ci Szalony Geograf latał, latał, latał i wyLOTał :)
    Urokliwie opisałaś to wydarzenie Stokrotko, niech się darzy we wszystkim Młodej Parze!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne wydarzenie, pięknie opisane.
    Gratuluję powiększenia rodziny i życzę młodej parze wszelkiej pomyślności.

    OdpowiedzUsuń

Było jak w bajce...

Pół godziny przed ... Panna Młoda otrzymała coś niebieskiego, a była to apaszka z Sycylii. Miała więc zgodnie z tradycją coś pożyczonego i j...