poniedziałek, 26 stycznia 2026

Lodowy temacik

Wierzyć się nie chce, ale pewien amerykański neurolog zajmujący się związkiem między wyborami żywieniowymi a zachowaniem, przeprowadził badanie dotyczące tego, czy można rozpoznać osobowość człowieka po smaku lodów, które najbardziej lubi. W badaniu wzięło udział ponad 18 tysięcy osób.


A oto wyniki:

1. Osoby które lubią lody kawowe są pragmatyczne i pracowite, a także sumienne, rozmowne, zorganizowane, twardo stąpające po ziemi. Są pozytywnie nastawione do świata, uwielbiają dyskusje. Potrafią być uwodzicielskie i chętnie flirtują.

2. Osoby, które uwielbiają lody truskawkowe to oddani i tolerancyjni introwertycy. Są nieśmiali, samokrytyczni i czasami marudni. Przywiązują wagę do szczegółów, umieją słuchać innych. Raczej nie zakochują się od pierwszego wejrzenia, ale w związku są wierni i wspierają swoją drugą połówkę.

3. Amatorzy lodów ciasteczkowych i stracciatelli czyli takich z kawałkami czekolady lub ciasteczek lubią współzawodnictwo i są ambitni. Dążą do sukcesu, ciężko znoszą porażki. Umieją rozbawić towarzystwo i są rozmowni. W miłości są wymagający i lubią być rozpieszczani.

4. Amatorzy lodów waniliowych to marzyciele i idealiści o nieco impulsywnej naturze. Łatwo ulegają sugestiom innych i łatwo podejmują ryzyko. Mierzą wysoko, mają szerokie horyzonty, nie znoszą nudy. Przywiązują się do ludzi i szukają wielkiej miłości.

5. Miłośnicy lodów miętowych to osoby ambitne, pewne siebie, rozważne i oszczędne. Bywają kłótliwi i lubią mieć rację. W miłości niezbyt romantyczni.

6. Miłośnicy lodów bananowych to osoby uczciwe, wyrozumiałe, odważne, radosne, jednak bywają niecierpliwe. Chętnie pomagają innym, chcą zmieniać świat. To idealni małżonkowie oraz rodzice.

7. Miłośnicy czekoladowych lodów są osobami kreatywnymi o żywym usposobieniu. Są otwarci, wrażliwi i uwodzicielscy, ale mogą też dramatyzować. Odznaczają się pasją. Lubią mieć ostatnie zdanie, częściej kierują się wyczuciem niż logiką. W miłości to niepoprawni romantycy.

8. Amatorzy lodów orzechowych to perfekcjoniści. Są pracowici, sumienni i zdecydowani. Cenią ład, porządek. Lubią rywalizację i są zdystansowane względem otoczenia. Z uwagą wybierają partnera, są wiernymi towarzyszami życia i kochającymi rodzicami.

9. Amatorzy lodów kokosowych to spokojni domatorzy. Uwielbiają ciszę, harmonię. Mają swój intymny świat. Stronią od ryzyka, cenią utarte schematy. Chętnie wychodzą na romantyczne spacery, cenią i lubią bliskość.

10. Osoby uwielbiające sorbety to jednostki zdecydowane, konsekwentne, stanowcze. Lubią postawić na swoim. Należą do osób analitycznie podchodzących do życia i lubią decydować o wszystkim. Trudno im zaufać innym ludziom.

Jakie lody lubicie najbardziej?

Bo ja orzechowe.... a w drugiej kolejności waniliowe...

70 komentarzy:

  1. Orzechowe i sorbety, Pozdrawiam Stokrotko .

    OdpowiedzUsuń
  2. No i super temacik.
    Bo ja wszystkie lody wciągam :-))
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja to lody kawowe (kawa dobra w każdej postaci) i ostatnio sorbety :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe! Ja lubię truskawkowe i waniliowe. No i niby wszystko z opisu sie zgadza! Niesamowite!
    Uściski serdeczne, Stokrotko!:-) Narobiłaś mi smaku na lody!:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię i czekoladowe i miętowe, ale ostatnio urzekł mnie smak green tea, z kawałkami kandyzowanego imbiru!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe badanie. Ja najbardziej lubię waniliowe i bananowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cytrynowe, już od dziecka...
    ale...
    parę lat temu odkryłem kukułkowe, więc teraz nie wiem...
    z tych na liście... numer pięć?... zero romantyzmu i takież kobiety preferuję, z tym, że ja się nie kłócę... ja tylko rozmawiam...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lody czekoladowe.... ale nie żebym był miłośnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem sorbeciarą.
    W drugiej kolejności lubię lody miętowe.
    Szkoda, że na liście nie ma chałwowych, wolę je nawet od miętowych.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja 7 i 8 i, na szczęście, w pobliskiej lodziarni, czynnej i zimą, są takie. Lodziarnia maleńka, ale czynna zimą i do lodów jest gorąca kawa lub....herbata.A u mnie deszcz ze śniegiem i...ślisko, 0 stopni, więc siedzę grzecznie w domu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak mialabym sobie dogodzić to czekoladowo-kawowo-kokosowe. Owocowe sorbety- w ogóle. Dziwne, że lodów śmietankowych nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej lubię wybrać jakiś ciekawy smak, ale bez przesady z dziwnością.
    A z wymienionych waniliowe. Czy opis się zgadza? Hm, sama nie wiem... Karmel też zawsze mile widziany, ale w zestawieniu nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  13. 4 i 9 i się zgadza. Ale moje ulubione to śmietankowe! Nie ma ich na liście ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. 1-10
    Tort lodowy-wszystko w jednym-z okazji Dnia Australii.
    fatmumslim.com.au/australia-day-ice-cream-cake/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest wybór Henryku!!!

      Usuń
    2. Neurobiolog dr D.Godvin uwielbia lody o smaku kawowym i czekoladowo-wiśniowym.Dr D.Godwin kilka razy doznał bolesnego zamrożenia mózgu w trakcie jedzenia lodów(brainfreeze).
      Dr Gawin twierdzi,że zjedzenie szybko torta lodowego może również doprowadzić do zamrożenia mózgu.Zamrożenie mózgu-brzmi złowieszczo.Przytłaczający ból głowy jest sygnałem,aby osoba przyjmująca tort lodowy,lody "zwolniła".
      Neuralgia z zimna lub nerwoból zwojowy skrzydłowo-podniebienny.Wielkie słowa na określenie krótkiego,ale bolesnego epizodu.

      Zginął,zniknął bez śladu...
      Ale czekaj...co to jest...
      Na całej Twojej twarzy?

      Usuń
    3. Dziękuję serdecznie Henryku.

      Usuń
  15. Wszystko się zgadza:-) Siódemka to wypisz- wymaluj ja! A Puszek najbardziej lubi tuńczykowe:-) To dlatego jest taki rozkoszny i rozmruczany;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam. Śmietanka, truskawka, orzech, czekolada - to moje klasyki. Ale od czasu do czasu lubię eksperymenty i nowinki smakowe.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam dwa smaki. sorbet mango i śmietana z maliną. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W Ekwadorze zajadam się lodami o smaku marakui. Tutajsze lody bazują przede wszystkim na lokalnych owocach.
    Marek z E

    OdpowiedzUsuń
  19. Najbardziej że wszystkiego lubię lody!!!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja lubię wszystkie! I co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  21. Najbardziej lubię czekoladowe, a opis do nich dołączony zgadza się z moją osobowością. Lodami Cassate, które łączą ze sobą kilka smaków, zajadałam się w młodości. Tak jak obiecałaś w poprzednim poście, temat bardzo lekki, choć szczerze powiedziawszy, nie sądziłam, że będzie taki. Ukłony.

    OdpowiedzUsuń
  22. Za lodami nie przepadam ale jak już jem to zawsze sorbet, moje ulubione smaki to melon i mango. Jestem zatem dziesiątką chociaż nie zgadza się absolutnie nic 🙈

    OdpowiedzUsuń
  23. Oczywiście że czekoladowe...
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  24. Sorbety z tych owoców, które mogę jeść. I raczej się sprawdził opis. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Witaj, Stokrotko.

    Mniam!
    Wychodzi na to, że jestem pragmatyczną marzycielką;)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ ma Pani.pomysly !

    OdpowiedzUsuń
  27. W czeskiej Pradze trafiłam na smak bazyliowo-cytrynowy. Pycha ! A u neurologa trochę mały ten wybór smaków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginalny musi być ten smak bazyliowo-cytrynowy.

      Usuń
  28. Wszystkie lubię może miętowe najmniej, ciekawy wpis, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. No to nie wiem, co myśleć, bo ja najbardziej lubię, jak mi się wanilia miesza z jagodami albo wiśnią. I jeszcze mascarpone lubię.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe ciekawe te charakterystyki... Ja zawsze najbardziej czekoladowe, truskawkowe , waniliowe i jabłkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj szarością za oknem Stokrotko
    Lody, lody, lody.... Dla mnie tylko latem. Jakie? Prawie wszystkie - bez tych oczywiście ostatnio wymyślanych smaków, bo sama już nie wiem jakie jeszcze mogą być:)))). Nie jem tylko czekoladowych i kawowych. Pierwszy zachwyt lodami w czasach słusznie minionych w czeskiej Pradze. Jakiż oni mieji wybór! Do dzisiaj pamiętam te zielone, pistacjowe...
    A najbardziej lubię kwaśne cytrynowe i wiśniowe, ożywiające miętowe, chrupiace orzechowe, słodkie truskawkowe, zwykłe dawne śmietankowe waniliowe... Mogłabym tak jeszcze wymieniać. Lubię też sorbety owocowe.
    Pozdrawiam mroźnym końcem stycznia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ismeno i również pozdrawiam.

      Usuń
    2. Zapraszam na moją rocznicową opowieść. Dziękuję, że jesteś

      Usuń
    3. Z pewnością przyjdę...

      Usuń

Muzeum Prado - czyli prawdziwa sztuka - część druga

    Z takim informatorem wędrowaliśmy po najważniejszej części Prado Bilety do Prado mieliśmy zarezerwowane przez internet, ale trzeba było ...