Twierdza Iwangorod
W latach 30. XIX wieku w pobliżu ujścia Wieprza do Wisły Rosjanie wybudowali twierdzę. Nazwali ją Iwangorod na cześć feldmarszałka Iwana Paskiewicza, który za zasługi w tłumieniu powstania listopadowego otrzymał nie tylko tytuł kniazia warszawskiego, lecz także rozległe dobra w okolicy dzisiejszego Dęblina. Iwan Paskiewicz charakteryzował się niesamowitym okrucieństwem.
Na prawym brzegu Wisły zbudowano otoczoną fosą, murowaną cytadelę. Podczas modernizacji przeprowadzonej w latach 80. XIX w. twierdzę uzupełniono pierścieniem siedmiu dodatkowych fortów zewnętrznych.. Twierdza pełniła funkcje policyjne. W latach 1914-15 okolice twierdzy były polem ciężkich walk między wojskami rosyjskimi a niemieckimi i austro-węgierskimi. 4 sierpnia 1915 roku do twierdzy wkroczyły wojska niemieckie. W okresie międzywojennym twierdzę obsadzało wojsko polskie. Następnie - w czasie II wojny światowej na terenie twierdzy mieścił się obóz jeniecki. Następnie w okolicy twierdzy w roku 1944 toczyły się bardzo ciężkie walki Rosjan z Niemcami. Po walkach pozostał na terenie twierdzy cmentarz żołnierzy radzieckich.
Aktualnie w Twierdzy Dęblin rezyduje Wojsko Polski. Zwiedzanie jest możliwe w grupach po uprzednim uzgodnieniu terminu.
Dwie bajkowe budowle
W XVI-wiecznej Wieży Ariańskiej w Wojciechowie / także na Wyżynie Lubelskiej/ znajduje się Muzeum Kowalstwa. Jest ono tak bogate w różne przedmioty wykute i wypalone w znajdującej się w nim starej kuźni z paleniskiem .... że koniecznie trzeba je zobaczyć. Odbywają się tu każdego roku w lipcu Ogólnopolskie Spotkania Kowali i Targi Sztuki Kowalskiej no i konkursy na najpiękniejsze dzieło tej sztuki.
.webp)
.webp)

Ja tam jeszcze Stokrotko nie byłem, ale po Twoim opisie aż chce się jechać i...zwiedzać, zwiedzać. Pozdrawiam po przejściu dzisiejszym obok...Stokrotki.
OdpowiedzUsuńPs. Stokrotkę mam za blokiem ;-)
UsuńPodróże kształcą Jardianie
UsuńSuper!!!
UsuńCiekawa twierdza. W Dęblinie nigdy nie byłam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)*
Dziękuję Rudbekio.
UsuńInteresujące :) zachęcam Cię do zwiedzenia Twierdzy Modlin :)
OdpowiedzUsuńZwiedzałam kiedyś!
UsuńNie byłam w żadnym z tych miejsc, a szkoda!
OdpowiedzUsuńWarto... ale nie można.byc wszędzie...
UsuńOddać taką twierdzę wojsku? Taż to czyste barbarzyństwo!
OdpowiedzUsuńKościół i kaplica w Gołębiu przecudnej urody, jeśli chodzi o architekturę. Blisko mam w sumie do pokazanych przez Ciebie miejsc, a jednak nie byłam w żadnym z nich.
W twierdzach przewaznie rezydują żołnierze...
UsuńByłem kiedyś z wnukami w twierdzy Dęblin
OdpowiedzUsuńPrzerażająca.!
Też Mareczek
Wiem wiem...
UsuńBardzo fajne ciekawostki, i aż chciałoby mi się zajrzeć do wnętrza domku loretańskiego. Malownicze zdjęcie twierdzy, ale jej historia.....hm. Pozostanę przy zdjęciu. :-)
OdpowiedzUsuńBo twierdza pięknie wygląda...
UsuńAle Ciebie wędrowniczka Stokrotko.
OdpowiedzUsuńEla
Ale coraz mniejszą...
UsuńDęblin to także kuźnia pilotów w Lotniczej Akademii Wojskowej,czyli"Szkoła Orląt".Bywałem tam na szkoleniach na operatora/kontrolera lotów.Pływałem też kajakiem po meandrach Wieprza w okolicach Jawidza.Gościliśmy u gospodarzy.W chatach krytych strzechą było jeszcze klepisko.
OdpowiedzUsuńA jutro,jeżeli pogoda dopisze,wybiorę się do Twierdzy A.H. "Olbrzym"
:-)
Masz kondycję Henryku.
UsuńPozdrawiam Stokrotkę sobotnio - byłem z rana 25 minut na zakupach , w tym pierwsza była Stokrotka. Jak co sobota :-) .
OdpowiedzUsuńDziękuję Jardianie.
UsuńBardzo ciekawe miejsca opisujesz Stokrotko.
OdpowiedzUsuńEla
Bo w Polsce jest wszystko.
UsuńZ tamtych stron pochodzi moja teściowa. Wybieramy się tam z mężem od dawna, ale jakoś słabo nam idzie 😉
OdpowiedzUsuńPolecam szczerze...
UsuńNie byłam tam jeszcze, jakoś z twierdzą kojarzył mi się najbardziej Modlin. Zapisuję i czekam na okazję.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.:)
Warto Celu zwiedzić wszystkie trzy miejsca.
UsuńSerdecznosci
Bardzo interesujące miejsce, nie byłąm w Dęblinie, ale kto wie. Zaintrygowało to Muzeum Kowalstwa.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
W Muzeum Kowalstwa są naprawdę wspaniałe rzeczy.
UsuńSerdecznosci
Ciekawe! A ja nie widziałam na własne oczy żadnego. Może kiedyś...
OdpowiedzUsuńSkłamałam! W ubiegłym roku zwiedzałam z naszą LGD Twierdzę Dęblin. To niesamowite miejsce! I niezwykłe przeżycie!
UsuńMoże kiedyś:-)
UsuńA jednak byłaś w Dęblinie :-))
UsuńPiękne budowle w miejscowości Gołąb! Twierdze są przerażające w wymiarze i wyrazie! Bardzo bym chciała zwiedzić Muzeum Kowalstwa! Joanna R
OdpowiedzUsuńJoasiu - z pewnością Ci się uda :-)
UsuńW zamierzchłych czasach mieszkałam w czasie wakacji niedaleko kuźni i nawet dostałam pozwolenie by się przyglądać podkuwaniu koni. I za każdym razem ogromnie się dziwiłam, że konie tak spokojnie znoszą to podkuwanie.
OdpowiedzUsuńAle czasami się jednak wkurzają i mogą kopnąć!!!
UsuńW Dęblinie byłem wiele razy. Atrakcją było oglądanie latających tuż nad głową samolotów (odrzutowych zwłaszcza) a także spadochroniarzy wysypujących się z samolotów. Tamtejsza szkoła lotnicza została przeniesiona w 1927 roku z Grudziądza i początkowo kształciła obserwatorów, którzy (wyobrażam sobie) mieli czynić to, co obecnie czyni radar. Moja Mama odbyła tam spadochronowe przeszkolenie w pierwszej dziesiątce kobiet w Polsce zaliczając dziesięć skoków. Na tamtejszym cmentarzu spoczywa część moich przodków po kądzieli (Mareczek)
OdpowiedzUsuńNo proszę - tyle ciekawych informacji.
UsuńBardzo Ci za nie dziękuję Mareczku. I gratuluję Ci Mamy!!!
Jak zawsze ciekawa opowieść. Tak jeszcze Stokrotki nie byłam. Dopisuje zatem kolejne polecane przez Ciebie miejsce.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam jak zawsze serdecznie
Dziękuję bardzo Ismeno.
Usuń