poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Kontrowersyjne czy śmieszne?

W jednej z toalet na terenie Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego jest taka tabliczka...
Co o niej myślicie???
---------------------------------------------------
Poszliśmy oczywiście do tej Ptaszarni, żeby zobaczyć leniwca na żywo.... ale wisiał sobie i wisiał nieruchomo i nawet oka na nasz widok nie otworzył...mimo że Szczerbaty z Pytalskim tańce wojenne Siuksów i zbójnickiego przed gablotą z leniwcem tańczyli...

62 komentarze:

  1. Dla mnie to śmieszne, zresztą wiele osób ma problemy trawienne i pewnie zastanowiło się chwile nad swoim zdrowiem...
    Ciekawe informacje, nie wiedziałam tego:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero w ZOO dowiedziałam się o tym...
      :-)

      Usuń
  2. z wróblami mam kłopot. Rozkokosiły się na ganku, a skoro wiesz, co robią najlepiej, to wiesz jaki mam problem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobny problem z gołębiami.
      :-)

      Usuń
  3. To są wiadomości o znaczeniu międzynarodowym, kluczowym, strategicznym itd.itd....
    :-) :-) :-)
    Marek

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę jakoś odgadnąć intencji tej sentencji. Że niby klienci WC mają być z siebie dumni? zawstydzić się? przestraszyć? zakwalifikować do jakiegoś gatunku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarabajko - też tego nie rozumiem.
      To była po prostu informacja.

      Usuń
  5. No to klops z tymi wróblami. Mam w ogrodzie całe stadko, są przeurocze, ale niektóre krzaki są bielone, jak pnie na wiosnę, co już jest mniej urocze. Też nie bardzo rozumiem sens tego wpisu. Pierwsza część taka bardziej "naukowa', ale to pytanie? Może robią test (zakamuflowany) na "wytrzymałość" WC?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DziękujęCi za wizytę Jaskółko.

      Ja też nie rozumiem tego pytania na końcu.
      :-)

      Usuń
  6. Możę to jest taka zachęta dla dzieci odwiedzających ZOO?
    Żeby bardziej interesowały się życiem zwierząt a nie tylko je oglądały?
    Pozdrawiam Stokrotko
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe Elu!!!
      Bo dzieci po wyjściu z tej toalety na głos potem rozprawiały jak to jest w przypadku innych zwierząt.
      :-)

      Usuń
  7. Ta informacja jest szkodliwa skoro dzieciaki ataku ADHD dostały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie był atak ADHD. One po prostu chciały żeby ten leniwiec się ruszył!!!!!

      Usuń
  8. Podobno wiele osób ma takie problemy jak leniwiec. Stąd też w TV tyle reklam promujących środki przeczyszczające, "działające jak natura chciała". Dziwi mnie tylko, że leniwce do tej czynności złażą z drzewa, a nie załatwiają tego z wysokości.Oglądałam kiedyś film o leniwcach- prawdę mówiąc oglądanie ich potrafi człowieka zmęczyć. Jak widzisz przez kilka minut w jakim on tempie zmienia pozycję, to aż się zmęczysz tym patrzeniem.
    Swoją drogą to nie bardzo rozumiem po co tam ta tablica.
    Mogliby od razu dać tam informację, że człowiek powinien ów akt odbywać raz na dobę a odchylenia w jedną lub drogą stronę powinny go zmusić do pomyślenia o swym zdrowiu.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie taka tablica jest bez sensu - szczególnie to pytanie na końcu.
      No ale jesli już mieli ją gdzieś umieścić - to najlepiej w toalecie. Bo przecież nie przy kasach albo przy wejściu do ZOO.
      :-)

      Usuń
    2. Poczekaj, poczekaj, jak się zmieni dyrekcja w ramach dobrej zmiany to będą jeszcze dziwniejsze tablice w jeszcze dziwniejszych miejscach.Ciekawe ile zwierząt wtedy padnie.
      Miłego;)

      Usuń
    3. Pozyjemy, zobaczymy...
      :-)

      Usuń
  9. Z wielką chęcią zamieniłabym fizjologię wróbla na leniwca, wtedy mój żywopłot zyskałby na estetyce ;)
    Z drugiej jednak strony całe nasze zdrowie zaczyna się w jelitach i jeśli ta kartka choćby jednemu z korzystających z toalety da do myślenia, to powieszenie jej tam miało jak najbardziej sens :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie na moim blogu.
      I dziękuję za komentarz.
      :-)

      Usuń
  10. Już za moich czasów harcerskich uzywalo się określenia : leniwuec pospolity - po prostu to informacja biologiczna, ze male ciałko nie utrzyma większej ilości odpadow, a leniwy tryb zycia temu sprzyja - w końcu nie na darmo kaza się człowiekowi ruszac by się nie tylko miesnie nie zastaly.Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest racja z tych najsłuszniejszych Małgosiu.
      :-)

      Usuń
  11. Całe życie się człowiek uczy. Dlaczego by nie miał tego czynić przy okazji wizyty w klozecie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj, Stokrotko.

    Wg mnie ani śmieszne ani - kontrowersyjne. Normalność, a nawet - przyziemność żadnemu żywemu stworzeniu nieobca:)
    Dużo bardziej irytującym pomysłem wydaje mi się półeczka w niektórych modelach muszli klozetowych, a co najmniej dziwacznym - papier toaletowy w serduszka(?):)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten papier toaletowy w serduszka to faktycznie straszliwy obciach!!!
      :-)

      Usuń
  13. Śmieszne i pouczające! Jest tego więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko tę jedną tabliczkę zauważyliśmy.

      Usuń
  14. Dla mnie ani śmieszne ani kontrowersyjne. Podzielam zdanie Mareczka, więc nie będę się powtarzać. Dowiedziałam się ciekawych rzeczy o dwóch ptakach. Ptaki bardzo lubię. A jeśli chodzi o mnie, to mam z tym problem.......
    Pozdrawiam Stokrotko. :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso - pewnie wiele osób ma tego rodzaju problemy.
      :-)

      Usuń
    2. Co się ze mną dzieje, przecież tam jest o leniwcu też, nie tylko o ptakach, ach te ptaki już mi cały świat przysłaniają. Dopiero z komentarzy poczytałam o leniwcu. No jak leniwiec, to nic dziwnego..... ;) . Pozdrawiam Stokrotko. :) .

      Usuń
  15. Najbardziej interesują mnie gołębie, które zanieczyszczały nasz balkon. Coś obrzydliwego!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. ... a ja rzekłbym do autora powiedzonka: - Ja dwa razy pomyślę, zanim coś mądrego napiszę... a Ty? :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja się rozesmialam.

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie Kasiu.
      Bo śmiech to zdrowie.
      :-)

      Usuń
  18. To ja mam żart o leniwcach. Wiszą sobie dwa leniwce na drzewie, mija jeden dzień, nic, mija drugi, nic, trzeciego dnia jeden z leniwców powoli ruszył łapą. A na to drugi: ,,Ale nerwowy jesteś". :)

    Parę lat temu ci sami sąsiedzi też mieli psa, który także dużo szczekał. Takie widać ich i nasze szczęście do ,,gadatliwych" piesków.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie idż do ZOO i obejrzyj tego leniwca. Naprawdę warto.
      :-)

      Usuń
  19. Cokolwiek autor tabliczki miał na myśli zadając takie pytanie, to poruszył tym wiele umysłów do rozszyfrowywania ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozbawiłaś mnie tym ,dobrze mi się zaczął dzień . Dziękuje i pozdrawiam :) Eliza F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. Zaglądaj do mnie częściej!
      :-)

      Usuń
  21. Cóż, zupełnie , jak na leniwca przystało.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne byłoby gdyby było inaczej...
      :-)

      Usuń
  22. A Ty znowu na działce się lenisz?

    :-)))
    Marek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież musi się ktoś lenić, żeby ktoś inny mógł pracować :-)))

      Usuń
  23. istota śmieszności dysput o robieniu kupy zawiera się w kontrowersyjności, tedy odpowiedź na pytanie brzmi po zenowsku, czyli "MU!"... niemniej jednak w przypadku leniwca to zaiste jest bardzo poważna sprawa natury logistycznej, leniwiec musi zejść wtedy na glebę ryzykując życie i zdrowie, tak jest narysowany... czyli w przypadku kupy leniwczej znowu jest: "MU!", ale takie inne...
    i żeby nie było, mowa jest nie o kupie, ale o leniwcu...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
  24. Śmieszny napis, ale żadnych walorów edukacyjnych w nim nie dostrzegam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. To raczej zaspokojenie ciekawości.

      Usuń
  25. leniwiec wiszący to rarytas, doceńcie! zwykle zastaję je zwinięte w kłębek pod sufitem, trochę kłaków widać czy pazur, raz mi się udało zobaczyć leniwca w ruch, a wiesz jak często tam bywam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że prawie mieszkasz w ZOO :-)))
      Dzięki serdeczne za ten komentarz!

      Usuń
    2. w piątek wybieramy się z Zuzią ok południa, kupię jej też kartę roczną bo często sama mnie tam ciągnie :)

      Usuń
    3. Karta roczna dla dziecka bardzo się opłaci.
      Może nastepnym razem jak będziecie się wybierać - to daj znać. Może uda nam się we czwórkę spotkać, bo ja wezmę Pytalskiego.
      :-)

      Usuń
  26. Właściwie PKanalia załatwił sprawę wyjaśniając niuanse. Ja bym tylko dodał, że u leniwca nie jest to zatwardzenie tylko zwykła biologia. Poza tym samo zejście z drzewa jest tak wyczerpujące dla leniwca, że każdy inny na jego miejscu by zaraz się ... zrobił kupę. ;) Prawdziwą batalią jest robienie tej kupy, bo wtedy leniwiec jest zupełnie bezbronny.

    A jak ja "to" robię? Po prostu s*am na wszystko. :-D

    Andrzej Rawicz (Anzai)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że nie przypuszczałam, że ktoś mi tu odpowie na to pytanie...

      Usuń
  27. Rozpaliłaś moją ciekawość, czy jakiś inny gatunek zwierzęcy konkuruje z leniwcem: np raz na dziesięć dni, lub na dwa tygodnie...bo u ludzi to jak niektórzy się zaprą to wygrają tą konkurencję!

    OdpowiedzUsuń

Orły w Warszawie

Siedziałam sobie kilka dni temu pod Kolumną Zygmunta i patrzyłam na Zamek Królewski. A właściwie to patrzyłam na wieżę zamkową, tę z zeg...