Kolory naszej działki w dniu 07.10.2026
"Jesiennego potoku nic już nie powstrzyma! Czerwień kapie z parku na ulicę,
Jesień żyły sobie podcięła i blednie z zimna jak śmiertelnie senna Eunice"
M.Pawlikowska-Jasnorzewska "Jesień"To najpiękniejszy według mnie wiersz o jesieni.
A może znacie inne, równie piękne?





Innych sobie nie mogę niestety Stokrotko przypomnieć. Ale ten piękny i to moja ulubiona pora roku - długie wieczory, itd. No i chłód . Latem się po prostu męczę. Zdjęcia piękne. Pozdrawiam Stokrotkę po 16 minutach z rana była i Stokrotka kawa musi być także i Inka ;-) .
OdpowiedzUsuńNie tak dawno w komentarzu pod moim postem przypomniałaś wers ze "Wspomnienia" Juliana Tuwima "mimozami jesień się zaczyna". Ja mam w swoim notatniku post "Jesień w poezji", który zamierzam zamieścić w listopadzie, bo po koncercie jesiennym, równie miły może być wieczór poetycki. Poniższy wiersz "Liściom" nie jest może tak piękny jak ten M.Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, ale jego autorka pozostaje bliska memu sercu
OdpowiedzUsuńCiepły wiatr to kochanek liści
Pieści je lekkim dotykiem
Uwielbia jak drżą z rozkoszy
I szemrzą cichutko w podzięce
Wicher to zły czarnoksiężnik
Wypowiada wojnę słabym
Zrywa je i rzuca gdzie popadnie
Nieczuły na ich ostatnie tchnienie
Tulom się rozpaczliwie do trawy
Albo pływają w kałuży
Jak statki bez portu
Czernieją, patrząc na gałęzie
Dawny dom utracony na zawsze...
(Ewa Radomska "Wiersze pozbierane")
Nie lubię jesieni, ale tej na Twoich zdjęciach nie mogę odmówić uroku:-)
OdpowiedzUsuńŻaden wiersz nie przychodzi mi do głowy, ale wiem, co o tej porze roku myśli Puszek:
"Ach, jesień... To ta pora roku, kiedy człowiek patrzy na drzewa, a kot patrzy na człowieka i zastanawia się, dlaczego jeszcze nie siedzi z nim pod kocem? Przecież ma wreszcie więcej czasu na głaskanie kota;-)".