wtorek, 30 kwietnia 2019

Najbardziej znana katedra świata... czyli arcydzieło sztuki gotyckiej

Wszystkie zdjęcia z sierpnia 2000 roku.
Widok z autokaru                 
   
"Mówi się o niej, że jest parafią francuskich dziejów, ponieważ cała historia Francji przemaszerowała przez jej główne wejście ozdobione portalem z Sądem Ostatecznym.
I tak: w 1239 roku patrzyła na króla Ludwika Świętego, gdy wkrczał do niej boso, niosąc relikwie Chrystusa: cierniową koronę i fragmenty krzyża. W 1304 roku inny król - Filip IV Piękny - wjechał do kościoła konno by po kolejnym zwycięstwie ofiarować Matce Boskiej swoja zbroję. W 1455 roku katedra przysłuchiwała się procesowi Joanny d'Arc.  Podczas rewolucji prostaccy sankiuloci zrzucili z jej fasady posągi dwudziestu ośmiu biblijnych królów , których uznali za francuskich monarchów, potem na parę lat zamieniono ją w Świątynię Rozumu bez Boga. Po ponownej konsekracji w 1802 roku odbyła się w jej scenerii, dwa lata póżniej, koronacja Napoleona na cesarza Francji"./Urywek z książki "Paryż po polsku" Barbary Stettner-Stefańskiej/







Tak o jednej ze ścian Katedry pisał Juliusz Słowacki:
"Gotyckim kunsztem ukształcona ściana
Rzekłbyś - że zmarła matka twojej matki
W czarne brabanckie korónki ubrana
Z chmur się wychyla"




----------------------------------------------------------------------------------
"Requiem dla katedry" - Iwona Danuta Startek

nie wiedziałam że dziś
będę pisać przez łzy
które z witraży płyną po ścianach gorących
modlitewne szepty zamarły
w strzelistych abażurach płonącej iglicy
w tym ogniu jak żywa
z sercem gorącym
w całunach dymu 
obraca się w proch 

nieme maszkarony
ognistym oddechem
krzyczą w noc jasną od pożaru
ptasie gargulce sfrunęły
w płatkach popiołu
na kurtki przechodniów

notre drame 
piszą na porannych stronach gazet
chwilo trwaj zanim spłoniesz
grzebiąc setki lat w sarkofagu
pustym pod otwartym niebem
jeszcze dziś stoi katedra
na kolanach modlących się
na paryskim chodniku

/wiersz przepisany za zgodą poetki/

60 komentarzy:

  1. Miałaś szczęście, że ją widziałaś. W środku też byłaś? Nie pamiętam w tej chwili, kto niedawno powiedział, że zanim ja odbudują dorośnie pokolenie, które nie będzie mogło katedry oglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że byłam w środku. Ale byliśmy tak zachwyceni wnętrzem że zapomnieliśmy o fotografowaniu.
      Dziękuję Notario.

      Usuń
  2. Pamiątkowe zdjęcie, pamiątka nie tylko dla Ciebie...
    Dzięki za piękny wiersz, pozdrowienia dla autorki:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna katedra /i fajna dziewczyna/
    Żal niewysłowiony.
    A wiersz wspaniały.
    Gratuluję Autorce.

    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marku z dziewczynami - dziewczyny fajnej tam nie widzę :-))

      Usuń
  4. Nic nie jest wieczne, wiem, ale jednak szkoda. I smutno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się. To arcydzieło sztuki gotyckiej o pięknej historii... Smutne jest to, że najprawdopodobniej spłonęła w skutek niedbalstwa i ignorancji człowieka. Żałuję... nie widziałam jej. Ale może jeszcze zdążę zobaczyć jeśli pożyję wystarczająco długo;-)
    Serdeczności Stokrotko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, wspaniała pamiątka, poruszający wiersz i urocza dziewczyna :) Co więcej można dodać? Twoja notka znakomicie uzupełnia to, co już napisałem i co jeszcze chciałbym napisać o tym Miejscu...

    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celcie - q katedrze Notre Dame można pisać bez końca.
      Więc pisz i pisz.
      :-)

      Usuń
  7. Nie zdążyłam zobaczyć tej monumentalnej budowli, ale jakoś mi nie szkoda. ;) Bardziej denerwują mnie zniszczenia pośród naszych polskich zamków, których ruiny są dewastowane przez młodsze pokolenia. W Łódzkiem widuję takich dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam że nie wiedziałam o tych dewastacjach Aniu...

      Usuń
    2. Mury pomazane sprejami, pełno śmieci, potłuczonych butelek na dziedzińcu, naprawdę nie wiedziałaś? Np. ruiny zamku koło Koła.

      Usuń
    3. Nie znam tamtych terenów dobrze.

      Usuń
  8. Miałam to szczęście, że zwiedziłam katedrę pod sam koniec XX wieku. Rzekomo ma być odrestaurowana i wyglądać jak nowa, ale to już nie będzie ta sama katedra.
    Ze łzami w oczach patrzyłam w telewizji, jak płonęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno - ja też patrzyłam przerażona jak katedra płonie...

      Usuń
  9. hej. We Francji byłam ale niestety nie odwiedziłam Katedry .... i jeszcze ta historia z Joanną d'Arc moją patronką... Hmmm i co tu jeszcze dodać pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo serdecznie Ci dziękuję...
      Miłego weekendu.

      Usuń
  10. Katedry nie widziałam, i być może już nigdy nie zobaczę. Tylko szkoda, że ludzką niefrasobliwość spłonęła. Ta odbudowana to już nie to samo.Masz rację jest bardzo znana.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością kiedyś ją zobaczysz odbudowaną Moniko.

      Usuń
  11. Utwór przejmujący...
    Widzieliśmy z M. katedrę w 2006 roku, oniemiałam wtedy z wrażenia i zachwytu.
    W środku też byliśmy. Mam mało niestety zdjęć, przewodnik strasznie nas gonił...
    Ale wspomnienie Jej wielkości i majestatu na zawsze zostanie w moich myślach i sercu.
    Pozdrawiam Cię Stokrotko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też miałam szczęście być, dotykać, chłonąć - łzy same ciekły po policzkach, gdy widziałam płonącą Katedrę. Żal...

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzialam,podziwialam i dopiero teraz wiem ,ze niewiele podrozujac. zobaczylam. to co juz nigdy nie bedzie takie jak kiedys.Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też widziałam i byłam Katedra zachwycona.

    I nie chciało mi się wierzyć jak się paliła.

    A wiersz przepiękny.

    Pozdrawiam serdecznie Stokrotko

    OdpowiedzUsuń
  15. Są takie miejsca i takie budowle, na które patrząc, myśli się - niezniszczalne.
    A jednak, coś, co było symbolem monumentu i trwałości, spłonęło, jak kiedyś płonęły chłopskie zagrody w czasie burzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Wilmo.
      Bardzo Ci dziękuje za wizytę.
      :-)

      Usuń
  16. Ubywa wiary w opatrzność, kiedy widzi się takie sceny jak po pożarze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I strach człowieka ogarnia.
      Dziękuję za wizytę.

      Usuń
  17. każda strata, szkoda smuci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że tak.
      Dziękuję że mnie odwiedziłaś.

      Usuń
    2. Wpadam , wpadam , zaglądam, czytam..choć zawsze komentuje:):)

      Usuń
  18. -- póki po upadku, po stracie potrafimy się podnieść,stajemy się mocniejszy w wierze... tej prawdziwej wewnętrznej, nie tej afiszowanej....
    - <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Alinko...
      Bo prawdziwa wiara nie jest klepaniem paciorka...

      Serdeczności

      Usuń
  19. Podobno nic a nic nie dzieje się przypadkiem a wszystko ma swój cel, tylko my nie potrafimy go często odgadnąć. Tak sobie o tym ukrytym celu myślałam, ale go jakoś nie odgadłam. Widać za głupia jestem.Tak naprawdę to nie wiemy co z bardzo wartościowych zabytków uległo zniszczeniu, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie poda do wiadomości co było w katedrze tylko kopią a co oryginałem.
    Na pewno szkoda tych wszystkich oryginalnych drewnianych elementów wieży- dowodu sztuki budowlanej i tego, jakie piękne drzewa kiedyś rosły.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj, Stokrotko.

    Pod słowem Katedra kryje się bardzo wiele moich wspomnień.
    Myślę, że dla paryżan jest tym, czym Starówka dla warszawiaków.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na szczęście teraz już wiemy, że 90% katedralnych skarbów i samej Katedry przetrwało. Ale zeby w XXI wieku nie potrafiono w porę zapobiec tak dużym zniszczeniom, to tylko świadczy o niefrasobliwości Francuzów i braku odpowiednich zabezpieczeń przeciwpożarowych (Niemcy twierdzą, że katedra w Kolonii jest znacznie lepiej zabezpieczona, no cóż, ci są solidni).
    A wiersz Notarii piękny (mimo, że poezja zwykle do mnie nie przemawia).

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem czy były jakieś procedury kontrolujące jej stan. Winę za to człowieka bo nie po raz pierwszy w tej naszej codziennie gonitwie zapominamy o naszych tradycjach, zabytkach i historii

    OdpowiedzUsuń
  23. Dwie katedry w ogniu...
    https://www.youtube.com/watch?v=keJPuKYKTLE
    Miesiąc wcześniej"duchy piromanów"podpaliły drugą pod względem wielkości po katedrze Notre Dame-katedrę St.Sulpice.W tej katedrze powstawały zdjęcia do filmu"Kod Da Vinci"Dana Brovna.
    W 2018 r doszło we Francji do 1063 aktów wandalizmu,podpalenia,
    profanacje...w tym roku 12 tygodniowo.

    "Moje mistrzowskie serce cieśli bardzo krwawi,osiem stuleci historii mojego pięknego rzemiosła uniosło się z dymem!
    Co powstanie z popiołów Notre Dame?"/Thomas Buchi,światowej sławny mistrz stolarski z Genewy./

    Też jestem mistrzem,stolarzem budowlanym(7 fachów 8 bieda:)),i żal mi tego wielowiekowego,dębowego drewna,które ścięto,na 18 miesięcy ułożono wierzchołkami w kierunku północnym,następnie te 1500 kłód wrzucono do bagna na 25 lat,żeby nabrały odporności na grzyby i robactwo,po 25 latach poddano je suszeniu na kolejne 25 lat.

    Notre Dame i St.Suplice,to pikuś co wyrabiały"duchy piromanów"
    z Chateau de Luneville,"Małym Wersalu",siedzibą polskich królów na wygnaniu.Na ten zamek ktoś rzucił tajemniczą klątwę,
    przekleństwo-łącznie wybuchło na zamku 7 pożarów,zginęli ludzie.Niestety klątwa się nie skończyła,i w nocy 2 na 3 stycznia 2003 r wybuchł 8 pożar.Odbudowa dobiega końca.Można już wygnać z naszego kraju kolejnego"króla".Nie dwóch,bo dojdzie do kolejnego"krótkiego spięcia".
    "Mały Wersal"w ogniu...
    https://www.youtube.com/watch?v=PmdF-hj5UmU

    "błądzenie jest ludzkie,ale trwanie w błędzie jest diabelskie"
    ***


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle komentarz na najwyzszym poziomie.
      Dziękuję Henryku.

      Usuń
  24. Też miałam szczęście podziwiać piękno tej katedry. Gdyby wtedy człowiek wiedział...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Żal spalonej katedry. A były wcześniejsze ostrzeżenia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna. Tak mi przykro że to się stało. Kto wpadł na taki durny pomysł żeby podpalić takie cudo architektury. Bardzo smutno 😭😭😭

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobrze, że masz zdjęcia i obrazy w pamięci. Ja też...

    OdpowiedzUsuń

Takie różne wspomnienia - część druga

Gdy w dniach 1-2 sierpnia /wiele lat temu/ leciałam Swissairem do Buenos Aires, samolot mial międzylądowanie w Rio de Janeiro. Pilot  prawdo...