poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Senegalska bajka o skąpcu Niokolokoba




Żeby całkiem nie zwariować- /mój młodszy syn znowu poszedł do szkoły żeby nie uczyć a starszy wnuk zaczyna dzisiaj egzaminy ósmoklasisty/ -przepiszę dla Was bajkę, którą znalazłam w tym tomie Bajek Międzykulturowych:

"W pewnej wiosce żył sobie bardzo bogaty kupiec. Nazywał się Niokolokoba. Dorobił się na handlu owocami mango i orzeszkami ziemnymi.
Mieszkańcy mieli proste tradycyjne chatki. Niokolokoba zbudował sobie piękny duże dom. Nie chciał się żenić, w obawie, że będzie musiał dzielić się nim z żoną i dziećmi. Dlatego zamieszkał sam w tym ogromnym domu. Co robił ze swoimi pieniędzmi? Nikt nie wie.
Wszyscy w wiosce go znali, ale rzadko brał udział we wspólnych zabawach, rzadko przychodził na wieczorne walki zapaśników w świetle księżyca i dużego ogniska, przy bębnach i śpiewie dziewczyn.
W środku wioski, w pobliżu placu spotkań znajdowała się studnia. Tutaj kolejka po wodę tętniła życiem. Kobiety spotykały się przy studni także w celach towarzyskich.
Pewnego wieczoru, z okolic studni rozległ się krzyk:
- Na pomoc! Na pomoc!
Z pobliskiego podwórka przyszli zaniepokojeni ludzie. Okazało się, że to Niokolokoba wpadł do studni. Silny młodzieniec zwrócił się do niego:
- Daj rękę. Wyciągnę Cię.
- Nie dam – usłyszał.
Chwilę potem pewien starzec zaskoczył wszystkich i przypomniał jedną bardzo ważną rzecz, z której słynął Niokolokoba. Nie lubi słowa „DAJ”.
Ludzie wrócili więc do swoich domów i zostawili go na dnie studni."


Nie wiecie przypadkiem po co ja to przepisałam???

P.S.1. Jak podał wczoraj portal onet w Złotoryi duchowny w czasie mszy nazwał nauczycieli "swołoczą, którą należy przepędzić". I dodał, że od dostatku poprzewracało im się w głowach. W odpowiedzi nauczyciele wyszli z kościoła. Wtedy duchowny powiedział: "Wystarczy uderzyć w stół a nożyce się odezwą".

----------------------------------------------------------------------------

P.S. 2.To już wiem dlaczego tę bajkę przepisałam.
Bo sprawiedliwość istnieje tylko w bajkach.

75 komentarzy:

  1. I ja czytałam tę wypowiedź. Skojarzyłam z innym przysłowiem : "cudze widać pod lasem, swego pod nosem nie."
    Pozdrawiam Jagódko miła, trudno to wszystko ogarnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anusiu - okropnie przeżyłam wypowiedż tego duchownego.... bo nauczycieli mam w domu właściwie od urodzenia.

      Usuń
    2. Jakiego duchownego?! To zwykły prostak i tyle!

      Usuń
  2. Myślę, że jest to potwierdzenie bardzo niskiego poziomu kleru w naszym kraju....
    Powodzenia dla Szczerbatego!!!

    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że poziom kleru w naszym kraju jest bardzo niski! Niestety większość nie nadąża za wykształconym społeczeństwem, a chcieliby w dalszym ciągu grać rolę przywódców duchowych.

      Usuń
    2. Niestety ale masz rację...

      Usuń
    3. Widzę Mario że i Ty się z tym zgadzasz.

      Usuń
  3. A kim jest współczesny starzec?:) Któremu brak empatii i ludzkiego milosierdzia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na to pytanie każdy powinien sobie odpowiedzieć.

      Usuń
  4. Nie wiem, może się mylę, ale mam nadzieję, że ten strajk nauczycieli będzie jak ta mała śnieżna kulka tocząca się po zaśnieżonym zboczu- nabierze po prostu objętości. Bo już czas najwyższy ogólne larum wznieść.A pazernych staruchów ze skamieniałym sercem przegonić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - a ja wprost przeciwnie - nie mam żadnej nadziei.
      Pamiętam jak w 1993 roku marszałek Stelmachowski groził w senacie nauczycielom swoją laską i kazał im się zabrać do roboty.
      I potem jak minister Handtke przy wprowadzaniu gimnazjów przyznał że na skutek pomyłki w obliczeniach przyznał nauczycielom jakieś podwyżki...

      Usuń
  5. Oj, w takim razie potrzebne Ci dziś jest baaaardzo mocne i solidarne przytulenie :) Dla Mamy i dla Babci. Trzymaj się cieplutko, bo ranki jeszcze chłodne.
    No i omijaj studnie, żebyś przypadkiem jakichś głosów nie usłyszała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarabajko - właśnie sobie uświadomiłam, że mój młodszy syn jest nauczycielem w czwartym pokoleniu...

      Usuń
  6. Duchownym się absolutnie nie poprzewracało... chyba nie - przecież oni z głodu tak mają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego prawie wszyscy chodzą tacy spasieni i jeżdżą najlepszymi autami.

      Usuń
  7. Wierzę, że nie tylko w bajkach jest sprawiedliwość. A że niektórym rozum odebrało... cóż, można się za nich modlić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo - naprawę wolę modlić się za kogo innego...

      Usuń
  8. Trzymam kciuki za syna i wnuka - obydwaj musza sie wykazac madroscia.Mama i babcia jest podpora moralna,wiec na pewno sie uda i zaliczyc egzamin i zmusic rzad do myslenia Malgosia.u

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - rząd już się wypowiedział przecież że nie ma środków na podwyżki dla nauczycieli.

      Usuń
  9. Daj,daj,nie odmawiaj,daj!:)
    Dzisiaj Światowy Dzień Sztuki i Św.Dz.Trzeźwości.
    Poniedziałek najlepiej rozpocząć od czytania bajek...
    nie smucić się,mieć nadzieję...zachować trzeźwość?:)
    www.zosia.piasta.pl/smutek.html

    Po raz pierwszy niewierzący są większością w USA.
    23,1% Amerykanów nie uznaje żadnej religii.Katolicy stanowią 23%,a ewangelicy 22,5%(remis).
    Coraz więcej Amerykanów odrzuca zorganizowaną religię.
    Dlaczego tak się dzieje?
    Jednym z powodów jest Internet,w którym odnajdują się niewierzący.Łatwość dostępu do Internetu pomogła zbudować społeczności,w których nie czują się sami.
    Wzrasta pokolenie Amerykanów(Polaków?),którzy są spragnieni faktów i ciekawi świata.
    Niewierzący reprezentują rosnąca grupę wyborców.
    https://twitter.com/ryanburge

    Ale...różnica między amerykańskim społeczeństwem(polskim?)
    a Kongresem(rządem)...
    https://www.pewforum.org/2019/01/03/faith-on-the-hill-116/

    Książek szkoda,dzieci szkoda,księży żal.
    Do książki mam podejście jak do chleba.Szanuje je.Księżom polecam zająć się posługą zamiast wyganiać szatana z kolejnych stron Harrego Pottera.Jeśli coś się szybko nie zmieni to z dymem pójdzie Pan Twardowski i jego legenda,o smoku wawelskim nie wspominając.Bazyliszka też byłoby żal.
    Księża wykonują"krecią"robotę dla polskiego kościoła.
    Miłego poniedziałku:)
    PS.Z powodu braku elektryczności,jedzenia i wody Wenezuelczycy
    wracają do religii.
    ***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na trzecim miejscu...od końca!
      https://www.blabliblu.pl/2019/04/14/jak-pracuje-nauczyciel-w-szwajcarii/#more-3934
      ***

      Usuń
    2. Dziękuję Henryku za pocieszenie ale jestem tym wszystkim tak przerażona, że chyba sobie poczytam Kubusia Puchatka.

      Usuń
    3. Domyślam się Henryku, że w Szwajcarii nauczyciel jest ceniony.
      Przeczytam w wolnej chwili.

      Usuń
  10. Czytałam to, o czym powiedział na mszy ksiądz ze Złotoryi i szlag mnie trafił. Niestety, nie wszyscy nauczyciele wyszli z kościoła, a powinni wyjść nie tylko nauczyciele, ale też rodzice i dzieci.
    Dziś pan Gowin powiedział, że rząd ze swymi finansami doszedł do ściany. Z tego wynika, że nie może dać podwyżek nauczycielom.
    Ciekawa jestem, czy z tego powodu w maju i w październiku nie znajdzie się w studni. Czego mu (rządowi)życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się boję Anno żeby to nauczyciele nie znależli się w tej studni - i na dodatek wyklęci...

      Usuń
    2. U nas się nie znajdą,bo prawie wszystkie studnie wykopane
      przez byłych gospodarzy,obecni zasypali,a te co ocalały wyschły.
      https://www.youtube.com/watch?v=nr9oIlRJGUQ
      :)

      Usuń
    3. Dziękuję - z przyjemnością obejrzałam i posłuchałam...

      Usuń
    4. Żona była w Paryżu na tym musicalu.
      https://www.youtube.com/watch?v=OSInDG6wF-0
      ***

      Usuń
    5. Dzięki - obejrze pewnie dopiero w Święta...

      Usuń
  11. Ja myślę, że on to z goryczy powiedział, bo ZA DARMO mszę odprawiał... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna refleksja 😉

      Usuń
    2. Ulach - z pewnością ZA DARMO...

      Usuń
    3. Marszałek senatu twierdzi, że trzeba pracować dla idei... a sam sobie niedawno przyznał nagrode w wysokości 33 tysięcy. O pensji nie wspomnę.

      Usuń
    4. Widać według niego jedno nie wyklucza drugiego...

      Usuń
    5. Chyba wszyscy politycy są zakłamani...

      Usuń
  12. O duchownych sobie daruję, dość mam nerwów w pracy...
    Bajki to mądra literatura i zawsze aktualna:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niokolokob powinien być wzorem konsekwencji dla nas wszystkich:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Daliśmy się skłócić małym ludziom. Przykre jednak, że instytucja, która mówi o przekazywaniu sobie znaku pokoju toleruje takich pseudo księży. Bardzo to smutne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A j jestem przerażona, że wiele ludzi nie widzi w tym niczego złego...

      Usuń
  15. Ja bym go jednak z tej studni wyciągnęła.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny przykład z bajki.Ale mogli go wyciągnąć ,może by nastąpiła u niego zmiana ☺
    Zniesmaczona jestem "duchownym"sami z tacą latają ,ciągle wołają o kasę .A co dzieje się w dniu komunii św.itd...
    A ubliżają nauczycielom...Za co?..PRZECIEŻ IM SIĘ NALEŻY!!

    OdpowiedzUsuń
  17. moja mama nauczycielka ... zastanawiałam się ostatnio czy by się w tych czasach odnalazła?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też chyba bym spróbowała go wyciągnąć, np. rzucając linę i wołając: bierz/łap/chwytaj, bo na takie słowa pewnie z ochota by zareagował. Może by go to uratowanie zmieniło?
    A co do reszty, to nie będę sie wypowiadać. Nie chcę sie denerwować. Nie po to wyjeżdżałam tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Magnolio.
      I serdecznie dziękuję za komentarz.

      Usuń
  19. Morał z bajki bardzo czytelny. Jednostki giną duże grupy się obronią! Nauczycielom pewnie coś rzucą na uspokojenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - pewnie coś rzucą...ale co???.
      Dziękuję Ci

      Usuń
  20. Bardzo ciekawa bajka. W grupie raźniej na pewno mocne przesłanie. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia Zapraszam do mojej strony www.krystynaczarnecka.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Narracja jaką posługuje się nasz rząd i media prawicowe, ale również i duchowni, bo to nie pierwszy taki głos z ambony, ma na celu wzbudzić w społeczeństwie niechęć do strajkujących. Te wszystkie działania, a raczej brak działań- dialogu, dążenia do porozumienia- zmierzają do przeczekania.
    Dlatego tak ważne jest okazywanie wsparcia, żeby nauczyciele mieli poczucie sensu tego strajku, a nie poczucie winy, jaką chcą ich obarczyć niektórzy... niezależnie od tego czy i co wywalczą.
    Trzymam kciuki i za syna i za wnuka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż historyk, który od roku już nie uczy w szkolach już wsparł odpowiednią kwotą strajkujących nauczycieli.
      I cały czss jesteśmy wszyscy z nimi!!!
      Bardzo Ci dziękuję Roksanno.

      Usuń
  22. Bajki uczą...
    Tak poza meritum, to ciekawi mnie ten wątek o domu bogacza, który nie chciał się dzielić z żoną i dziećmi.
    Ciekawe czy w kraju autora jest to powszechna praktyka?

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj, Stokrotko.

    Zmarły niedawno Janusz Koniusz powiedział kiedyś, że największym skarbem narodu są jego baśnie i legendy.

    A co do tej drugiej kwestii... Szkoda, że ta "misja", "służba" (czy jak to w pewnych kręgach nazywają) tak często zaczyna się od słów "Co łaska, ale nie mniej niż..."

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. To może niech ksiądz się zrzeknie coniedzielnej tacy, a dopiero potem komentuj?
    Bajka cudowna i taka prawdziwa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "komentuje" miało być, tylko mi literkę zjadło

      Usuń
    2. Dziękuję Karolino. Zrozumiałam :-)

      Usuń
  25. Uwielbiam czytać te różne opowieści u Ciebie - dziękuję Kochana

    OdpowiedzUsuń
  26. Wielu księży w naszym kraju czuje się wszechwładnymi i wydaje im się, że wszystko im wolno. Według mnie sprawiedliwość,także istnieje tylko w bajkach. Trzymam kciuki za pomyślność na egzaminie,Twojego wnuka.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj przedświątecznie
    Bajki kocham, Zawsze można znaleźć tam prawdę.
    Życzę ciepłych, pełnych nadziei świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Niech nadchodzące dni będą przeżyte w Radości, Pokoju i Życzliwości.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie martw się. Te studnie, które dopiero będą wykorzystane już się dzisiaj kopie. Trochę cierpliwości.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Trzymam kciuki za egzaminy wnuka. Mam nadzieję, że dobrze mu poszło. Moja córka 9 maja pisze test trzecioklasisty. Siedzimy i robimy próbne testy.

    OdpowiedzUsuń

Takie różne wspomnienia - część druga

Gdy w dniach 1-2 sierpnia /wiele lat temu/ leciałam Swissairem do Buenos Aires, samolot mial międzylądowanie w Rio de Janeiro. Pilot  prawdo...