środa, 13 stycznia 2021

Poczet słynnych kobiet - część dwudziesta trzecia

Sprawiedliwe władczynie i bezwzględne despotki. Skuteczne dyplomatki oraz dzielne wojowniczki. Utalentowane artystki i niezależne emancypantki. Kobiety zmieniające oblicza świata.


Nie było ich wiele bo nigdy nie miały równych praw z mężczyznami.

Ale te, o których chcę napisać były naprawdę WYJĄTKOWE.

----------------------------------------------------------------------

23. Polska Joanna d'Arc czyli EMILIA PLATER /1806-1831/


                               /autor portretu nieznany/

Polska hrabianka, córka hrabiego Franciszka Ksawerego Platera i Anny von der Mohl.

Najsłynniejsza kobieca postać narodowych zrywów powstańczych od wieków pozostaje symbolem patriotyzmu i walki o niepodległość Polski. Historia bohaterki powstania listopadowego została wielokrotnie uwieczniona w sztuce i literaturze, rozsławił ją m.inn. Adam Mickiewicz w wierszu "Śmierć pułkownika".

Nieco mitologizowana bohaterka powstania listopadowego urodziła się w Wilnie ale dzieciństwo spędziła razem z matką w romantycznym pałacu koło Dyneburga w Inflantach. Po pałacu zniszczonym w czasie I wojny zostały ruiny.

Wczesną wiosną 1831 roku, gdy informacja o wybuchu powstania dotarła na Inflanty, Emilia Plater natychmiast włączyła się w czynna agitację. Jeżdżąc konno po dworach tutejszej szlachty, wzywała zaprzyjaźnionych ziemian do powstania. Snując fantastyczne plany opanowania twierdzy w Dyneburgu aby przejąć broń stacjonującego tam garnizonu zgromadziła w rezultacie grupę kilkuset ochotników /strzelców, kosynierów i kawalerzystów/z którymi przyłączyła się do większego oddziału dowodzonego przez stryjecznego brata Cezarego Platera.

Latem 1831 r. oddział Emilii Plater brał udział w walkach w okolicach Kowna, Bejsagoły i pod Szawlami. Potyczka pod tą ostatnią miejscowością stała się tematem obrazu Wojciecha Kossaka.

                            

Na obrazie malarz przedstawił Emilię Plater walczącą z trzema rosyjskimi żołnierzami. Czwarty pokonany leży pod końskimi kopytami.

Historycy twierdzą jednak, że Emilia nie brała bezpośredniego udziału w walkach. Będąc jednak znakomitym trybunem ludowym, jej rolą była agitacja wśród ludności, zagrzewanie do walki i podnoszenie morale oddziałów. Nie była też pułkownikiem tylko kapitanem. Była natomiast piękną, młodą kobietą.

Stała się ikoną powstania listopadowego.

W lipcu 1831 po przegranych walkach na Żmudzi i naradzie wojennej polskie siły powstańcze zostały rozdzielone. Emilia Plater trafiła pod dowództwo generała Chłapowskiego. Jednakże nikłe szanse na zwycięstwo skłoniły generała do złożenia broni. 

Emilia Plater wymówiła wówczas posłuszeństwo i postanowiła samodzielnie przebić się w kierunku Warszawy. Niestety ciężka wędrówka przerosła jej siły i na skutek przemęczenia i rozpaczy po informacji, że Warszawa skapitulowała - Emilia Plater zmarła w wieku 25 lat 23 grudnia 1831 roku w dworze w Justianowie w powiecie sejneńskim. 

Dwór ten spłonął w czasie II wojny światowej. Pozostał tylko rozległy park a w nim wzruszający pomnik Emilii Plater.



56 komentarzy:

  1. Piękny wpis Stokrotko. Przybliżyłaś nam świetnie tę postać. Ja z kolei niegdyś pisałem o Condoleezza Rice. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście wzruszający ten pomnik Emilii Plater. Pomyślałam sobie, że twórca uwiecznił bohaterkę jak modli się o Niepodległą Polskę.
    Pozdrawiam bardzo bardzo Stokrotko.
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe Elu, że taki był zamysł twórcy pomnika.
      Pozdrawiam również.

      Usuń
  3. Piękna postać, smutny koniec...
    Jest u nas ulica jej imienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu - prawie każde powstanie w Polsce smutno się kończyło...

      Usuń
    2. Ale nie tak tragicznie dla każdego uczestnika...

      Usuń
  4. Ponad 20 lat temu pracowalam w biurze przy ul Emilii Plater (naprzeciwko Mariotta) i nawet nie wiedzialam kto to byla Emilia Plater- dzieki Tobie teraz wiem . Aga T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się że Cię "uświadomiłam"...:-))
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Klik dobry:)
    Faktycznie wzruszający jest ten pomnik.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Postać piękna. Tyle w niej było entuzjazmu, miłości do kraju, chęci działania i wiary w to co można zrobić. Brakuje obecnie takich ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna bohaterka, wspaniała Kobieta!
    Piękny wpis, szkoda, że tak mądra i piekna kobieta, żyła tak krótko :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepraszam, ale to tylko przereklamowana modo romantico "dziewica [no mniejsza z tym] bohater".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie gniewam się....
      Napisałam przecież że "nieco mitologizowana bohaterka"

      Usuń
  9. Faktycznie ładna była :-)

    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  10. Potrzeba nam tych Emilii Plter dzisiaj jak nigdy...i to przydałoby się kilka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie też skończyłoby się tak jak zawsze...

      Usuń
  11. Zgoda, taka postawa ciagle jest pozadana, ale w imieniu nie przegranych a wygranych spraw. Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my niestety prawie wszystkie powstania przegrywaliśmy....
      Dziękuję Małgosiu :-)

      Usuń
  12. Mało wiedziałam na jej temat, prawie nic w zasadzie, dzieki za przybliżenie tej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  13. młodzi zawsze potrafią walczyć o marzenia. Ile lat i istnień przeszło, nim stała się niepodległość...

    OdpowiedzUsuń
  14. Mają swoją Joannę d’Arc Frncuzi, mamy my swoja panią Emilię, która intelektualnie przewyższała niejednego mężczyznę tamtych czasów, boć przecież nie tylko z zamiłowania do wojennych potyczek pani Plater jest znana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisała także poezje, pięknie rysowała i śpiewała. Miała wiele zainteresowań.
      Dziękuję Kawiarenko:-)

      Usuń
  15. Piękna kobieta, tylko szkoda, że ty tak smutno skończyła.Dzis brakuje takich postaci można powiedzieć charyzmatycznych.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Polska Joanna d'Arc już ją lubię... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj, Stokrotko.

    Do Twojej ciekawej notki dopiszę tylko, że imię bohaterki pochodzi od łacińskiego "aemulus" - zawodnik, konkurent, działacz, gorliwiec:)
    A nazwisko - od niemieckiego "plattieren", czyli - wygładzać.
    Nie, żebym była wielką zwolenniczką symboliki nazw własnych, ale w tym wypadku, po lekkim przymrużeniu oka, nawet pasuje;)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leno - bez przymrużenia oka też pasuje :-))
      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  18. Czyli powiedzenie "Siła Kobiet" nie tylko współcześnie ma swoją wymowę!
    Nie zawsze walka kończy się zwycięstwem, ale ważne, że ją podejmujemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełna zgoda Fuscilko z obydwiema Twoimi opiniami:-))

      Usuń
  19. Moje liceum ogolnokszt. w Zalesiu Dolnym miało za patronkę Emilię Plater, dzięki temu jej postac jest mi bardzo bliska. Z powyższego portretu (w klasie maturalnej) zrobilam na całym bristolu kopię ołówkiem, aby wisiał w szkole. Podczas wielu zawirowan (zmian charakteru szkoły...) zaginął. Tyle wspomnień...och!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę Joasiu - a ja naprawdę nie wiedziałam że Ci wspomnienia uruchomię i aktywuję :-))
      Serdeczności najserdeczniejsze!!!

      Usuń
  20. W naszych powstaniach więcej było wspaniałych kobiet, szkoda że tak mało się o nich mówiło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Iwonko.
      A nawet jak się o nich mówiło to z lekceważeniem.
      Serdeczności :-)

      Usuń
    2. Ela Karczewska.
      Piękna postać. Wielka patriotka. Osobowość pełna charyzmy.
      Nie nacieszyla się życiem.
      Zmarła tak młodo.W tamtych czasach były inne priorytety. A ten portret
      Kossaka przedstawia piękną dziewczynę.
      Dzięki Stokrotko za ten interesujący wpis. 😊❤️

      Usuń
    3. Pięknie skomentowałaś Elu.
      Bardzo Ci dziękuję :-)

      Usuń
  21. Ela Karczewska.
    P. S.
    Ten cykl Poczet słynnych kobiet jest bardzo ciekawy i wielce go lubię. ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu - będzie jeszcze kilka słynnych postaci :-)

      Usuń
  22. Jaguniu,
    to może coś teraz z rodzimego podwórka tzn. z Warszawy. Otóż Emilia Plater została patronką XIII Państwowego Gimnazjum i Liceum Żeńskiego, które pierwotnie mieściło się przy ul. Mazowieckiej 12 w Warszawie, potem zaś w Zalesiu Dolnym koło Warszawy / ostatni uczniowie ukończyli je w 1967 roku/.Natomiast Koło Wychowanek XIII Państwowego Gimnazjum i Liceum Żeńskiego im. Emilii Plater powołane zostało w 1972 roku i wywodzi się z dawnego Koła Szkolnego. Jest Kołem niezwykle zasłużonym w działalności Towarzystwa Przyjaciół Warszawy Oddział Stare Miasto gdzie mieści się do tej pory choć czas powoduje, że powoli wygasa jego działalność jak i innych - odchodzą na wieczną wartę dawni wychowankowie...Gdyby ktoś chciał więcej wiadomości to podaję link - www.platerówka.com
    Serdecznie Cię pozdrawiam
    Ewa z Bajkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu - bardzo serdecznie dziękuję Ci za te wszystkie informacje.
      Jesteś WIELKA!!!

      Usuń
  23. Sama się wzruszyłam pomnikiem, jej historią! Jakby nie mówił - patriotka naszych burzliwych czasów. Piękna dziewczyna spogląda na nas z obrazu...

    OdpowiedzUsuń
  24. Młodziutka była. W Szczecinie jest ulica Emilii Plater, jakoś nigdy jednak tam nie byłam i nie zagłębiłam się w historię tej kobiety, dlatego też dziękuję Ci za uzyskaną z Twojego wpisu wiedzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Siostra uczyła się wiersza na pamięć, a ja podsłuchiwałam i też się nauczyłam.
    Chodziło o " Śmierć pułkownika" A potem chodziłam dumna jak paw, bo mnie chwalili 🙂, że taka mała A mądra😁😃 anka

    OdpowiedzUsuń

Babcia

  Moje Babcie mieszkały tam gdzie urodzili się moi Rodzice czyli w Rzeszowie. Ja urodziłam się w Warszawie i całe życie tu mieszkam. A do Ba...