sobota, 9 lutego 2019

Warszawski luty


1. 1 lutego 1925 roku Stacja Doświadczalna Warszawskiego Towarzystwa Radiotechnicznego przy ulicy Narbutta nadała pierwszą oficjalną audycję radiową w Polsce.

2. 1 lutego 1944 roku Oddział specjalny Kedywu Komendy Głównej AK „Pegaz” dokonał udanego zamachu na Franza Kutscherę, dowódcę SS i Policji dystryktu warszawskiego. Akcja odbyła się na rogu Alei Ujazdowskich i Chopina. W odwecie 10 lutego okupant rozstrzelał 140 osób w ulicznej egzekucji przy ulicy Barskiej.

3. 7 lutego 1908 roku w Warszawie uruchomiono Elektrownię Tramwajów Miejskich.

4. 10 lutego 1648 roku król Władysław IV Waza nadal prawa miejskie osadzie leżącej po drugiej stronie Wisły naprzeciwko Starego Miasta i dzisiejszego Mariensztatu czyli Pradze. Centrum miasta znajdowało się w rejonie dzisiejszego Parku Praskiego i Ogrodu Zoologicznego.


5. 10 lutego 1919 roku w Warszawie zainaugurował obrady Sejm Ustawodawczy, zwany Konstytuantą. Był on jednoizbowym organem parlamentarnym wybranym dla uchwalenia konstytucji II Rzeczypospolitej. Ostatnie posiedzenie Sejmu odbyło się 27 listopada 1922 roku.
 

6. 12 lutego 1784 roku w obecności króla Stanisława Augusta nadworny chemik i mineralog Stanisław Okraszewski dokonał udanej próby wypuszczenia w powietrze nad Warszawą balonu napełnionego wodorem.

7. 20 lutego 1578 roku przed kościołem św. Anny w Warszawie w imieniu chorego umysłowo księcia Prus Albrechta Fryderyka sprawujący nad nim kuratelę Jerzy Fryderyk von Anzbach złożył hołd lenny królowi Stefanowi Batoremu /był to jeden z tzw. hołdów pruskich, pierwszy złożony w Warszawie/.

8. 24 lutego 1833 roku Teatr Wielki w Warszawie zainaugurował działalność. Pierwszą wystawioną sztuką był „Cyrulik Sewilski” Gioacchina Rossiniego.



9. 27 lutego 1861 roku odbyła się manifestacja patriotyczna w Warszawie krwawo stłumiona przez wojsko rosyjskie. Poległo pięciu demonstrantów, których pogrzeb 2 marca na Powązkach przerodził się w kolejną demonstrację patriotyczną.
-----------------------------------------------------------------
Mam prośbę do wszystkich czytających...

Napiszcie proszę które z tych wydarzeń miało według Was największe znaczenie dla Warszawy i dla Polski.

P.S. Tekst opracowałam na bazie artykułu znajdującego się w 2 /107/ numerze miesięcznika Skarpa Warszawska.

90 komentarzy:

  1. Kalendarzyk stolicy. Warto wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie najważniejszym było wydarzenie związane z uchwaleniem Konstytucji II Rzeczypospolitej.

    Dziękuję Stokrotko i serdecznie pozdrawiam.

    Ela

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat jeszcze do poprzedniego postu: wczoraj minęła 110 rocznica śmierci Mieczysława Karłowicza, muzycznego wielbiciela Tatr. Kto wie, co jeszcz eby skomponował, gdyby nie zginął pod lawiną. Może coś takiego jak "Krzesany" powstałoby znacznie wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Notario.
      A Mieczysław Karłowicz miał tylko 33 lata...
      Dziękuję Ci.

      Usuń
  4. Taki zimny i krótki miesiąc a tyle się działo...
    Dla stolicy to pewnie wydarzenie 4, a dla Polski? Może dopiero nadejdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle ze.... to w różnych latach a nawet wiekach się działo...
      :-))

      Usuń
    2. No wiem, ale jak na luty to i tak sporo...w końcu zima, zastój.

      Usuń
  5. Najbardziej mnie zaskoczyła ta próba balonowa....

    Serdecznie Cię pozdrawiamy Stokrotko.

    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj,działo się i dzieje w Warszawie. Duże znaczenie dla Polski miało wydsrzenuw numer 1.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie, rodowitego prażanina,
    oczywiście prawa miejskie Pragi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przedstawiłaś wydarzenia z tak różnych lat(tych przed utratą niepodległości, pod zaborami i po jej odzyskaniu), że można śmiało powiedzieć iż każde było znaczące dla ludzi wtedy żyjących. Dla nas chyba też bo wszystkie tworzyły miasto, które dziś możemy upiększać i być z niego dumni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam Iwono.
      Serdecznie Ci dziękuję.
      :-)

      Usuń
  9. Dla Polski-10.02.1919, a dla miasta-wszystko co podnosiło jego prestiż i wygodę mieszkańców.
    A przy ul.Narbutta to mieszkałam 21 lat.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mozaika faktow wazna w danym momencie.Ciekawy zestaw - pozdrawiam Malgosia

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie te daty są ważne.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tego kalebdarium pamietam zamach na Kutcherę. Powstał chyba nawet film na ten temat. Napewno czytałem książkę z serii tygrysów o tej akcji. Nie pamiętałem jednak, źe to było w lutym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marku - o zamachu na Kutscherę był film pt: "Zamach" nakręcony w roku 1959.
      :-)

      Usuń
  13. To faktycznie luty bogaty w wydarzenia. Pozdrawiam Stokrotko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu - ale były miesiące jeszcze bogatsze w wydarzenia.
      :-)

      Usuń
  14. Myślę, że najważniejsze wydarzenie w życiu Warszawy leży poza tym kalendarzem i uważam, że jest to przeniesienie stolicy z Krakowa. Mój osąd jest całkowicie subiektywny, ponieważ Krakowa nie znoszę, a Warszawę kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością masz dużo racji.
      Ale zadziwiłaś mnie stwierdzeniem że nie znosisz Krakowa...

      Usuń
    2. Be - kocham Kraków i wciąż planuję tam studia na UJ. :p

      Usuń
    3. I bardzo słusznie - bo Uniwersytet Jagielloński to nie byle co.
      :-)

      Usuń
    4. Nie trawie wręcz. Cóż, taka moja uroda :)

      Usuń
    5. To chyba sprawa mocnego charakteru...
      :-)

      Usuń
    6. Serio? Znaczy, mięczaki kochają Kraków, a twardziele nie?!

      Usuń
  15. Myślę, że najważniejszy jest punkt 5, jednak dla mnie punkt 1 wywołuje wzruszenie. Całkiem niedawno odkryłam w moim pudełku z rodzinnymi pamiątkami zeszyt z rękopisami wierszy mojego wuja Mieczysława Nałęcz-Dobrowolskiego(1904-1944), brata mamy po którym nie mieliśmy żadnego śladu. Był on poetą i jako literat współpracował ze Stacją Radiową. Walczył w Powstaniu Warszawskim. Zmarł w obozie w Breslau (Wrocław).
    Dużo zdarzeń było w lutym, ale sądzę, że kolejne miesiące są też obfite w ważne rocznice. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę... nie przypuszczałam Joasiu,że mój suchy tekst wzruszy Cię.
      Inne miesiące też z pewnością były obfite w wydarzenia w Warszawie. Ale najbardziej tragiczny był przecież wrzesień 1939 roku.

      Usuń
  16. Hołd pruski! K.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawe wydarzenia, zwłaszcza lot balonem.
    Lubię Warszawę, ale kocham Kraków. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepraszam za prywatę, ale dla mnie szczególnie ważny był 21 lutego 1990, wtedy na świat w szpitalu przy ulicy Karowej przyszedł nasz syn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo słusznie Iwonko.
      Ja mam dwie takie daty i jeszcze dwie kiedy urodziły się obydwa Szczerbate.
      :-)

      Usuń
  19. Narodziny radia, to na pewno ważne wydarzenie, no i Praga- miasto, to też nie byle co. A otwarcie Teatru Wielkiego, to na pewno znacząca data dla polskiej kultury. Bardzo bogaty ten luty w wydarzenia. A w Poznaniu w lutym 45 roku (23)po miesiącu zaciekłych walk zdobyto Cytadelę, obsadzoną przez Niemców i miasto w końcu było wolne. I mimo, że Armii Czerwonej zbrojnie pomagały oddziały poznańskich ochotników,obecny wojewoda "rozkazał" zmienić nazwę ulicy, bo "kumunistyczna", więc niesłuszna. Tak się teraz manipuluje historią, fakty już nie wystarczą, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Haniu - historią manipuluje się dzisiaj w sposób obrzydliwy.
      Serdeczności.

      Usuń
  20. Nie mnie oceniać. Jako Polak uważam, że wszystko co dobrego działo i dzieje się w stolicy jest ważne i znaczące dla Polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Jędrusiu.
      Chociaż niektóre z tych wydarzeń - pkt.2 i 9 były dla stolicy i Polski tragiczne.
      Bardzo Ci dziękuję.

      Usuń
  21. Trudne zadanie, Stokrotko...
    Wybiorę 3 (Elektrownia Tramwajów Miejskich) i 8 (Teatr Wielki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie Magnolio. U Ciebie już środek dnia...?
      Dziękuję za wizytę i komentarz.

      Usuń
    2. Środek, zgadza się. A teraz to już nawet późny wieczór ;)
      Zaglądam do Ciebie i prawie wszystko czytam, ale znowu walczę z czasem i nie udało mi się zostawić komentarza. Czytam głównie na telefonie, a komentarze potrafię wpisywać na komputerze...

      Usuń
    3. Rozumiem. I bardzo Ci dziękuję.
      :-)

      Usuń
  22. Witaj, Stokrotko.

    Niewątpliwie, bezapelacyjnie i bezdyskusyjnie największy wpływ miało wydarzenie z dn. 12 lutego 1784 roku:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie ujęłaś tu zwycięskiego meczu Polskiej reprezentacji z Niemcami na Stadionie Narodowym a to było wydarzenie, że ho ho! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością!!!!
      Ale to było w lutym w Warszawie???

      Usuń
  24. -- a ja wybrałam dla siebie jedyneczkę... może troszeczkę egoistycznie, ale radio jest ze mną odkąd pamiętam... codziennie rano, zaraz po wstaniu pierwsze jest radio, potem woda na kawę... nawet teraz, gdy korzystam z laptopa, radio cichuteńko gra..
    - :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko - a ja wogóle wolę radio od telewizji.
      Dzięki serdeczne i słonecznej niedzieli Ci zyczę.
      :-)

      Usuń
    2. -- no właśnie jest cudny poranek jakby wiosna była tuż, tuż... więc chyba po obiadku wybiorę się na długi spacer... buziaczki :)

      Usuń
    3. A ja w piątek dotleniłam się przez godzinkę na działce. Słońce świeciło i ptaki śpiewały...
      :-))

      Usuń
    4. -a ja w piątek byłam u lekarza... dostałam skierowanie do poradni neurologicznej i wyobraź sobie, że najbliższy termin wizyty, to 5 sierpień... no szok..

      Usuń
    5. A mnie tydzień temu zapisali na rehabilitacje kregoslupa od 24 lipca na szczęście tego roku:-)

      Usuń
  25. Wybrałabym 6,bo odkrycia naukowe są bardzo ważne i mogą mieć duży wpływ na przyszłość ludzkości. Ciekawy wpis.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Sabino.
      Dziękuję Ci serdecznie za komentarz...
      :-)

      Usuń
  26. "Moja chwała,to wasza chwała,a wasza chwała,to moja chwała."
    /Stefan Batory/
    Gdyby nie zmarł,być może nie byłoby rozbiorów,dwóch wojen światowych...

    "Sfery rządowe i sejm zrazu nie zrozumiały znaczenia radja,ba,uważały je za niebezpieczny dla państwa wynalazek!
    Z początku nie wolno było w Polsce posiadać stacji odbiorczej."

    Jednak gdy sejm uchwalił ustawę"upoważniającą osoby prywatne do posiadania radioodbiorników"zarejestrowano 100 000 radio-amatorów,drugie tyle,to...

    "Faktyczna ilość posiadaczy radjo-odbiorników wynosi zapewne drugie tyle."Radjopajęczarstwo",surowo karane przez ustawę,jest w Polsce bardzo rozpowszechnione i wyrządza wielki szkody rozwojowi radjofonji.Radjopajęczarze narażają się na bardzo przykre skutki swojego postępowania,albowiem prawo traktuje nielegalne korzystanie z audycji rajowych jako rodzaj kradzieży i skazuje kłusowników eteru na grzywnę od 300 do 5000 zł.,
    na konfiskatę aparatu,a nawet na więzienie!Dziś radjosłuchacz
    przy rejestracji swego aparatu w urzędzie pocztowym uiszcza
    tylko 1 zł.tytułem opłaty kancelaryjnej,a opłata abonamentowa wynosi tylko 3 zł.miesięcznie,(względnie 8 zł.kwartalnie).
    Polska radjofonia żyje tylko z tych opłat abonamentowych.
    W Polsce radjo dociera do najdalszych zakątków kraju i urokiem nowości oddziaływa żywo na masy,czyni z radja potężny,instrument propagandy kulturalnej i politycznej..."

    Warszawa:fala 1111 m;moc w antenie 8-10 kw.Biura i studio przy ul.Kredytowej 1....dalej kierownicy.

    https:www.youtube.com/watch?v=AhFPgD3f8VY
    ***



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henryku!!!!
      Mianuję Cię moim Naczelnym Komentatorem!!!
      Jesteś Najwspanialszy i Niepowtarzalny.
      Dziękuję Ci bardzo :-)

      Usuń
  27. Wojna jest okrutna. Nigdy tego nie pojmę, dlaczego ludzie to robią.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja bym wskazał numery 2 i 5.

    Pracuję w budynku, który ma trzy piętra, a wentylacja jest częściowo zrobiona na nowo, stąd te próby. Na to wychodzi, bo wcześniej nic takiego mi się nie działo, ani katar ani nic specjalnie mi nie dokuczało. A jak zaczęli testować nawiew, wszystko się pogorszyło.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. 10 lutego, transporty na wschód, w nieznane:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Czesiu że masz na myśli 10 lutego 1940 roku...
      Dziękuję Ci

      Usuń
  30. "To były piękne dni". Mnie najbardziej pasjonował ten okres do czasu, gdy brygadier Piłsudski ogłosił się Marszałkiem.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co przeczytałam. Serdecznie pozdrawiam. Marysia.

    OdpowiedzUsuń

"Dąseczki Kłapouchego"... czyli uśmiechnijcie się proszę ...

Taką mini-książeczkę /5cm na 8,5cm/ odnalazłam w jednej ze swoich przepastnych szuflad.  Jak wiecie Kłapouchy obok Prosiaczka był najse...