No to piszę dalej o Nałęczowie - Uzdrowisku i o Nałęczowskim Szlaku Literackim...i o Krainie Lessowych Wąwozów, bo w tej Krainie leży Nałęczów.
Wiele willi/dworków w Nałęczowie zostało zbudowanych w stylu szwajcarskim. Dlatego też Nałęczów nazywany bywa "Małą Szwajcarią". Te wille stoją w pobliżu Parku Zdrojowego przy ulicach Armatnia Góra, Partyzantów, Lipowa i Słoneczna.
Dwór Górskich
Ten piękny wpisany do rejestru zabytków dwór jest niestety ruiną. Został zbudowany na murach dawnej gorzelni Małachowskich. Był własnością inżyniera Michała Górskiego, udziałowca Zakładu Leczniczego w Nałęczowie i byłego właściciela Nałęczowa. Guwernerem córek Anieli i Michała Górskich od jesieni 1890 roku do wiosny 1892 r był Stefan Żeromski.
To właśnie wtedy, bo czerwcu 1891 r. w warszawskim czasopiśmie "Głos" Żeromski opublikował swoje debiutanckie nowele, m.in. "Siłaczkę" "Zmierzch" i "Zapomnienie". Utwory spotkały się z uznaniem czytelników, a ich autor zyskał opinię dobrze zapowiadającego się literata.
Wrażenia z pobytu w Nałęczowie Żeromski zanotował w "Dziennikach" .W Nałęczowie pisarz poznał Oktawię Rodkiewiczową. Tu odbył się ich ślub 2 września 1892 r w obecności świadków - Bolesława Prusa i prof. Floriana Łagowskiego.
Park Zdrojowy
W Parku Zdrojowym tuż przy Pijalni Wód Mineralnych bije Źródło Miłości, a naprzeciwko, na stawie znajduje się Wyspa Zakochanych. Po stawie pływają majestatycznie bardzo najedzone kaczki, bo ciągle ktoś je dokarmia ze specjalnie skonstruowanego pojemnika z różnymi ziarenkami. Do Parku prowadzą zwykłe ścieżki, ale także pięknie ozdobione murowane bramy. To w tym Parku Bolesław Prus uczył się jazdy na welocypedzie, z Stefan Żeromski kibicował słynnym turniejom tenisowym. Realizowano tu sceny do filmu "Doktor Judym" wg. powieści "Ludzie bezdomni" Żeromskiego oraz filmu pt. "Tętno" o poetce Halinie Poświatowskiej. W Parku znajdują się pomniki Bolesława Prusa i Stefana Żeromskiego. Biała figura wotywna Chrystusa z roku 1905 stoi na pięknej łące naprzeciwko Starych Łazienek.
Opisy Parku znajdują się w "Kronikach Tygodniowych" Bolesława Prusa, "Dziennikach" Żeromskiego, w powieściach Ewy Szelburg-Zarembiny, wierszach Agnieszki Osieckiej, Leszka Długosza, a także w piosence "Szczęśliwe Źródło" Andrzeja Sikorowskiego.
Wąwozy lessowe
Ukształtowane przez naturę nałęczowskie głębocznice i jary są malownicze o każdej porze roku. Były i nadal są ulubionym miejscem spacerów kuracjuszy. Bolesław Prus upodobał sobie wąwóz od ul. Głowackiego. Żartował, że w tym wąwozie założył nawet "kantor stręczeń" i kojarzył małżeństwa.
Szkoła w Wąwozach - Starówka
To wyjątkowy budynek. Wzniesiony w roku 1911 wg proj. Jana Koszczyca-Witkiewicza przez Towarzystwo Popieranie Przemysłu Ludowego. Od 1929 r funkcjonowała tu Państwowa Szkoła Spółdzielczości Rolniczej, założona przez Zygmunta Chmielewskiego, szwagra S. Żeromskiego. Uczył w niej m. inn poeta Jerzy Pleśniarowicz. Przed II wojną działał tu Uniwersytet Niedzielny, a w czasie okupacji organizowano tajne nauczanie i wieczornice. Na początku lat 60. XX wieku na wieczorach poetyckich bywał m.in Julian Przyboś i Miron Białoszewski. W latach 1968-2000 obiekt był siedzibą jedynego w Polsce Muzeum Ruchu Spółdzielczego.