czwartek, 12 marca 2026
poniedziałek, 9 marca 2026
Szkuta z Czerska czyli jeszcze o Nadwiślańskim Urzeczu
Szkuta czerska to zabytek archeologiczny /pozostałości wraku szkuty wiślanej z drugiej połowy XV wieku/ odkopany w roku 2009 w Czersku koło Góry Kalwarii. To pierwszy odkryty w Polsce dobrze zachowany i duży, średniowieczny statek służący do spławu zboża.
Po wypompowaniu wody ze stawu i usunięciu piasku ukazał się taki widok...
Szkutę zmierzono, pobrano z niej próbki i zatopiono, wychodząc z założenia że jeśli przez tyle wieków woda ją zakonserwowała ... to można ją nadal wodą zalać... W roku 2018 szkutę wydobyto ponownie i przekazano do konserwacji do Rybna koło Sochaczewa gdzie znajduje się pracownia Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Tam zmierzono między innymi całkowitą długość szkuty, która wynosi 30 metrów i prawdopodobną wagę sięgającą 35 ton!!!
O Urzeczu już kiedyś pisałam. https://stokrotkastories.blogspot.com/2025/01/nadwislanskie-urzecze.html . Stamtąd pochodzą dwie moje przyjaciółki - Krystyna z Czerska z którą znam się od 4 klasy szkoły podstawowej i wspaniała malarka i rzeźbiarka Joanna Rodowicz, którą poznałam co najmniej 15 lat temu gdy zaczęłam prowadzić bloga.
Obydwie Dziewczyny są wyjątkowe. No i są Urzeczankami, podobnie jak ja...bo ja się urodziłam na Dolnym Mokotowie tuż koło Czerniakowa. To jest ta część na samej górze mapki.
Urzecze ciągnie się wzdłuż Wisły. Zobaczcie proszę...
Parę dni temu byłam w Muzeum Archeologicznym, które mieści się w dawnym Arsenale. Muzeum, które z powodu generalnego remontu było zamknięte przez sześć lat otworzyło parę dni temu swoje podwoje dla pięknej objazdowej wystawy pt: "Nad Wisłą, na Urzeczu".
Na temat Urzecza, czyli mikroregionu znajdującego się w całości w województwie mazowieckim w nadwiślańskich częściach powiatów: otwockiego, garwolińskiego, piaseczyńskiego oraz miasta stołecznego Warszawy w dzielnicach Mokotów, Wilanów, Praga Południe i Wawer powstało wiele książek. A osadnicy Urzecza związani byli z trzema kulturowymi tradycjami - mazowiecką, flisacką i olęderską.
piątek, 6 marca 2026
Bociany w Segovii
Zobaczcie - powiedziałam do moich najbliższych - na tej wieży są bociany. Wszyscy się odwrócili i usiłowali "przybliżyć" wieżę aby zobaczyć cztery bociany stojące i dwa siedzące w gniazdach. Jak powiększycie drugie zdjęcie to z pewnością je zobaczycie.
Byliśmy w Segovii - osadzie założonej przez Celtów, a w 80 r n e zdobytej przez Rzymian. Potem byli Wizygoci następnie Maurowie...
wtorek, 3 marca 2026
Tu i teraz....
W autobusie naprzeciwko mnie siedziały dwie dziewczyny.
Oczywiście zagłębione były w swoich komórkach..
Nagle jedna z nich, nie odrywając wzroku od ekranu komórki powiedziała:
- Słyszałaś? Jakiś debilny poseł powiedział, że aborcja powinna być karana śmiercią kobiety. I że oficjalnie w sejmie wystąpi w tej sprawie...
- A słyszałaś, że jakaś aktorka poinformowała, że występuje z kościoła.? I teraz wylewa się na nią hejt- odpowiedziała jej koleżanka. - Przyczepili się nawet do niej, bo przyznała się, że w domu nie gotuje, nie sprząta, nie pierze...
Obydwie zaklęły. Po chwili wysiadły naprzeciwko Uniwersytetu Warszawskiego.
A mnie przypomniała się definicja "dobrego człowieka" w naszym kraju:
"Dobry człowiek to ten, który mówi dzień dobry i chodzi do kościoła..."
Jak zwykle gdy nawiązuję trochę do polityki w naszym kraju - bardzo proszę o spokojne komentarze.
sobota, 28 lutego 2026
Consuegra ... czyli wiatraki Don Kichota
LA MANCHA to historyczny autonomiczny region Hiszpanii ze stolicą w Toledo słynący jako największy region winiarski świata.
Z Madrytu pojechaliśmy do krainy La Mancha aby obejrzeć historyczne, XVI-wieczne wiatraki rozsławione przez powieść "Don Kichot" Miguela de Cervantesa. Było to 31 stycznia br.
W miasteczku Consuegra znajduje się 12 przepięknych wiatraków. Są ustawione wzdłuż wzgórza z zamkiem Castille de la Muela.
Doskonale zachowane wiatraki z których 5 posiada nadal oryginalne mechanizmy uruchamiane są podczas dorocznego Festiwalu Szafranu. Miele się w nich ziarno. Każdy wiatrak ma swoje imię związane z powieścią. Jeden z nich nosi nazwę Sancho.
Jak wiadomo Sancho Pansa był małym, pękatym, jeżdżącym na osiołku, wiernym giermkiem błędnego rycerza Don Kichota. A wysoki i chudy Don Kichot nosił starą i zardzewiałą zbroję, uszkodzoną tarczę, uzbrojony prętami szyszak, zardzewiały miecz i lancę. Jego koń Rosynant był tak naprawdę starą i wychudzoną szkapą. Ale w oczach Don Kichota był wspaniałym rumakiem.
Wyglądali zapewne tak jak na tym magnesiku, który kupiłam sobie w pobliżu przepięknego zamku w miasteczku Consuegra.
Jak wiadomo błędny rycerz Don Kichot walczył z wiatrakami. Pomimo ostrzeżeń giermka - brał wiatraki za olbrzymy, atakując je, co kończyło się porażką i zranieniem jego i konia. Symbolizowało to walkę z urojonym przeciwnikiem, oraz rozdźwięk między idealistyczną wizją świata a rzeczywistością. Każdą przegraną walkę z wiatrakiem Don Kichot przypisywał czarom a nie swojej pomyłce czy szaleństwu...
środa, 25 lutego 2026
Ogród Saski - zakończenie
Tekst dedykuję Kasi Dudziak.
W Alei Głównej Ogrodu stoi 21 alegorycznych rzeźb muz i cnót dłuta Jana Jerzego Plerscha. Są to rzeźby barokowe. Po upadku Rzeczypospolitej wiele z nich zostało przewiezionych do Petersburga. A było ich 90. Potem te, które zostały, ucierpiały w czasie krwawych walk Powstania Warszawskiego. Po wojnie je zrekonstruowano.
Te powyżej są mi bliskie bo przedstawiają rzeźbiarstwo i malarstwo.
Są tam także rzeźby przedstawiające historię i geografię. Jest także 250-letnia rzeźba przedstawiającej Prawdę, która 10 lat temu rozsypała się na kawałki na skutek uderzenia w nią ciężarówką przez nieuważnego pracownika sprzątającego ogród. Została oczywiście zrekonstruowana... A niżej ogólny widok na aleję rzeźb...
Jest jeszcze w Ogrodzie Saskim pomnik Marii Konopnickiej. Na cokole wyryto napis "Marii Konopnickiej - dzieci". Bo to dzieci z jednej ze szkół były inicjatorami wzniesienia tego pomnika. I to dzieci zebrały na ten pomnik ok.600 tysięcy złotych.

Ale to nie wszystko z najstarszego ogrodu w Polsce do którego mogli przychodzić zwykli ludzie.
W czasie niemieckiej okupacji - w dniu 4 maja 1942 roku Ogród Saski /tak jak i wszystkie warszawskie parki/ został zamknięty dla ludności polskiej.
niedziela, 22 lutego 2026
Ogród Saski - część pierwsza
Tekst dedykuję Kasi Dudziak, która podczas ostatniego pobytu w Warszawie odwiedziła Ogród Saski...Jednocześnie przepraszam Cię Kasiu że nie mogłam Ci towarzyszyć ....
Ogród Saski to najstarszy park publiczny w Warszawie. 27 maja 1727 roku król August II Mocny udostępnił Ogród zwykłym mieszkańcom Warszawy. Był to ogród przypałacowy przy Pałacu Saskim. Został założony na przełomie XVII i XVIII wieku.
Do Ogrodu można wchodzić z wielu stron i prosto z ulic, nie jest bowiem ogrodzony.Ja wchodzę do niego przeważnie od strony Pałacu Błękitnego, który od dłuższego już czasu jest w remoncie. Sfotografowałam ważną umieszczoną na nim tablicę na ścianie od strony Placu Bankowego.
czwartek, 19 lutego 2026
Wzgórze Węża .... czyli El Escorial
Okolice Madrytu nie ustępują atrakcyjnością hiszpańskiej stolicy. Już król Filip II /1527-1598/ to zauważył, dlatego polecił wybudować tu swoją rezydencję - ESCORIAL. Jest on usytuowany na wysokości 1055 m npm. Otacza go łańcuch gór o nazwie Sierra de Guadaramma. Wygląda to przepięknie...
Pojechaliśmy więc na Wzgórze Węża ... /a było to 29 stycznia br/- czyli do oddalonego od Madrytu o 45 km na północny zachód Escorialu.
Ulubiona siedziba Filipa II, której budowę król w latach 1563-1584 obserwował podobno osobiście ze specjalnie wzniesionego kamiennego punktu /nazwanego potem Silla De Felipe II/ posiada 1200 sztuk drzwi, 2673 okna, 16 wewnętrznych dziedzińców i 15 krużganków. W pałacowej bibliotece, której sklepienia są udekorowane przepięknymi freskami zgromadzono ponad 4700 bogato zdobionych manuskryptów i ponad 40 000 starych ksiąg. Escorial to także imponująca galeria malarstwa - znajdują się tu dzieła Boscha, van Dycka, Tycjana, Tintoretta, El Greca, Velazqueza.
Kompleks zbudowano z szarego granitu, w powściągliwym i surowym stylu późnego renesansu. Cała budowla jest jednobarwna, co podkreślała jeszcze pochmurna pogoda. Twórcą tego kompleksu jest wybitny renesansowy architekt Juan Bautista de Toledo. Po jego śmierci dzieło kontynuował inny architektoniczny geniusz Juan de Herrera.
W skład olbrzymiego pałacowo-katedralnego kompleksu wchodzi bazylika, pałac królewski i klasztor, zamieszkiwany do dziś przez augustianów. W jednym ze skrzydeł królewskiego klasztoru znajduje się Real Colegio de Alfonso XII - czyli nieprzerwanie działająca prestiżowa, prywatna szkoła z internatem dla chłopców, prowadzona przez zakonników. Prowadzi ona naukę na poziomie podstawowym i średnim, kontynuując tradycje edukacyjne sprzed 150 lat. Gdy przyjechaliśmy do Escorialu zauważyliśmy młodzież męską grającą w piłkę i kibiców na jednym z zewnętrznych klasztornych dziedzińców.
zdjęcia można powiększyć
W Escorialu mieści się Panteon Królów hiszpańskich. W misternie zdobionych sarkofagach złożono szczątki królów i królowych, które były matkami przyszłych władców.
Do Escorialu prowadzi piękna droga. No i są tam piękne założenia parkowe.
W 1984 roku El Escorial został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco.
Uprzedzając Wasze pytanie....
Nie... nie zwiedzaliśmy wnętrz Escorialu ani Panteonu Królów bo nie było już biletów na ten dzień.
Ale może to dobrze? Mamy przecież wspaniałą Katedrę na Wawelu i Zamek Królewski i Archikatedrę w Warszawie i Katedrę w Gnieźnie.. i Katedrę w Płocku.... a tam są Panteony Naszych Władców. A także Kościół na Skałce w Krakowie z grobami najsłynniejszych Polaków. I jeszcze kilka innych tego rodzaju wspaniałych miejsc...
-
Dopisek z dnia 4 lutego 2026 r. godzina 7.20. Te dwa bliźniacze 114 metrowe budynki to znajdujące się w Madrycie Wrota Europy. Ich widok rob...



































.webp)
.webp)















