czwartek, 8 kwietnia 2021

Cyprian Kamil Norwid - z cyklu "Patroni roku 2021"

Jednym z czterech patronów roku 2021 został poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, grafik, rzeźbiarz, malarz i filozof - Cyprian Kamil Norwid.

Cyprian Kamil Norwid herbu Topór urodził się w 1821 roku w dworku w Głuchach niedaleko Warszawy.

Od wielu już lat w dworku, który jest własnością Karoliny Wajdy znajduje się Muzeum Norwida.
Zaliczany do czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych C.K.Norwid jest też traktowany jako prekursor klasycyzmu i parnasizmu.
Przeważającą część swego życia spędził na obczyźnie /wyjechał z kraju w wieku 21 lat/ głównie w Paryżu, żyjąc w nędzy i utrzymując się z prac dorywczych. Był samotnikiem.
W dniu 9 lutego 1877 roku przekroczył po raz pierwszy bramę mieszczącego się w Paryżu Zakładu Św.Kazimierza. Ten dom opieki założony jeszcze dekretem Napoleona przez polską siostrę-szarytkę dla weteranów wojennych był Jego ostatnim adresem. Dostał się tu znajomości, nie był bowiem weteranem żadnego powstania, nie klasyfikowal się też na pensjonariusza jako starzec, bo miał wtedy zaledwie 56 lat.
Tak wygląda ten Dom/Przytułek i stojące podobno do dzisiaj drzewo na które najsłynniejszy jego pensjonariusz patrzył gdy umierał w maju 1883 roku.

Nie będę pisać o twórczości C.K.Norwida bo z pewnością wszyscy ją znacie. Chociaż twórczość ta jako bardzo trudna do zrozumienia przez pewien czas była prawie całkowicie zapomniana. Przypomnę tylko, że to Jego słowa wypowiedziane w dniu pogrzebu Fryderyka Chopina: - "Rodem warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel... /.../" przeszły na zawsze do historii Polski.
Mnie Norwid zawsze będzie się kojarzył z "Moją piosnką", która tak się zaczyna:
"Do kraju tego gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie...../.../
Do kraju tego gdzie winą jest dużą popsować gniazdo na gruszy bocianie..../.../

Wiele jest pomników Norwida. Mnie najbardziej podoba się ten, który znajduje się w Łazienkach Królewskich w Warszawie. Jest to pierwszy w Warszawie pomnik tego wybitnego Polaka.
Napis na cokole: "Cóź wiesz o pięknem? Kształtem jest miłości" jest urywkiem z "Promethidiona"
--------------------------------------------------------------------
A tu pisałam o innym patronie roku 2021 - Stanisławie Lemie: 
http://stokrotkastories.blogspot.com/2021/01/stanisaw-lem-z-cyklu-patroni-roku-2021.html

62 komentarze:

  1. Piękny cykl, Jadziu, kłaniam się nisko!
    Jakże wielu wybitnych twórców kończyło źle lub w zapomnieniu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobnie jak Jotka - piękny cykl. A Cyprian Kamil Norwid jest niezwykle bliski memu sercu. Pozdrawiam po półgodzinnych zakupach z maseczką w tle. Zapraszam na Imperium Lektur - wpis o Królowej Jadwidze - Twej imienniczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezauważony za życia, nieobecny w kulturze polskiej w XIX wieku, i odkryty na początku wieku XX. Dla mnie zawsze postać w jakiś sposób tajemnicza, przyciągająca trudną i niezrozumiałą dla wielu poezją, w której zakochana jestem od czasów liceum.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie napisałaś Stokrotko.
    Kłaniamy Ci się nisko:-)
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od dłuższego czasu obiecuję sobie, że wrócę do twórczości Norwida!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ze wstydem przyznaję że mało znam twórczość Norwida.
    Czas to zmienić.
    Serdecznie Cię pozdrawiam Stokrotko:-)
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę Ci na pocztę od czego najlepiej zacząć Elu.:-)

      Usuń
  7. A pamietasz, jak za Norwida 'wziął się' Niemen? I od tamtego czasu, jeden z drugim mi się kojarzy. Dobrze😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że pamiętam - to było niesamowite połączenie :-)

      Usuń
  8. Niestety, ze swoją twórczością Norwid nie trafił pod strzechy. Mnie osobiście też jego poezja jako całość nie porwała, może dlatego, że choć od zawsze wszelką literaturę kocham, to z czasów szkolnych rozbieranie wierszy Norwida na czynniki pierwsze, i nie tylko Norwida, zbrzydzilo mi wielką poezję polską. A prawda też jest taka, że aby zrozumieć, co Norwid miał na myśli, trzeba mieć wielką wiedzę i znać kontekst. To poezja dla koneserów, nie dla ludu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Geniusz dostrzeżony po przejściu do lepszego świata.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten rok ma wielu wspaniałych patronów literackich. Mój dziadek był wielkim miłośnikiem twórczości Norwida. Też cenię jego twórczość, choć wolę Słowackiego.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj na moim blogu!
      I ja wolę Juliusza Słowackiego:-)

      Usuń
  11. Ja pamiętam do dziś (w całości!, choć nie jest on długi), przesiąknięta w młodości historią Romea i Julii, wiersz romantyczny "W Weronie".
    Może kiedyś dane mi będzie pomodlić się na jego podparyskim grobie, by oddać hołd jego wielkości, bo na jego symbolicznym, wawelskim już cześć mu składałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. O Muzeum nie wiedziałam. Dobrze, że jest. Choć tyle, bo leży w bezimiennej zbiorowej mogile.
    Dziś jego twórczość nie jest już niezrozumiała. Znalazłam książkę z jego utworami w biblioteczce syna. Norwid wyprzedził sposobem formułowania myśli epokę albo i dwie. Dla mnie to on był zawsze prawdziwym narodowym wieszczem, choć nigdy go za takiego nie uznano.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam w opinii o Norwidzie...

      Usuń
  13. W Krakowie nie ma żadnego pomnika Norwida. Podejrzewam, że w Polsce
    jest ich niewiele. "Moja piosnka" to piękny wiersz, znany wszystkim z czasów szkolnych.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam informację że w Polsce jest 16 pomników Norwida.

      Usuń
  14. Mnie zawsze porusza Stan Borys śpiewający utwory Norwida, a szczególnie "Coraz to z ciebie jako z drzazgi smolnej".

    OdpowiedzUsuń
  15. fascynatem C.K.Norwida był Czesław Niemen, tak mawiał w wywiadach, ale gadanie to nie śpiewanie, więc umiał to gadanie znakomicie pokazać, np. tak /najbardziej znany kawałek/:
    https://youtu.be/FFNxAfy6dbY
    ale mój ulubiony poeta /to akurat nieważne/ i wokalista też to fajnie zaśpiewał:
    https://youtu.be/upeJgEyUglc
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesław Niemen nie śpiewał byle czego. Zawsze to były wspaniałe teksty...

      Usuń
    2. pamiętam pewien program tiwi, gdzie Niemen musiał stawić czoła kilku krytykom muzycznym na raz, dość agresywnym zresztą i świetnie sobie z nimi dawał radę...
      pamiętam dwa pytania:
      w pierwszym chodziło o to, jak on widzi siebie ewentualnie w Encyklopedii, co by napisał pod hasłem "Czesław Niemen", na co on odpowiedział krótko: "patrz - Norwid"... strasznie im się to nie podobało, odebrali to jako zarozumialstwo...
      drugie pytanie /już nie na temat/ brzmiało: "dlaczego pan się tak dziwnie ubiera?" (wszyscy krytycy byli w gajerach, a Niemen po swojemu)... nie pamiętam już, co im odpowiedział, ale za to w "Szpilkach" ukazał się taki humorek: scenografia jak w tym programie, na środku siedzi jakiś pan w gajerze, dookoła kilku panów odzianych a la Niemen zadaje mu pytanie: "dlaczego pan się tak dziwnie ubiera?" :D

      Usuń
    3. Pamiętam doskonale że Niemena odbierano jako bufona i zarozumialca. A to był w gruncie rzeczy bardzo skromny człowiek...

      Usuń
    4. ....w rzeczy samej...:-)

      Usuń
  16. Nigdy nie widziałam tego dworku Norwida, bardzo ładny na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie cytuje się całego zdania, a ma ciąg dalszy: Rodem warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel, Fryderyk Chopin zeszedł z tego świata. - To pierwsze zdanie "Nekrologu" napisanego przez Norwida nazajutrz po śmierci Chopina a opublikowanego 25 października 1849 roku w "Dzienniku Polskim"

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak Marek napisze-to piekny tekst. Mysle, ze warto pomyslec o ksiazeczce popularyzujacej, wybitne osoby, ciekawe zakatki, nieznane fakty historyczne. Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś Małgosiu niesamowicie życzliwą mi osobą. I pewnie nie tylko dla mnie jesteś taka dobra...
      Bardzo Ci dziękuję.

      Usuń
  19. Kocham ten cytat z "Mojej piosnki" też go kiedyś cytowałam tu w blogosferze. Prawdziwego patrioty nie może nie chwycić za serce...
    Romantyzm kocham, to miłość od czasów liceum :)
    Piękny cykl...

    OdpowiedzUsuń
  20. Klik dobry:)
    Chyba mało było poezji Norwida w szkole, ponieważ tych lekcji nie pamiętam. Może dlatego, że były nudne. Poezję raczej rozbierało się "matematycznie", a nie sercem.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam wspaniałą polonistkę Ona właśnie "sercem" rozbierała poezję.

      Usuń
  21. Witaj, Stokrotko.

    Właściwie w odniesieniu do tego poety wszystkie słowa wydają mi się banalne, więc nie napiszę nic...

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam Leno...
      Serdecznosci...

      Usuń
  22. Geniusz, dla mnie geniusz. Kłaniam się nisko, panie Norwidzie...
    Pozdrawiam Cię Stokrotko serdecznie.
    Będę Cię odwiedzać w miarę możliwości. Stęskniłam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu co się z Tobą dzialo? Chorowalas tak dlugo? Przytulam Cię serdecznie.......Czytaj sobie ile chcesz jak masz ochotę:-)

      Usuń
  23. Piękne są jego utwory. Ja najbardziej lubię, kocham wiersz. ...... ZA MOICH MŁODYCH LAT....

    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  24. Norwid wybitnym poetą był, ale ja i tak najwyżej cenię Lenę Sadowską!

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię poezję. Najchętniej czytam ją siedząc w fotelu między rozłożystą paprocią, a regałem z książkami. Pozdrawiam Cię serdecznie. Maria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu - serdecznie Ci dziękuję za wizytę.:-)

      Usuń
  26. Opisujesz piękną postać. Niestety jak to w naszej historii często bywa postać w sumie jest tragiczna. I też przejmujące są genialne utwory. Wspaniala poezja. Połączenie dwóch geniuszy, Norwida i Niemena to dopiero uczta dla ducha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Joasiu.
      Serdecznie Ci dziękuję że znalazłaś czas żeby do mnie zajrzeć.

      Usuń
  27. Na temat Norwida mam od lat ugruntowane zdanie: To facet, który przerastał inteligencją sobie współczesne elity i to stało się przyczyną jego nędzy, bo zapotrzebowanie na poezję było, zwłaszcza poezję patriotyczną, tylko że jego poezja nie wchodziła tak łatwo, jak gładkie rymy Mickiewicza, czy Słowackiego i ich prosty podział na zło i dobro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam Wolandzie.
      Przecież z reguły jest tak, że te osoby, które przerastają inteligencją, wiedzą czy kulturą nie są zrozumiane ...
      Bardzo Ci dziękuję.

      Usuń
  28. Pani Stokrotko ja też bardwo lubię "Moją piosnkę" Norwida.
    Jest piękna.
    Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  29. Norwid był bardzo mądrym człowiekiem, niesłusznie przez lata całe zapominanym. Osobiście uznaję go za trzeciego wieszcza - przed Krasińskim. Nie wiem czemu, ale jego postać kojarzy mi się bardzo z Wyspiańskim...
    ... myślę, że napiszesz jeszcze o kolejnym patronie - Tadeuszu Różewiczu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawiarenko - i mnie Norwid kojarzy się z Wyspiańskim. Pewnie dlatego że obydwaj byli tak wszechstronnie utalentowani.
      Oczywiście że napiszę o Tadeuszu Rózewiczu. I o Krzysztofie Kamilu Baczyńskim...

      Usuń

Pamiętacie wędrujących Cyganów???

A właściwie to nie Cyganów tylko Romów. Bo poprawna nazwa to Romowie. W Środkowej Europie tych ubogich przybyszy z Indii nazywano wedle włas...