niedziela, 1 grudnia 2019

Wspaniałe wydarzenie... ...


Najpierw będzie WSTĘP, bo wstęp zawsze musi być...



„Pięknością swą i mnóstwem ozdób ten gmach zajmuje”-tak pisał Łukasz Gołębiowski w wydanym w roku 1827 „Opisaniu historyczno-statystycznym miasta Warszawy."”

Pałac powstał w latach 1823-1825 a projektantem był Antonio Corazzi, który nadał mu cechy dojrzałego klasycyzmu. Pałac przeznaczono na siedzibę ministerstwa skarbu, noszącego w okresie Królestwa Polskiego nazwę Komisji Rządowej i Skarbu.

Korpus główny architekt wyposażył w wielki portyk koryncki, skrzydła boczne otrzymały niewielkie portyki jońskie, od ulicy zaś zostały zakończone monumentalnymi jońskimi kolumnadami. 

Pałac otrzymał staranną dekorację rzeżbiarską – we frontonie widnieją rzeżby Minerwy, Merkurego i Jazona oraz alegoria Wisły i Bugu.

We wrześniu 1939 roku pałac spalił się od bomb niemieckich. Odbudowano go w latach 1950-1954.

Pałac ten znajduje się przy Placu Bankowym 3/5 i mieści się w nim przede wszystkim Ratusz miasta stołecznego Warszawy.

Na klatce schodowej korpusu głównego znajduje się popiersie Juliusza Słowackiego i tablica z następującym napisem:

Tu w latach 1829-1831 w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu pracował Juliusz Słowacki."
-----------------------------------------------------

Teraz będzie ROZWINIĘCIE czyli to co najważniejsze:


W dniu 29 listopada 2019 roku o godzinie 13.00 rozpoczęła się w Ratuszu w Sali im. Stefana Starzyńskiego  uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych.

Uroczystość rozpoczęła się wysłuchaniem przez wszystkich obecnych Mazurka Dąbrowskiego.
Dekoracji dokonał I wicewojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski.
Odznaczonym złożyła gratulacje senator Maria Koc.

Wśród odznaczonych Brązowym Krzyżem Zasługi znajdowała się niewysoka i drobna kobieta – 
                  
                      Joanna Dorota Rodowicz.



Osoba wyjątkowo i wszechstronnie utalentowana.

Osoba niezwykle mi bliska.

Za jakie zasługi otrzymała to odznaczenie nie będę pisać bo nie skończyłabym ich wymieniać przed północą. 
Napiszę tylko, że Joanna wkroczyła w ostatni etap prac nad pomnikiem swojego stryja Jana Rodowicza „Anody”.



ZAKOŃCZENIA nie będzie, bo pisząca te słowa, która była zaproszonym gościem … pod koniec uroczystości pękła z dumy… 

Joasiu... kłaniam Ci się z wielkim uznaniem!

-----------------------------------------------------
/Osoby, które niedawno nabyły moje książki "Moje warszawskie zwariowanie" i "Mój kraj nad Wisłą" zauważą może, że na odwrocie okładek obydwóch książek znajdują się recenzje podpisane imieniem i nazwiskiem TEJ Joanny Rodowicz/.


109 komentarzy:

  1. Oj, to i ja się kłaniam i życzę wielu wspaniałych sukcesów i radości z wykorzystywania posiadanych talentów:-)
    A dlaczego brązowy? Taki talent i pracowitość zasługują na złoto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy gratulowałam Joasi to mówiłam że według mnie to jest Złoty Krzyż...:-)

      Usuń
    2. Nie tak dawno posłyszałam w Regensburgu przewodnika, jak z żalem objasniał turystom, że Alianci zbombardowali kilkaset niemieckich miast. Gdyby nie to mielibyśmy takich perełek jak Ratizbona multum, prawił...Co my mamy powiedzieć, powstrzymałam się, a już miałam głośno zapytać!? Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
    3. Dziękuję za ten komentarz.
      Niestety przeciętny Niemiec pojęcia nie ma co zrobili z Polską jego rodacy.I jak zrównali z ziemią Warszawę.
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Niektóre odznaczenia przyznawane są po kolei. Złoty dostanie ktoś kto ma już brązowy i srebrny. Może to ten przypadek.

      Usuń
    5. Dziękuję za tę informację.

      Usuń
    6. Dziękuję bardzo, staram się wykorzystać dany mi czas. Każdy sukces uskrzydla, brązowy też!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Pani Joanna prawdopodobnie jeszcze odsypia przeżycia związane z uroczystością więc pozwalam sobie podziękować w Jej imieniu.

      Usuń
  3. Joasia mieszka w moim serduchu, na łące pełnej Stokrotek...;o) Taki kącik Wam urządziłam...;o)Obie skromne, i obie Wspaniałe !!
    I mam nadzieję, że będzie mi dane Was uściskać na odsłonięciu Pomnika Anody...;o)
    (Pod warunkiem, że Joasia zrobi pierogi z jagodami)...;o)
    Gratulacje i buziole !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje Gordyjeczko że tych pierogów to Joasi nie odpuścimy...
      :-))

      Usuń
    2. Jeszcze tylko jagódek nazbieram i zapraszam nie tylko na pierogi! Postaram się przygotować kilka okazji do spotkań:)))))

      Usuń
    3. Joasiu - już mi ślinka leci na te pierogi :-))

      Usuń
    4. Skopiowałam, wydrukowałam, Świadków mam tłumy !! ;o)

      Usuń
    5. Gordyjeczko - nie ucieknie nam Joasia!!!
      Złapiemy ją :-))

      Usuń
  4. Jaguniu,
    serdeczne gratulacje dla Pani Joanny.
    Natomiast tytułem żartu - to nasz wielki wieszcz Juliusz Słowacki, krótko bo krótko, ale urzędnikiem był? Mówią, że urzędnikami zostają ci, którzy chcieli być kimś wielkim tylko im nie wyszło! Na tym przykładzie widać, że to tylko incydent bo dusza poetycka wzięła tak wysokie loty, że urzędnik odleciał w niebyt na rzecz narodowej dumy z POETY JULIUSZA SŁOWACKIEGO!
    Serdecznie Ciebie i Panią Joannę pozdrawiam
    Ewa z Bajkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu.
      Z pewnością masz rację jeśli chodzi o tych urzędników... no ale i Julek musiał z czegoś żyć zanim go docenili i ustanowili Wieszczem Narodowym.
      Serdeczności :-)

      Usuń
    2. A propos urzędników, Eliot przez większość życia pracował w banku, więc może nudna praca urzędnika sprzyja motywując do wielkiej wyobraźni poetyckiej ;-)
      Miłe, że organa państwowe i urzędowe doceniają ludzi kultury, bo taka jest ich rola.

      Usuń
    3. Z pewnością coś w tym jest Notario.
      Dziękuję Ci.

      Usuń
    4. Bardzo Paniom dziękuję za gratulacje i delektuję się chwilą, bo szybko mija.

      Usuń
  5. Dlatego tylko "brązowym" bo taka jest procedura nadawania odznaczeń państwowych- nie zaczyna się od "złota", bo nie byłoby co przyznać później.
    I żałuję, że nie byłam na tej uroczystości.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Aniu... przed Joasią jeszcze większe zaszczyty!!!
      :-)

      Usuń
    2. Dziękuję Aniu, staram się niezależnie czy otrzymam odznaczenia czy też nie, ale to było miłe uczucie gdy w klapie poczułam ciężar odznaki.

      Usuń
  6. Gratulacje dla Pani Joanny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością Joanna się tu pojawi.
      Ale na razie ja dziękuję w Jej imieniu.

      Usuń
  7. Witaj Stokrotko.
    Byłem, zwiedzałem i podziwiałem.
    Szacun dla Pani Joanny.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo serdeczne gratulacje dla Pani Joanny Rodowicz.

    :-)
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała uroczystość we wspaniałym, historycznym budynku 💖
    Joasi gratulowałam już na FB. Jest wielka 😍 Podziwiam ją od lat i jestem szczęśliwa, że znalazła dla mnie czas gdy kilka lat temu byłam w Warszawie. 💓

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc cieszymy się obydwie z sukcesu Joanny.
      Dziękuję Dagmaro :-)

      Usuń
    2. Bardzo miło jest wysłuchiwać gratulacji od bliskich sercu ludzi. Dziękuję!

      Usuń
  10. Ogromne gratulacje i życzenia kolejnych orderów!
    Ależ to cudowne przeżycie, dla Was obu: duma i radość.
    Serdeczności 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam Roksanno "pękłam" z dumy że byłam świadkiem takiej wspaniałej uroczystości.
      Dziękuję i pozdrawiam.
      :-)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za piękne życzenia i gratulacje.
      Obecność ważnych dla mnie osób zmieniła zupełnie tą uroczystość, Stokrotko Droga to ja byłam dumna z moich Gości!

      Usuń
    3. Joasiu - starałam się nie przynieść Ci wstydu!!! :-))

      Usuń
  11. Ja tylko mogę sobie poczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JanToni - to Joasię, którą znasz odznaczono :-)

      Usuń
    2. JaToni, tyle lat już się znamy..aż łezka się kręci.

      Usuń
    3. Jeszcze jakoś żyję, choć żywot nielekki,
      Bo mam piętnaście, ale do setki.

      Usuń
    4. Bądż nam zdrowy JanToni :-)

      Usuń
    5. Taka myśli hurma
      I jakoś się turlam.

      Usuń
    6. Dla pani Joanny,
      "szacun" bezustanny.

      Usuń
    7. Prawda najprawdziwsza JanToni :-)

      Usuń
  12. Gratuluję!
    Data odbudowy przypomniała mi hasło: "cały naród buduje stolicę"

    OdpowiedzUsuń
  13. Szacunek i ukłony dla Ciebie kochana i Pani Joanny ♥️🤗
    Pozdrawiam cieplutko na miły dzień 🧁☕📖🏵️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morgano - szacunek i ukłony tylko dla Joanny :-)

      Usuń
    2. Dziękuję i dzielę się może niesprawiedliwie ale po równo szacunkiem i ukłonami ze Stokrotką - "ostatecznie"

      Usuń
    3. Morgano - ja tylko tam byłam i co widziałam to opisałam.

      Usuń
  14. Pewnie wiecie, Drogie Panie, ale na wszelki wypadek przypomnę... Taki zasłużony sukces trzeba koniecznie porządnie oblać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiemy Bojo, wiemy ... i już drugi dzień oblewamy :-)))

      Usuń
  15. GRATULACJE za zbyt skrombny wyraz uznania i oddanie przyjaciolki,ktora potrafi przekazywac swoje uczucia.Mam nadzieje, ze pomnik Anody tez nam zaprezentujesz, Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - jeśli zostanę zaproszona na odsłonięcie to z pewnością go zaprezentuję...
      :-)

      Usuń
    2. Dziękuję najserdeczniej. Nie wyobrażam sobie aby Stokrotka nie była zaproszona. Jest już tak bardzo mi bliska, że nie ma odwrotu i wszelkie moje uroczystości nie mogą obyć się bez Niej.

      Usuń
    3. To już się zastanawiam w co się ubrać :-)))

      Usuń
  16. Drodzy Komentatorzy! dziękuję każdemu za gratulacje, serdeczne słowa i ciepło serca. Być kolejny raz opisaną przez Stokrotkę to ogromny zaszczyt. Jest on dla mnie ważny na równi z odznaczeniem, ponieważ niezwykle sobie cenię grono czytających TEN blog.
    Zycie układa niezależnie od moich potrzeb, swoje scenariusze i ostatnio mniej mam czasu na czytanie i komentowanie, dlatego często jestem w "ogonie", czyli na końcu.
    Gdy będzie ustalona data uroczystości ogłoszę tą informację. Teraz powoli ujawnia się popiersie Janka Rodowicza -Anody z bloku piaskowca, będzie na grobowcu rodzinnym na Starych Powązkach. Duży pomnik przy Ministerstwie Sprawiedliwości jeszcze przed nami..
    Kochana Stokrotko, dziękuję Ci za wszystko a szczególnie za Twoją obecność w ważnych dla mnie momentach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu Kochana!!!
      A nie masz dosyć tego, że się przyplątuję na te uroczystości????

      A ja Ci tylko przypomnę jak to było:
      Najpierw była wystawa "prawie w pałacu".
      Potem była wystawa w Zamku w Pułtusku.
      A teraz było odznaczenie w Pałacu ....
      Nastepny będzie Wawel albo Zamek Królewski.
      :-))

      Usuń
    2. Jeszcze nie ale też zamek....pewnie w czerwcu.

      Usuń
    3. No to już się wybieram :-))

      Usuń
  17. Wnoszę, że Twój status jako miłośniczki i wielbicielk8 Warszawy nie podlega juz dyskusji. Warszawa tez pewnie pęka z dumy, że ma Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wzajemne powiązania! Dziękuję za te słowa.

      Usuń
    2. Marku - ale to Joasia Rodowicz jest główną bohaterką tego tekstu !!!

      Usuń
    3. Wiem Stokrotko. Widzę tez, że jesteś na wszystkich imprezach związanych z miastem. Chyba nie dzieje się to bez przyczyny. A pani Joannie zdecydowanie należą się wyrazy szacunku, które niniejszym załączam

      Usuń
    4. Marku - nie na wszystkich....
      Ale serdecznie Ci dziękuję.

      Usuń
  18. Ela Karczewska. Mam nadzieję , że i ja zobaczę kiedyś ten pomnik. Wiem, że na Ursynowie jest ulica Rodowicza "Anody". Gratulacje dla Pani Joanny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - jak pisze Joanna jest tam też piękny obelisk.
      Dziękuję Ci

      Usuń
    2. O obelisku nie wiedziałam. Ale już wiem i nie omieszkam go zobaczyć. Pozdr.

      Usuń
  19. Ursynowska ulica, ma na skrzyżowaniu przy basenie (pomiędzy jezdniami), piękny obelisk stylizowany na kolumnę, który pieczętuje nazwę ulicy. Dziękuję serdecznie za gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu - to kiedys się tam wybiorę żeby go obejrzeć :-)

      Usuń
  20. Witam.

    Z całego serca gratuluję Pani Joannie Rodowicz pięknego wyróżnienia:)

    Pozdrawiam obie Panie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję pani Joanno, zistała pani wyróżniona i doceniona za całokształt swojej pracy. Szkoda, że nie wszystkie zawody tak mają. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim Joanna tu zajrzy to ja serdecznie podziekuje w Jej imieniu.
      :)

      Usuń
    2. Dziękuję Pani za komentarz tutaj i na moim, "kulejącym" blogu. Miło mi bardzo.

      Usuń
    3. Zapraszam do siebie. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

      Usuń
    4. Krystyno - Joanna z pewnością jeszcze wieczorem tu zajrzy...

      Usuń
  22. Gratulacje! Dla odznaczonej pani Joanny i dla pękającej z dumy Stokrotki :))) Obejrzę obelisk na pewno podczas wizyty u dzieciaków na Ursynowie. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Serdecznie gratuluje Pani Joannie i życzę kolejnych wyróżnień. Przynajmniej Pani Joanna wie za co medal otrzymał i może odczuwać czystą radość. Przez lata pracowałam w wojskowej sferze budżetowej i napatrzyłam się z bliska jak przyznawane są medale w pewnych sferach, bo pisałam te wnioski. Mówię Ci, żenada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrazam sobie....
      Ale Joanna w 100% zasluguje na to odznaczenie...
      Dziękuję Ci.

      Usuń
    2. Dziękuję za gratulacje.
      Stale podkreślam, że przez to Stowarzyszenie być przedstawiona do odznaczenia to wielki honor. Obok mnie stały wyjątkowe i nieprzypadkowe osoby.
      Częste jest rozdawnictwo orderów i dlatego obniżyła się wartość tego rodzaju odznaczeń. Szkoda.

      Usuń
  24. To piękna sprawa, znać taką ważną osobistość. Nie miałam przyjemności poznać pani Joanny, ale z tego, co piszesz, wynika, że to osobowość wielkiego formatu. Gratuluję pięknej przyjaźni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Joanny i swoim.
      :)

      Usuń
    2. Dziękuję za słowa uznania, ale daleko mi do "ważnej osobistości". Robię dobrze to co umiem i lubię, maluję, rzeźbię, nauczam innych sztuki, wrażliwości. I bardzo aktywnie udzielam się w inscenizacjach historycznych pokazując młodym i starym jak to kiedyś wyglądało.

      Usuń
    3. Joasiu - i jeszcze kilkanaście innych rzeczy robisz i tworzysz...I zawsze masz czas dla najbliższych i tych dalszych :-)

      Usuń
  25. Bardzo serdecznie gratuluję Pani Joannie odznaczenia.
    A Tobie Stokrotko gratuluję uczestniczenia w tak ważnej dla niej uroczystości.

    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - to było dla mnie jako świadka tej niezwykle ważnej do Joanny uroczystości - WIELKIE PRZEŻYCIE!!!
      Dziękuję.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za miłe słowa i gratulacje.

      Usuń
  26. Pani Stokrotko ja nie znam Pani Joanny Rodowicz ale cieszę się że Pani koleżanka zdobyła takie wysokie odznaczenie.
    Gratulacje także od moich Rodziców.

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  27. Wielkie brawa dla Pani Joanny. Trzeba promować talenty najczęściej jak tylko się da!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam Karolinko :-)

      Usuń
    2. Na ten piękny, brązowy krzyż warto było zasłużyć, aby usłyszeć tyle pięknych słów. Dziękuję.

      Usuń
  28. Ukłony niziutkie dla Pani Joasi ode mnie chociaż jej nie znam. Wspaniale mieć taką znajomą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że wspaniale Kasiu.

      Usuń
    2. Duma jest wzajemna. Książki Stokrotki otrzymuje każdy z moich bliskich, kto tylko potrafi docenić wartość w nich zawartą. Dziękuję za miły komentarz.

      Usuń

Człowiek uczy się całe życie...

Tak się ostatnio dzieje,  że ciągle dowiaduję się czegoś nowego. Na przykład tego, że niedaleko mojego domu przed wojną znajdowała się fabr...