1. Podczas szermierczych zawodów w czasie igrzysk w Montrealu w 1976 r okazało się, że w szpadzie zawodnika radzieckiego Borysa Oniszczenki zainstalowano przycisk włączający lampkę sygnalizującą trafienie. Zawodnika zdyskwalifikowano, a decyzją władz ZSRR trafił do łagru na Syberii !!!
2. Za największego skandalistę igrzysk uchodzi Ben Johnson, który w 1988 r w Seulu wygrał bieg na 100 metrów w czasie 9,79 sekundy. Wynik był tak niewiarygodnie dobry, że aż wydał się nieprawdziwy. Okazało się, że Johnson biegł nafaszerowany sterydami anabolicznymi. Został pozbawiony medali i zdyskwalifikowany.
3. W 1990 r. dżokej Sylvester Carmouche podstępem wygrał wyścig w Luizjanie. W gęstej mgle niepostrzeżenie opuścił tor wyścigowy, na skróty dotarł do mety i wygrał!
4. Tenisista Andre Agassi, złoty medalista igrzysk olimpijskich w Atlancie w 1996 r, przyznał się w swojej biografii, że regularnie zażywał amfetaminę.
5. Mike Tyson został zdyskwalifikowany w 1996 r za odgryzienie części ucha Evanderowi Holyfieldowi podczas walki na ringu.
6. Marion Jones, amerykańska lekkoatletka, koszykarka w 2007 r przyznała otwarcie, że w latach 1999-2001 stosowała doping. W związku z tym unieważniono wszystkie jej wyniki od września 2000 r aż do końca kariery. Odebrano jej także m.in tytuł mistrzyni olimpijskiej i świata.
7. Lance Armstrong był przez wiele lat uznawany za ikonę kolarskiego świata. w 2012 r został oficjalnie oskarżony o stosowanie dopingu w latach 1996-2011. Odebrano mu wszystkie tytuły wywalczone od 1998 r aż do końca kariery.
8.W 2013 r. niepełnosprawny lekkoatleta z RPA Oscar Pictorius, został oskarżony a dwa lata później skazany na 6 lat więzienia za to, że zastrzelił swoją dziewczyną. Nie wziął już udziału w żadnych igrzyskach.
9. W 2019 r łotewski szachista Igors Rausis podczas przerwy w turnieju korzystał w toalecie z telefonu z aplikacją szachową, która podpowiadała mu kolejny ruch. Został zdyskwalifikowany i odebrano mu tytuł arcymistrza.
10. Podczas mistrzostw świata w skokach narciarskich w Trondheim w marcu 2025 roku z powodu manipulacji sprzętowych z listy wyników zostali wykreśleni zawodnicy norwescy. Ich sztab szkoleniowy najprawdopodobniej przeszywał oficjalne chipy FIS-u i zamieniał je na swoje, co znacznie wpływało na wyniki rywalizacji.
Było pewnie dużo więcej takich sytuacji w sporcie.
Jeśli wiecie o nich to napiszcie proszę.
Nawet sport zrobił się dziedziną z przekrętami, przykre to bardzo.
OdpowiedzUsuńAle widok za oknem masz cudny!
Fajny masz widok. :)
OdpowiedzUsuńA wpis... no, samo życie, niestety.
a propos punktu 3. to brudny odcień z definicji ma każdy sport wyczynowy z udziałem zwierząt innych niż człowiek, ich nikt nie pyta o zdanie, czy się dobrze wtedy bawią...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Bo tak naprawdę rywalizacja w każdej dziedzinie, nie tylko w sporcie, prowadzi do swego rodzaju wynaturzeń. Ciekawa jestem, czy gdyby ten kto zwycięży był "w nagrodę" torturowany to czy byłoby wielu chętnych. Dopóki zwycięstwo będzie się łączyło z cennymi nagrodami dopóty walka o nie nie zawsze będzie czysta, uczciwa.
OdpowiedzUsuńKażdy chce wygrać więc posuwają się do takich wybryków, chyba jeden z polskich ciężarowców też złapany na dopingu i tytuł odebarany, nazwisko wyleciało z głowy.Pozdrawiam niedzielnie.
OdpowiedzUsuńSport to wielkie pieniądze i niezdrowr ambicje, a to prosta droga do rezygnacji z uczciwości.
OdpowiedzUsuńO zabójstwie dokonanym przez Pictoriusa ciekawie opowiadał Robert Bernatowicz. Jak zwykle, jego teoria jest bardzo oryginalna.
Przypomniały mi się niemieckie pływaczki z byłej NRD, którym od młodych lat podawano sterydy dla zwiększenia mocy i bicia rekordów. Do dzisiaj odczuwają tego skutki...Przykre to, bardzo, ale teraz liczą się w sporcie pieniądze i to duże, za wszelką cenę...
OdpowiedzUsuń