niedziela, 1 lutego 2026

Pytanie i zagadka...

 Co myślicie o takim malarstwie? Takie dwa obrazy spoglądały ostatnio.na mnie ze ściany.w czyimś mieszkaniu..


 


A może zgadniecie w której europejskiej stolicy są takie budynki...


8 komentarzy:

  1. Te dwa budynki wydaje mi się, że znajdują się w Madrycie...
    A obrazy, no przyznam abstrakcja i to bardzo minimalistyczna. Nie wiem czy chciałabym mieć w domu, ale są gusta i guściki.

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno obrazom nie można odmówić pewnej, dawki patosu...
    a tak poważniej, to nic nie myślę, po prostu oglądam... gdy się myśli oglądając dzieło sztuki, to się go nie widzi, bo nasze myśli nam je zasłaniają...
    ...
    dawno nie byłem w żadnej europejskiej stolicy, nie licząc Warszawy w połowie grudnia... czyli co?... Warszawa?... teraz tak szybko budują, że wcale nie można tego wykluczyć...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miasta nie odgadnę. Obrazy to raczej nadużycie tego słowa. Chociaż temu drugiemu patronował zapewne Rothko, którego obrazy oglądałam w MN kilka lat temu. Naprawdę nie byłam w stanie się domyślić dlaczego osiągnęły wartości niemieszczące się w wyobraźni przeciętnego człowieka.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do miasta - nie podejmuję się, chociaż skoro zdjęcie jest -, a architektura charakterystyczna-można by było pokusić się o skorzystanie z AI.
    Obrazy? Pierwszy nazwałabym ,,Nastroje,, a drugi ,, Bez definicji,,. Od razu umiejscowiłam sobie w szufladce pamięci z napisem ,, Bajeczki Sokrotki,,. Ciekawe czy mają definiować wnętrze / właścicieli czy są tylko dodatkiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak dłużej przyglądam się zdjęciu tego miasta- to może też chodzić o sposób pokazania/ujęcie, nieco zakrzywiony obraz jak przy patrzeniu przez wizjer....., ale oświetlenie uliczne po lewej-na bliskim planie- raczej to wyklucza.Takie dziwne skojarzenie..

      Usuń
  5. Wcześniejsi komentatorzy wspomnieli już o Madrycie. Puerta de Europa. Pamiętam, gdy staliśmy na dole, na Plaza de Castilla, mieliśmy wrażenie, że przeczy to prawu grawitacji;-)
    Przyznam szczerze, że minimalizm obrazów mnie nie pociąga. Zawsze wtedy przypominam sobie tytaniczną pracę np Hansa Memlinga i jego Sąd Ostateczny. Pracochłonność i włożony trud może nie jest do końca wyznacznikiem, ale zawsze robi na mnie wrażenie. Chyba jestem pod tym względem staromodny;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Daleko Was poniosło!!! A w Kraju nad Wisłą zima okrutna.
    Marek z dziewcxynami

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli obraz tworzy z przestrzenią go otaczającą spójną całość, to czemu nie 😉

    OdpowiedzUsuń

Pytanie i zagadka...

 Co myślicie o takim malarstwie? Takie dwa obrazy spoglądały ostatnio.na mnie ze ściany.w czyimś mieszkaniu..   A może zgadniecie w której e...