piątek, 21 sierpnia 2026

Odwiedziły mnie "malutkie" wnuki

 

I wyszły na balkon żeby zobaczyć czy mi się krajobraz nie zmienił...


Ten po lewej to 22-letni student III roku szkoły artystycznej specjalizacja fotografia artystyczna.

Ten po prawej to 18 latek i przyszłoroczny maturzysta.

Wiele miejsca poświęciłam im na swoich blogach i w książkach, szczególnie w tej pierwszej.


Zadedykowałam im też książkę o Warszawie. Na okładce obydwaj tylko dużo młodsi... oglądają plastyczny plan Starego Miasta w Warszawie. 

Czy ktoś z Was pamięta że ten po lewej to był Szczerbaty a ten po prawej Pytalski?

56 komentarzy:

  1. Pamiętam nie tylko z książki ! Byłam kilka razy pod wielkim wrażeniem przy bezpośrednim kontakcie z chłopakami. To świetne i mądre chłopaki! Ale żeby byli tak dorosłymi to szok! JR

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednym słowem - to tak szybko Stokrotko ten czas leci. Co widać po ludziach i też :-). Pozdrawiam serdecznie :-) .

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite jak oni szybko urośli!!!! Pewnie ze pamiętam!
    Ale smutno mi bo ja nadal nie mam ani wnuka ani wnuczki.
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz że i Ty będziesz miał kiedyś wnuki!!!:-)

      Usuń
  4. Pamiętam i kojarzę... kiedyś zastanawiałam się, który z nich był tym gubiącym swoje zęby .
    Mamy w jednym wieku Twojego wnuczka i moją prawnuczkę.... oboje w przyszłym roku będą zdawali maturę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donko... to był Szczerbaty czyli ten starszy.
      Nie podejrzewałam Cię o taką dużą prawnuczkę:-))

      Usuń
  5. Nie przypuszczałem że ma Pani już dorosłe wnuki.
    Gratuluję serdecznie i życzę młodym mężczyznom powodzenia.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Też Mareczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja nie.przypuszczalam że.mi tak szybko urosną :-))
      Dziękuję ich w ich imieniu.

      Usuń
  6. Oczywiście Stokrotko że pamiętam. Ale głównie z trzech pierwszych ksiązek. Na Twój blog zameldowałam się trochę później.
    Chyba wysokie bardzo te Szczerbato-Pytalskie?
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie wizyty wnuków mają chyba tę szczególną właściwość, że człowiek po wszystkim jest zmęczony, a jednocześnie jakoś tak mile naładowany. Z dzieciakami nawet zwykły dzień potrafi nabrać zupełnie innego tempa. I podejrzewam, że za jakiś czas to właśnie te drobne, domowe chwile będą wspominane z największym uśmiechem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałoby się powiedzieć z francuska quand le tempa passe vite-jak ten czas szybko leci.
    Czy któryś od Szalonego Geografa?
    Moje mają po 10 i 7 lat. Są przeslodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są dzieci starszego syna. Szalony Geograf nie ma dzieci.
      A Twoje maleństwa z pewnością sa urocze...

      Usuń
  9. Ale ten czas szybko umyka, widzę to po moich dzieciach także!
    Serdeczności moc zostawiam kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to jest, że wnuki mogą mieć 22 i 18 lat, a dla babci wciąż są „malutkie”? 😊 Piękna pamiątka i chyba najlepszy dowód na to, że czas zdecydowanie za szybko płynie. A Szczerbaty i Pytalski — urocze ksywki, aż chciałoby się poznać historie, które się za nimi kryją! ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pisałam że Szczerbaty to dlatego został Szczerbatym bo sobie wybił zęba a Pytalski dlatego że ciągle się o coś pytał:-)
      Pozdrawiam i dziękuję.

      Usuń
  11. Niesamowite! Ja ten czas leci. Teraz to już pełnoletni mężczyźni.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No oczywiście, że pamiętam, ale teraz to chłopaki że hej!
    A jaki masz cudny widok z balkonu!

    OdpowiedzUsuń
  13. A oni co na to, że tak ich nazywałaś? Bo jak rozumiem, teraz już nie wypada i ich przewaga wzrostowa nie pozwala 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerbaty był Szczerbaty bo jednego zęba sobie wybił a Pytalski bo ciągle o coś pytał :-))

      Usuń

  14. Fajne te "malutkie" wnuki. Aż się wierzyć nie chce jak ten czas szybko leci ...

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz najpiękniejsze okno,wiesz? Żadne inne nie może się z nim równać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem Henryku....bo nawet jest cały balkon :-)

      Usuń
  16. Ja mam dwie wnuczki. Starsza ma 2 lata i 8 miesięcy. Młodsza urodziła się wczoraj, czyli w piątek, późnym wieczorem. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to są prawdziwie malutkie wnuczki!!! Gratuluję z całego serca.

      Usuń
    2. Doskonale pamiętam moje prawdziwe maleństwa :-)

      Usuń
  17. Pamiętam "pseudonimy" Twoich wnuków, ale nie umiałabym wskazać, kierując się pierwszym zdjęciem, który to "Szczerbaty", a który "Pytalski". Pozdrawiam całą Rodzinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko na obydwóch zdjęciach po lewej Szczerbaty a po prawej Pytalski. :-)

      Usuń
  18. Pani Stokrotko ja nie rozpoznaję Pani wnuków ale Babcia mówi że ten starszy to był Szczerbaty a młodszy Pytalski.
    Pozdrawiam Panią wszyscy
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja Babcia ma rację.
      Dziękuję Wam wszystkim:-)

      Usuń
  19. Oczywiście, że Pamiętam! Byłam ciekawa, co z nich wyrośnie... Czy kiedyś zdradzisz ich imiona?❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imiona są w dedykacji książki o Warszawie. :-)

      Usuń
    2. Zapomniałam.😪Sprawdzę, kiedy wrócę do domu z wojaży.
      ❤️

      Usuń
    3. To Ty wojazujesz??? Mam nadzieję że Ci dobrze i jesteś szczęśliwa Halinko !!!

      Usuń
  20. Szczerbaty i Pytalski - pamiętam :)
    Życzę im wszelkiej pomyślności a Tobie - radości każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzieci się szalenie szybko starzeją! Dopiero co mdlałam z zachwytu nad starszym jaki śliczny malutki człowieczek a teraz ten śliczny maluszek już jest studentem. Obaj wysocy i muszę zadzierać głowę by spojrzeć im w twarze, a ten Młodszy ( raptem 2 lata od Starszego) jest od Starszego ze 3 cm wyższy i to go zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  22. Co Ty za pytania zadajesz ?! ;o) Bez Pytalskiego i Szczerbatego blogosfera byłaby uboga...;o)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kojarzę tych słodziaków z Twojej książki, która stoi na mojej półce :)
    A moja wnuczka kończy w tym roku 27 lat... kiedy to zleciało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite Iwonko!!! A Ty wyglądasz na jej Mamę::-))

      Usuń
  24. Aaaaqh jak te twoje Pociechy urosły Stokrotko. Po nas widać jak dzieci rosną. Jak oni będą mieć dzieci i wnuki to im będzie szybciej czas płynął.

    Ja już Stokrotko po wszystkich górskich wyprawach i próbuje wrócić do szarej rzeczywistości. Słabo mi to idzie. Niestety złapałam przeziębienie. Klima mnie tak urządziła, a poza tym upały i zimne napoje.

    Ściskam Cię najserdeczniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z Twojej kartki wysłanej do mnie jasno wynika że były to udane wyprawy.
      Bądź zdrowa i szczesliwa Kasiu :-)

      Usuń

Słynne nieudane zamachy

                                            A jesień ciągle piękna... Dopisek z dn.8.11.2026 godz. 5.10: Uwaga! Poniższy tekst nie ma żadneg...