czwartek, 26 lipca 2018

O uśmiechu...



Podaję za Angora- Peryskop nr 28 /z dnia 6 maja 2018 roku:
Czy wiecie że:
1. Dzieci uśmiechają się już w łonie matki a po narodzinach lepiej reagują na twarze uśmiechnięte niż na te poważne.
2. Dorosły śmieje się średnio 15 razy dziennie, a dziecko w wieku przedszkolnym 400 razy.
3. Badania wykazały, że kobiety uśmiechają się częściej niż mężczyźni.
4. Uśmiech jest uniwersalną oznaką radości w każdej kulturze.
5. Śmiech stymuluje wydzielanie się w mózgu hormonów zwanych endorfinami. Są to substancje chemiczne o podobnym składzie jak morfina i heroina.
6. Aby się uśmiechnąć, musimy zaangażować od 12 do 17 mięśni twarzy. Żeby wyrazić smutek używamy aż 43 mięśni.
7. Istnieje około 19 rodzaju uśmiechu: szczery, strachu, lekceważenia, fałszywy, zdeprymowania, okrutny, flirciarski, zakłopotania.....
8. Znacznie więcej i częściej śmiejemy się w towarzystwie. Ten sam dowcip opowiedziany w gronie znajomych wyda nam się bardziej śmieszny niż przeczytany w gazecie.
9. Według naukowców w uśmiechu Mona Lisy kryje się 83% szczęścia, 9 % niesmaku, 6 % strachu i 2% niezadowolenia.
10. Często uśmiechający się ludzie żyją dłużej. Badania wykazały, że śmiech wydłuża życie średnio o całe 7 lat.

Wnioski???

40 komentarzy:

  1. To ja już teraz patrząc na to wszystko, co się dzieje w naszym parlamencie i w rządzie będę się tylko śmiał. Przynajmniej przedłużę o jakiś czas życie pełne śmiechu. Dziękuję Stokrotko, że mnie tak optymistycznie podbudowałaś...

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, śmiejmy się, nic innego już chyba nam nie pozostało;(
    Zaryzykowałabym twierdzenie, że każde uzewnętrznione wyrażanie emocji przynosi korzyść naszemu organizmowi.
    Miłego;))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobno nie tylko uśmiechnięci żyją dłużej, także cholerycy, którzy co w sercu to na języku, byle nie chować emocji zbyt głęboko...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ta dzidzia cudna
    :-) :-) :-)
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio czytałam wywiad z nieodżałowaną Małgorzatą Braunek gdzie mówiła, że kiedyś ktoś zwrócił jej uwagę, że będzie miała dużo zmarszczek, kiedy się zestarzeje z powodu jej nieustannego uśmiechania się. Moim zdaniem, żadna aktorka nie zestarzała się tak pięknie jak ona. Uwielbiam patrzeć na okładkę książki " Listy do Małgosi" Ten uśmiech - uśmiecha się z zaświatów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo zmarszczki ze śmiechu są piękne Gabrysiu.
      :-))

      Usuń
  6. Śmiech to zdrowie. Śmiejmy sie częściej :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy Japonczycy często się śmieją. ..

      Usuń
    2. Bardzo często się uśmiechają do innych; ułatwia to kontakty międzyludzkie.

      Usuń
    3. Z pewnoscią.
      Dziękuję.

      Usuń
  7. Chorym na depresję terapeuci zalecają trenowanie uśmiechu przed lustrem. Nawet wtedy, a właściwie szczególnie wtedy, gdy człowiek nie ma najmniejszego powodu do tego, żeby się uśmiechać. I to działa!
    Więc uśmiechajmy się, śmiejmy! Głośno! Do rozpuku! Bo to najlepsze lekarstwo!
    :))))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj, Stokrotko.

    I Ty też uśmiechnij się:

    https://www.youtube.com/watch?v=khCm7xfiqiU

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Potwierdzam część tych faktów które napisała gazeta, nie wszystkie są na 100 dla mnie przekonujące ale skoro naukowcy tak mówią...
    Lubię się śmiać, lubię się uśmiechać :) i z usmiechem kończę pisać komentarz śmiejąc się w Twoim kierunku :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Smiech jest bardzo wazny.
    A my dzis do Tallina jedziemy.

    Ela

    OdpowiedzUsuń
  11. psy uśmiech odbierają jako akt wrogi- szczerzenie kłów:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ulega wątpliwości, że obcowanie z usmiechniętą, pogodną osobą, poprawia nastrój.Dobrze, żeby uśmiech był szczery, nie sama demonstracja zębów, he, he :) Serdeczności zostawiam, miła Jagódko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Anusiu usmiech powinien być szczery a nie sztuczny.
      :-)

      Usuń
  13. No to śmiejmy się:). Nawet, jeśli nie zawsze to wychodzi... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobno już samo ułożenie ust w uśmiech poprawia samopoczucie. a co dopiero szczery, najlepiej odwzajemniony uśmiech. Nawet w dzień pogrzebu szeroki uśmiech mojej małej wnusi grzał mi serce. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne masz rozeznanie w uśmiechach, Stokrotko, aczkolwiek, jeśli pozwolisz, dołożę do Twojego zestawu jeszcze jeden rodzaj uśmiechu, który postanowiłem nazwać "uśmiechem doklejanym".
    Któż dysponuje takim uśmiechem? Masz 10 sekund na odpowiedż...
    1,2,3,4,5,6,7...
    Zgadłaś... nasz pan prezydent.
    Temu misiu z tym uśmiechem do twarzy :-) :-) :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. W "Antologii anegdoty antycznej" znalazłam: zauważono w Sparcie, że Myson w samotności śmiał się. Gdy go raz tak ktoś zastał i spytał, czemu się śmieje, choć nikogo przy nim nie ma, odpowiedział:
    - Właśnie dlatego.
    (Diogenes Laercjusz)
    Idąc za jego przykładem i śmiejmy się zarówno w samotności jak i w towarzystwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słuszna rada Iwono.
      Bardzo Ci dziękuję.

      Usuń
  17. No właśnie.

    https://img.joemonster.org/mg/albums/new/180725/09nieudany_urlop.jpg

    OdpowiedzUsuń
  18. Obawiam się, że ostanie lata skrócą mi życie... Chociaż, uśmiech może i gościł (odpowiedni do sytuacji wyraz) na mojej buzi, ale tęsknię za szczerym, porządnym i radosnym śmiechem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo latach mniej uśmiechniętych przychodzą lata pełne uśmiechu...

      Usuń

Tak sobie myślę... - część pierwsza

  "Ateizm jest atakiem na ludzki rozum" - powiedział niedawno pewien doradca pewnego ministra....  A ja myślę, że "gdy   rozu...