wtorek, 3 marca 2020

Poczet słynnych kobiet - część trzecia

Sprawiedliwe władczynie i bezwzględne despotki. Skuteczne dyplomatki oraz dzielne wojowniczki. Utalentowane artystki i niezależne emancypantki. Kobiety zmieniające oblicza świata.
Nie było ich wiele bo nigdy nie miały równych praw z mężczyznami.
Ale te, o których chcę napisać były naprawdę WYJĄTKOWE.

3.Królowa Mścicielka czyli BOUDIKA /ok.30-60 lub 61/


Celtycka królowa rzadząca plemieniem Icenów. Za jej czasów Brytania padła ofiarą inwazji Rzymian. Mąż Boudiki król Prasutagus zawarł sojusz z najeżdżcami wzamian za nienaruszalność swych ziem. Ponieważ władca nie miał męskich potomków Rzymianie oczekiwali, że po jego śmierci królestwo Icenów stanie się częścią Imperium Rzymskiego. Prasutagus istotnie zapisał państwo cesarzowi rzymskiemu ale w swej ostatniej woli uwzgędnił także córki. Rzymianie nie uznali tej decyzji. Najpierw zażądali od Icenów zwrotu wszystkich pieniędzy przyjętych wcześniej od rzymskich bankierów a następnie postanowili brutalnie wyegzekwować swoje roszczenia. Boudika została ujęta i wychłostana a jej córki zgwałcone przez rzymskich żołnierzy.

W odpowiedzi królowa wznieciła wielkie powstanie plemion celtyckich przeciwko Rzymianom. Zgromadziwszy pod swym dowództwem znaczne sily w roku 60 lub 61 Boudika uderzyła na rzymskie placówki. Prawdopodobnie zgodnie z celtyckim zwyczajem królowa brała udział w walce, prowadząc do boju swoich wojowników. Powstańcy zaskoczyli Rzymian, opanowali kilka ważnych miast /m.inn. Londyn/ i zadali najeżdżcom ciężkie straty. Rzymską ludność zdobytych miast czekała okrutna śmierć z rąk celtyckich wojowników. Władza Rzymu nad Brytanią wydawała się chylić ku upadkowi. 

W decydującej bitwie zwyciężyła jednak taktyka i dyscyplina wojsk rzymskich. Powstańcy ponieśli klęskę, a sama Boudika popełniła samobójstwo zażywając truciznę. Z czasem postać celtyckiej królowej - mścicielki stała się brytyjskim symbolem narodowym, wyrażającym umiłowanie wolności i opór wobec najeżdżców.
-----------------------------------------------------------------------------
Pomnik Boudiki, przedstawiający ją na rydwanie wraz z dwiema córkami, został stworzony w XIX wieku i stoi dziś przy moście westminsterskim. Jest jednym z najbardziej znanych symboli Londynu.



Część czwarta w opracowaniu...

60 komentarzy:

  1. Nigdy nie czytałam o tej królowej. Może też dlatego, że nigdy nie byłam w Londynie, a wcześniej bardziej fascynowałam się Grecją, a nie Celtami!
    Jak to mówią: " człowiek uczy się całe życie...."
    Dzięki tej opowieści czegoś nowego się dowiedziałam! 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. KObieta-Heros! Kocham to w odniesieniu do pięknej płci. Bardzo cenię niezależność, sprawczość i mądrość Kobiet...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam tej dzielnej wojowniczki! Wspaniała postać i wzór, nic dziwnego, że ma swój pomnik w ważnym miejscu. Dziękuję za nową wiedzę :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie poza tekstem uwaga: zastanawiam się, co się stało z Twoim "ź", od pewnego czasu wszędzie zamiast "ź","dź" napisane masz "ż", "dż". Może to jakiś problem z klawiaturą? Wiem, że to nie jest takie istotne, ale wiesz, że zwracam uwagę na szczegóły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ładnie to się takich drobiazgów czepiać???

      Marek z dziewczynami

      Usuń
    2. Notario - to widzę że znowu u Ciebie nie zaliczyłam sprawdzianu :-))

      Usuń
    3. Marku z dziewczynami - ja się nie pogniewałam na Notarię :-)

      Usuń
    4. Ha,ha! Masz, widzę, swojego Rycerza i to nawet z Dziewczynami! A moje pytanie pozostało bez odpowiedzi.
      Boudika była dzielną kobietą, zasłużyła na pomnik. Nie wiem, kiedy powstał ten rysunek, który zamieszczasz, ale nasza Emilia Plater podobnie była przedstawiana. Taki kanon kobiety walecznej.

      Usuń
    5. Będzie też tekst o Emilii Plater - i będzie rysunek -to sobie porównasz.
      :-)

      Usuń
  5. Jaguniu,
    kobiety dzielne są i jak widać do wojaczki też mają rękę! A w ogóle historia ludzkości to historia wojen. "Chcesz pokoju szykuj się do wojny" jak mówi stara sentencja. Może lepiej byłoby ją przerobić na "Chcesz pokoju czyń pokój". Jak myślisz?
    Serdecznie Cię pozdrawiam
    Ewa z Bajkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu - kobiety potrafią wszystko... co do tego nie mamy wątpliwości - prawda???
      Serdeczności

      Usuń
  6. O Boudice słyszałam. To była bardzo dzielna i bardzo waleczna kobieta.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że o niej napisałaś Stokrotko, bo była to babka ze wszech miar nietuzinkowa - jak zresztą wszystkie celtyckie kobiety :)

    Sam tez o niej kiedyś napiszę, bo też mam parę tekstów w temacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celcie Najmilszy! Właściwie to powinnam Tobie dedykowac ten tekst, ale nie byłam pewna czy do mnie zajrzysz :-))

      Usuń
    2. Ja często do Ciebie zaglądam, Droga Daisy ;)

      Wszystkiego Najserdeczniejszego z okazji Dnia Dzisiejszego i zapraszam nawzajem do siebie, po mały prezent ;)

      Usuń
    3. Dziękuję - już idę :-)

      Usuń
  8. Ze wstydem wyznaję, że tej historii nie znałam. Dlatego z wielką przyjemnością przeczytałam post. Muszę odszukać część drugą cyklu, by się dowiedzieć, która dzielna niewiasta była po Safonie. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwono - przecież nie można wiedzieć wszystkiego :-)

      Usuń
  9. Nie znalam,ale jej dzialania mnie nie zdziwily,bo kobiety sa dzielne i w decydujacych chwilach, i w codziennych zmaganiach.Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - kobiety są po prostu Wspaniałe!!! :-))

      Usuń
  10. Stokrotko dziś jest Międzynarodowy Dzień Pisarza.
    Życzymy Ci wielu jeszcze pięknych i wartościowych książek!!!
    No i bądź zdrowa:-)!!!
    No i pisz nadal o słynnych kobietach. O to proszą Cię szczególnie Beatka i Kasia.
    Marek z dziewczynami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo - ale jak wiesz ja nie czuję się pisarką.
      Serdeczności dla Was :-)

      Usuń
  11. Nie słyszałam o Boudice. Warto wiedzieć, warto znać:) Dziękuję. Bo kobiety mają moc! Ale sama przyznasz, że wojna, to nie kobieca domena. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Haniu - wojna nie jest i nie powinna być dla kobiet.... chociaż jest rodzaju żeńskiego.
      :-)

      Usuń
  12. Ależ interesująca historia! Nie znałam jej imienia, ani historii, więc dzięki za oświecenie:)
    Fajnie, że rozwijasz temat! Czytam w przyjemnością, jak Twoje książki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ha! Znam tę panią bardzo dobrze! :)
    (choć nie osobiście ;p)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie słyszałem o tej królowej a historia niesamowita. Warto zajrzeć do Ciebie można się wielu rzeczy dowiedzieć. Prawdą jest - człowiek uczy się całe życie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać taką opinię o moim blogu.
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  15. Nie słyszałam o tej historii, ale kobiet, które walczą jest dużo. Może nie na tak spektakularnym froncie, ale jednak nie chcą się poddać... Właśnie te bezbronne muszą się wykazać siłą, bo paradoksalnie są na pierwszym ogniu życia... Ślę kobiece pozdrowienie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i też Ci ślę takie samo pozdrowienie :-)

      Usuń
  16. Stokrotko dopiero teraz sobie przypomniałam że wczoraj był Międzynarodowy Dzień Pisarza.Co roku pamiętałam a teraz wyleciało mi z głowy.
    Życzę Ci wielu jeszcze sukcesów pisarskich i wielu zadowolonych czytelników.
    A cykl o słynnych kobietach coraz bardziej fascynujący.
    Serdecznie Cię pozdrawiam.
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - jesteś Kochana!!!
      Bardzo Ci dziękuję :-)

      Usuń
  17. Bardzo ciekawa historia. i popatrz,jakoś istnieje w świadomości, dzięki pomnikowi, którego idei nie wszyscy są świadomi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy widziałam wieki temu w Londynie ten pomnik to też mi wiele nie mówił.
      Dopiero wiele lat później jeden rozgarnięty Anglik mnie uświadomił :-))

      Usuń
  18. Nie znałam, szkoda że śmierć miała straszną...

    OdpowiedzUsuń
  19. Stokrotko wzbogaciłaś moją wiedzę z zakresu oryginalnych kobiet w historii. Z każdej tych historii kobiety mogą wziąć za wzór odpowiednią cechę, której w życiu im brak. Dobrze, że to TY, a nie jakiś mężczyzna przedstawia nam , jak w kalejdoskopie te historie, bo najlepiej kobietę zrozumie druga kobieta.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso - więc serdecznie Cię zapraszam do śledzenia mojego blaga. Za parę dni będzie tekst o nastepnej słynnej kobiecie.
      :-)

      Usuń
  20. Wiele władczyń, wojowniczek, artystek można znaleźć w historii Europy, świata tylko trzeba trzeba dobrzeć poszukać. Stokrotko ty przynajmniej próbujesz uporządkować. Ciężka praca. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się to zrobić Krystyno.
      Dziękuję za życzliwość:-)

      Usuń
  21. Najnowsza,straszna historia Boudiki.
    https://www.youtube.com/watch?v=eMRLoJZ5JA

    Kobieta ma moc rodzenia życia,ale może także przynieść śmierć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie Stokrotko, że piszesz o kobietach które zaistniały w historii świata, byłoby ich znacznie więcej gdyby mężczyźni od pradziejów nie wmawiali nam , że jesteśmy od nich gorsze.
    Jesteśmy inne, ale na pewno nie gorsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to uważam że jesteśmy dużo lepsze - i to pod każdym względem :-))

      Usuń
  23. Ciekawe, zawsze się zastanawiałem co to za jedna:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znałam tej historii, choć pomnik oczywiście jest mi znany. Na naukę nigdy nie jest za późno, zatem dziękuję, Stokrotko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. -- historia ta utwierdza mnie w przekonaniu, że choć kobiety nigdy nie miały łatwo, to jednak zawsze dawały radę, no, prawie... ale zawsze warto ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety nie powinny się nigdy poddawać.... A Ty o tym wiesz najlepiej Alinko :-)

      Usuń
  26. Jeszcze nie słyszałam o tej kobiecie. Ciekawa historia. Pozdrawiam serdecznie Stokrotko. Walczę z przeziębieniem właśnie.

    OdpowiedzUsuń

Jak to jest z tymi pieseczkami?

Parę dni temu przed sklepem mięsnym na osiedlu zauważyłam dwa pieseczki. Nie mogłam ich nie sfotografować.                                  ...