wtorek, 22 listopada 2022

Wiersz Kornela Filipowicza i ...... mój jubileusz...

W Kazimierzu Dolnym nad Wisłą sfotografowałam na Małym Rynku taką tablicę:


Zdjęcie można powiększyć...

I jeszcze. ....

19 listopada 2022 roku minęło 11 lat odkąd zaczęłam swoją przygodę z blogowaniem. Ten blog jest moim trzecim blogiem.

Wszystkim Wam serdecznie dziękuję za WSPANIAŁE  TOWARZYSTWO.!!!

Szczególnie serdecznie dziękuję tym osobom, które towarzyszą mi od samego początku.

BEZ WAS MOJE PISANIE NIE MIAŁOBY NAJMNIEJSZEGO SENSU....

W podziękowaniu dla Was ten pierwiosnek który w drugiej połowie listopada zakwitł mi na balkonie...



106 komentarzy:

  1. Zadumałam się nad tym tekstem - wierszem, który sfotografowałaś w Kazimierzu...Jakże jest prawdziwy, jakze przejmujący. Nawet nie zauważamy, że wciaz cos tracimy. A jesli nawet zauważamy, to czujemy sie wobec tego bezradni i poddajemy sie już na wstępie nie wierząc, iż moglibyśmy cos zmienić, czemuś zapobiec. Czytałam ostatnio sporo ksiazek o rodzącym sie w przedwojennych Niemczech nazizmie. Jakże to wszystko jest podobne....Metody, propaganda, zaślepienie ludzi...Ech!
    A co do Twego jubileuszu to gratuluję Ci Stokrotko i wielu jeszcze owocnych lat blogowania zycze. Pisaniem można budzić umysły. A Ty to robisz!***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najserdeczniej Ci dziękuję Olgo za każde Twoje słowo. ...

      Usuń
  2. Wszystkiego Najlepszego Stokrotko. Pozdrowienia, po porannym szybkim spacerze ;-) . Ominąłem dziś ... Stokrotkę, a w nocy coś ugryzło w prawe ramię ;-) . Wiersz - zastanawiający.

    OdpowiedzUsuń
  3. To tak, jak z tą żabą, zanurzoną w wodzie, którą się podgrzewa coraz bardziej, aż....
    P.S. Stokrotko! Gratuluję wytrwałości, ciekawych postów i życzę dalszej satysfakcji z blogowania oraz wielu, wielu, także nowych czytelników :) Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przejmujące bo tak prawdziwe!
    Zaszczytem jest być w gronie stałych czytelników Twojego bloga i kolejnych książek. Pisz i wydawaj I niech wciąż sprawia Ci to radość.

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja Joanna Rodowicz

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba jestem od początku, więc z radością dziękuję za podziękowanie :) Kochana moja - tyle mądrych tekstów zostawiłaś, tyle ciekawych podróży, tak pokazywałaś świat swoimi oczami, wplatał się też humor, dowcip. O Twoich Bliskich wiem też dużo. Maluchy to już całkiem dorosła młodzież. To ja dziękuję za możliwość poznania Ciebie, za bliskość na odległość. Pisz, twórz - to Twoja powinność, bo masz pełną głowę tematów. Najserdeczniej pozdrawiam, Jagódko, życzę tematów na wiele, wiele lat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiersz Kornela Filipowicza prawdziwy do bólu ....
    A Ty nam i sobie pisz i pisz!!!! Kiedy następna książka???
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  8. To, o czym napisał K.Filipowicz obserwujemy na własne oczy!
    Ale dziś najważniejszy Twój Jubileusz:-)
    Gratuluje serdecznie i czekam na kolejne arcyciekawe posty!
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To smutne, że niczego, ale to niczego się naród nie nauczył, nie wyciągnął wniosków z niewoli, w którą przed wiekami popadł z własnej winy. Pisz Jagusiu, pisz- ja zaczęłam tez w listopadzie, ale 2008 roku i.... już dawno straciłam chęć na blogowanie.Ostatnio piszę głównie na drugim blogu- po prostu wyciągam różne historie z pamięci,czyli mam typowe objawy stetryczenia -no w końcu młoda nie jestem. A do tego te cyrki z komentowaniem- znów mnie u Ciebie wycięło i ten wpis tez pewnie "wyleci" w niebyt. Ściskam Cię i......pisz, pisz proszę.

      Usuń
    2. Asiu bardzo Ci dziękuję ...

      Usuń
    3. Anabell dziękuję najpiękniej..

      Usuń
  9. Gratuluje wytrwalosci w pisaniu blogu. Fajnie sie czyta! a Filipowicz -no, smutna prawda, smutna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uświadomiłam sobie Stokrotko że już od 10 lat zaczynam dzień od czytania Twojego bloga. Czyli rok jestem spóźniona. Za to wszystkie Twoje ksiazki mam i często do nich wracam.
    Dziękuję Ci za to że jesteś i za piękny spacer po stolicy jak udało mi się kiedyś do Ciebie przyjechać!!!.
    No i bądź zdrowa!!!
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie damy się zniewolić, Stokrotko! Chociaż... Są niewole w które lubimy popadać... Dlatego ośmieliłem się trochę przerobić wiersz Kornela Filipowicza:

    W blogosferze
    Stokrotka
    Dała nam siebie
    Nagle
    Jednego dnia
    W sobotę
    Kradła nam serca powoli
    Kawałek po kawałku
    (Nigdy nie oddawała
    Bo nie chcieliśmy zwrotu)
    Codziennie po trochę
    W ilościach niezauważalnych
    Aż pewnego dnia
    Nie po jedenastu latach
    Znacznie wcześniej
    Widzimy już wyraźnie
    Nasze serca popadły w całkowitą niewolę
    Ale trafiły w dobre ręce
    Tak być powinno
    Niech tak będzie zawsze!

    Piękny pierwiosnek... Ale jakiś samotny trochę... Nie napraszam się, Stokrotko, ale może postawiłabyś obok pierwiosnka niezamały gąsiorek z czymś niezasłabym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bojo Najmilszy jesteś niesamowity... dziękuję...Bardzo mnie wzruszył Twój wiersz...

      Usuń
  12. Aż trudno uwierzyć jaki on aktualny w obliczu tego co się dzieje. Przyjmij moje gratulacje. Życzę kolejnych wspaniałych lat blogowania. Pamiętam tamte początki.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje, kochana Stokrotko z tak pięknego jubileuszu. I życzę Ci dalszych owocnych lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem rok młodsza - znaczy mój blog ;). Życzę wielu, wielu lat owocnego pobytu tutaj i mnóstwo ciekawych dyskusji, jak również znajomości :)

    Muszę się odnieść do napisu na tablicy - jest bardzo na czasie. Straszne, że ludzie tego nie widzą, albo widząc nie robią nic, bo co? Pomyśleli wszyscy... ach..

    OdpowiedzUsuń
  15. ładna liczba ta jedenastka, zwana "mistrzowską", liczba oświecenia, oznacza "high class mind"... skoro trzeci blog, to zapis 11 w systemie dwójkowym oznacza właśnie 3 (trzy), taka ciekawostka...
    wiersz jest o żabie gotowanej żywcem na małym, powolnym ogniu, to widać wprost ewidentnie...
    no, to powodzenia, zasuwaj dalej z tym sportem...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaguniu,
    ależ piękny Jubileusz!
    Podziwiam Cię za Twoją twórczą wenę, ciekawe tematy, umiejętność tak wspaniałego ich przedstawiania, wyszukiwania ciekawostek, Twoją miłość do przyrody, którą obrazujesz co raz świetnymi zdjęciami, skrupulatność, systematyczność i cierpliwość!!!
    Życzę Ci dalszych wielu lat twórczego zapału - pisz- bo jest u Ciebie o czym czytać!
    A wiersz świetny! Prawdziwy, też na miarę Nobla!
    Serdecznie Cię pozdrawiam
    Ewa z Bajkowa

    OdpowiedzUsuń
  17. Najwazniejszy Jubileusz! Obym mogla jak nsjdluzej czytac teksty madre, ciekawe, zabawne, zmuszsjace do refleksji/jak wiersz K. F. /, rodzinne i pouczajace!!!! 😘 Gratulacje i najlepsze zyczenia 'na zas' Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wytrwałości w blogowaniu, życząc Ci także wielu ciekawych wpisów!
    I pozdrawiam z Wieńcu Zdroju!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje! Wspaniały jubileusz, 11 lat to kawał życia, mnie chyba gdzieś też by tyle wyszło po odjęciu wszystkich przerw 🙂. Muszę z ciekawości policzyć kiedyś mój blogowy staż. Życzę Ci nigdy nie gasnącej pasji i ogromu tematów do poruszania. Niech moc będzie z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję Jadziu! A ja na blogach 16 lat. I już mi się trochę "odwidziało". Ale Tobie życzę dalszych owocnych lat blogowania (skoro Cię to cieszy)!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zbieg okoliczności. Wczoraj instalowałam darowany mi nowy laptop. Totalitaryzm, zamordyzm, faszyzm i co się tylko chce-pasuje . Wiersz do tego pasuje idealnie ale Pani raczej opublikowała go w kontekście "zamordyzmu polskiego" co faktycznie sobie powoli postępuje jednak w tempie o wiele mniejszym niźli w "ikonach wolności". Nie wydaje mi się być czymś niemożliwym, czas w którym będziemy zmuszani do wykonywania poleceń wydawanych przez maszyny. Pamiętam czas gdy informacje pozwalały mi na ich interpretacje a teraz...dostaje informacje jakie algorytm uważa ,że są dla mnie
    właściwe. Wspomniała Pani o jubileuszu...i tu widać jak postępuje terror "wolności". Mam wydrukowane teksty i komentarze z bloga który teraz prowadzę. Rok 2004. Kompletnie inny świat i inni ludzie chociaż czasem ci sami. Pozdrawiam Kloszard.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie widać , jeśli się chce zobaczyć, jak umyka nam wolność na przykładzie zachować "pandemicznych"-jeśli je zinterpretować wiedzą pojawiają się łzy- jak można zniewolić ludzi. Kanada Australia Nowa Zelandia. USA ...Chiny...biedni ludzie .Polska również i oprawcy wciąż na stołkach.

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki okrągły jubileusz :-) Przyszłam na ciastko i gdzie ono jest?... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo okrągły ten jubileusz....A ciasto mi się spaliło bo za późno piekarnik wyłączyłam.

      Usuń
  24. Gratulacje! Życzę Ci dalszej wielkiej sprawności w penetrowaniu i komentowaniu ładnej lub mniej ładnej rzeczywistości!

    OdpowiedzUsuń
  25. Witaj, Stokrotko.

    Gratuluję pięknego jubileuszu i cieszę się, że dawno, dawno temu udało mi się na Ciebie trafić:)
    Pisz, bo świetnie Ci to wychodzi, a ja będę czytać i czekać - teraz to pewnie - na 111:)
    I niech Twoje Bajeczki przynoszą Ci zawsze jak najwięcej radości i satysfakcji.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Filipowicz. Tak to działa. (Mareczek)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pani Stokrotko od moich Rodziców i odemnie serdeczne podziękowanie za pani książki i za blog.
    Prosimy o dalsze pisanie!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu .... cała przyjemność po mojej stronie....

      Usuń
  28. BBM: Wszystkiego najlepszego Stokrotko! Następnych twórczych lat! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Na "tablicy" to parafraza tekstu Mariana Turskiego. Tak przestrzegał przed rasizmem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest oryginalny tekst Kornela Filipowicza z roku 1984...

      Usuń
  30. Już wtedy pan Kornel Filipowicz to widział.
    A pani przede wszystkim dziękuję za wysoki poziom bloga.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wiersz Kornela Filipowicza znam z fejsa, pojawia się on tam od czasu do czasu już od kilku lat, zazwyczaj w momentach jakiś zawirowań na scenie politycznej.
    Gratuluję Stokrotko wytrwałości w blogowaniu i oby ci się ta wytrwałość nie wyczerpywała bo fajnie się ciebie czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario...przyznam że ten wiersz zauważyłam dopiero na tablicy w Kazimierzu i to całkiem niedawno.
      Bardzo Ci dziękuję za życzliwość...

      Usuń
  32. 11 lat to kawał czasu ! Gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Znam ten wiersz. Co tu dużo mówić - jest ponadczasowy. A rocznicy GRATULUJĘ Ci całym sercem. Cieszę się, że trafiłam do Ciebie i że mam okazję czytać wszystko o czym piszesz. Nawet Twoje Książki. Życzę Ci zatem, byś nie ustawała w pisaniu, by wena zawsze Ci dopisywała, by klawiatura wytrzymywała ataki Twojej niespożytej energii jeszcze przez wiele wiele lat, A wszystko ku naszej radości.
    Pozdrawiam serdecznie Stokrotko... Twoja fanka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej..... ale piękny komentarz!!!!
      Serdecznie Ci dziękuję Polonko Najmilsza !!!

      Usuń
  34. Stokrotko, gratuluję Ci z całego serca 11 rocznicy blogowania i życzę dalszych owocnych lat .. pisz, jak najdłużej, bo robisz to znakomicie :)
    .. bardzo lubię do Ciebie zaglądać, poruszasz niezwykle interesujące tematy, dzięki Tobie poznaję wiele ciekawych historii, dziękuję, że JESTEŚ ! ♥

    - pozdrawiam Cię najserdeczniej i najcieplej ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. An- So bardzo mi miło czytać takie słowa.
      Dziękuję Ci.

      Usuń
  35. Gratuluję ! :) Dalszych owocnych blogowych lat i kolejnych wspaniałych rocznic. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wiersz jakby napisany dziś rano...
    Gratuluję rocznicy blogowania🌺 Bądź i pisz dalej👍Przytulam🌼🌼🌼

    OdpowiedzUsuń
  37. -- gratuluję kochana, nie myślałam, że to już tyle lat.... oby jak najdłużej, całym serduchem Ci tego życzę.... bo to jest piękne, dawać radość innym...

    OdpowiedzUsuń
  38. Marek Grechuta śpiewa:
    "Bo wolność to wśród mądrych ludzi żyć"
    I tego Ci życzę przez kolejne 11 lat blogowania...a więc do 2033 roku,roku aniołów.
    https://youtu.be/N6DyDVGrDAo
    :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ojciec Czas nie ma dla nas litości...;o) Ale my dalej piękne i młode...;o)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wielkie gratulacje!!! I moc życzeń przyjemności z blogowania.
    Jestem dumna, że Cię czytam!'
    I tym postem przypomniałaś mi, że mój blog ma dziś rocznicę- uzyskał pełnoletność. Kto by pomyślał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej.... to Twój blog ma 18 lat???
      Dziękuję że jesteś Roksanno...

      Usuń
  41. Jakie mądre słowa z tą niewolą.
    Właśnie tak .Tylko ślepi tego nie widzą.Przeczytalam też twój poprzedni wpis o Kościuszce.
    W historii świata zawsze byli mądrzy ludzie.A jednak ten świat nie naprawił się.

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratuluje Stokrotko - piękna rocznica.

    OdpowiedzUsuń
  43. Gratulacje Stokrotko. Dobrze, że jesteś, piszesz, pokazujesz nie tylko otaczający nas świat. Chętnie wędruję z Tobą również w przeszłość
    Pozdrawiam oczekiwaniem na ciepły adwentowy czas

    OdpowiedzUsuń
  44. Stokrotko, i ja dołączam do jubileuszowych życzeń.
    Gratuluję 11 lat na blogu i życzę niesłabnącej weny i chęci do pisania, podróżowania, opowiadania o otaczającej rzeczywistości - masz dar gawędziarstwa, lekkie pióro, dużo wiedzy, zmysł obserwacyjny - wspaniale, że się tym dzielisz.
    Przesyłam jubileuszowe uściski. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. tez śpieszę co nieco spóźniona z gratulacjami, niech Ci nigdy nie zabraknie tematów i wiem, że nie zabraknie.
    A wiersz Kornela Filipowicza bardzo trafny, wypisz wymaluj co co się działo w Wenezueli i zapędziło ją tam skąd bardzo trudno wyjść, a w Polsce dzieje sie bardzo podobnie i boję się, że skończy się podobnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko bardzo Ci dziękuję za ten komentarz.
      Serdecznosci ...

      Usuń
  46. Przypominam sobie wpis Azalii, w którym zachęcała do czytania Twojego bloga. Od tamtego dnia jestem Twoją wierną fanką. Bardzo sobie cenię Twoje teksty za ich piękny język, za serce, które w nie wkładasz, za warstwę merytoryczną. W ciągu tych lat Szczerbaty i Pytalski stali się dorosłymi ludźmi, Geograf przejechał pół świata, a Ty dałaś mi ogromną porcję wiedzy i radości. Często czytam Twoje książki po raz kolejny, często wykorzystuję je w pracy.
    Bardzo Ci dziękuję za te lata i serdecznie
    G R A T U L U J Ę !!!💖💖💖

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko Kochana!!!! Tak bardzo się cieszę że się odezwałaś i tak pięknie skomentowałaś mój tekst.
      Bardzo serdecznie Ci dziękuję.!!!!!!
      A tak przy okazji to tylko Szczerbaty ma 18 lat. Pytalski nie może się pogodzić z tym, że ma dopiero 14 lat i ciągle jest najmłodszy w rodzinie.
      Zaglądaj do mnie proszę częściej - bo nie wiem czy czytasz czy nie i co myslisz...

      Usuń
    2. Czytam, choć nie zawsze komentuję. Jakoś tak się ostatnio zamknęłam w sobie, schowałam do ciasnej norki. Taki czas w życiu...

      Usuń
    3. To wyjdz czasami z tej notki..... proszę ...

      Usuń
  47. Gratuluję jubileuszu... ja jestem starszy, boć kawiarenka nie jest moim pierwszym blogiem... te onetowskie poszły w zapomnienie. Wiem jedno - pisanie bloga to choroba uzależniająca organizm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Andrzeju.
      Masz rację to uzależnienie ale nie jest ono groźne. Albo przyzwyczajenie...

      Usuń
  48. Gratuluję tak pięknego jubileuszu i oczywiście życzę kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak ten czas leci! Pozdrawiam i gratuluję konsekwencji w pisaniu. Aga K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się że to Ty Agnieszko.... teraz z Anusina 😀

      Usuń
  50. Co prawda nie towarzyszę Ci od początku, ale bardzo się cieszę z Twojego towarzystwa w blogosferze i bardzo serdecznie gratuluję rocznicy. Gratuluję też wytrwałości i wielu umiejętności, a zwłaszcza podpatrywania wszystkiego, co jest ciekawe i niebanalne. Nawet kwiatek to docenił i się pojawił na uroczystość.
    Wiersz ten ukazuje samą prawdę i jest bardzo aktualny mimo upływu lat. Smutna ta nasza rzeczywistość.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Celu za towarzystwo i za piękne gratulacje :-)

      Usuń

Murale na warszawskiej Pradze

  Parę dni temu moja sąsiadka, która z dziada pradziada mieszka na warszawskiej Pradze zabrała mnie na spacer śladami praskich murali. Niest...