piątek, 1 maja 2026

Pięknej Majówki...

 ...życzy Wam...

...leżąca w łóżeczku w towarzystwie rwy kulszowej...

Stokrotka


24 komentarze:

  1. Dużo zdrowia Stokrotko. Pozdrawiam serdecznie, a zdjęcie wiosenne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To w okrutnie kiepskim towarzystwie leżysz! Współczuję Ci ogromnie,
    bo to naprawdę niemiłe i bolesne bardzo.A na dodatek ma tendencje do nawrotów. Życzę Ci by szybko minęło i nie wróciło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Stokrotko, pozdrawiam Cię z serca bałaganu, który usiłuję sprzątnąć. Mam doświadczenie z rwą, ale zamiast się mądrzyć, przesyłam Ci ciepłe myśli i pozytywną energię 💙 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Rwy kulszowej nie miewałam, ale reumatyzm daje mi się we znaki, uniemożliwiając prowadzenie wózka, pisanie na klawiaturze, czy trzymanie czegokolwiek w dłoniach. Dlatego trzymam kciuki za polepszenie stanu zdrowia. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, to ja za Twoje zdrowie też trzymam kciuki! Sama żyję z bólem barku już od wielu miesięcy, dzień i noc.

      Usuń
  5. Oj, kiepskie towarzystwo się do Ciebie przyczepiło na taki piękny czas.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy to na pewno rwa? Pamiętam, że wspominałaś u mnie na blogu już wcześniej o tej bolączce...

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj biedulko nasza! Trzymaj się dzielnie i nie płacz!
    Marek z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka życzę, rwa to nieprzyjemna rzecz, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojoj, bardzo ci współczuję i dobre moce posyłam!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. To przykre. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
    Też Mareczek

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie, współczuję i życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdrowiej, Stokrotko 💗

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrówka przede wsystkiim. A potem dobrej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze Ci współczuję, bo znam ten ból. Zdrowiej szybko, Jagódko!😘

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciężka sprawa Jagódko. Miałam kiedyś zwykłe korzonki, też bolało, ale rwa, to nie do pomyślenia. Wytrwałości życzę i szybkiego wyleczenia♥️

    OdpowiedzUsuń
  16. No nie! To nie jest możliwe. Zawsze jesteś taka energiczna i pełna pomysłów że nie chce mi się wierzyć w to choróbsko!!!
    Zdrowiej Kochanie bo ja planuję przyjechać do Warszawy i wyciągnąć Cię na długi spacer!
    Przytulam serdecznie.
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  17. Jadziu to jeden z takich momentów że człowiek nieba by przychylił a nic nie może pomóc! Czy masz najczulszą opiekę, która najlepiej leczy??? Dołączam do wszystkich życzeń zdrowia ! Może w”kupie” siła która Cię wzmocni! Serdeczności! Joanna R

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja kolezanka też cierpi z powodu rwy kulszowej własnie. A ja z kolei kicham, prycham, kaszlę, chrząkam i zdycham. ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo! Bardzo współczuję, znam ten ból. Zastrzyki są bardzo skuteczne. Na ogół 5 zamyka sprawę. Zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ masz doborowe towarzystwo 😉

    OdpowiedzUsuń
  21. O matko!!! Aleś sobie Stokrotko towarzystwo wybrała ;-)
    A tak zupełnie poważnie, to bardzo współczuję, życzę by ta franca jak najszybciej Cię opuściła. Zatem zdrowia i jeszcze raz zdrowia!!!
    Ściskam i czule tulę...
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  22. Stokrotko, ale nam się zbiegło... właśnie dziś przyjęłam ostatni -10 zastrzyk, właśnie ze względu na rwę kulszową. Mam nadzieję, że już będzie dobrze, czego i Tobie życzę, dużo zdrowia <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń

Pięknej Majówki...

 ...życzy Wam... ...leżąca w łóżeczku w towarzystwie rwy kulszowej... Stokrotka