Poszłam sobie znowu do Łazienek Królewskich. Do tego pięknego parku przy którym mieszkałam do 29-go roku życia i z którym jestem bardzo emocjonalnie związana. Bywałam tu jako malutkie dziecko prawie codziennie, potem jako dorastająca panienka, potem umawiałam się tu na randki, chodziłam z małymi dziećmi i z wnukami. I nadal tu chodzę - właściwie nie ma tygodnia abym tu nie była.
Niedawno odkryłam w Łazienkach pozostałości królewskiej piramidy. To znaczy nie ja je odkryłam tylko archeolodzy. Ale zobaczcie sami.

Fundamentów królewskiej piramidy pilnował biały paw. Ale po pewnym czasie znudziło mu się i wydostał się na trawkę. W piramidzie, która powstała w latach 1772-1776 mieściła się straż królewska czyli straż ostatniego króla Polski.
A o wykopaliskach tak napisano:
A potem poszłam sobie poszukać pięknych widoków. I niesamowitych pni drzew.
A to jest "moje" drzewo...
A na końcu "hubodrzewo"...
Wszystkie zdjęcia można powiększyć...
A może i w Waszych okolicach coś odkopano? Napiszcie proszę.














Ostatnio chyba nic nowego nie odkopano. Ale w trakcie budowy supermarketu znaleziono w ziemi cenne obiekty, nawet jest wystawa w tym sklepie.
OdpowiedzUsuńWpisy zaczęły sie aktualizować!